Wpisy archiwalne w miesiącu
Styczeń, 2018
Dystans całkowity: | 930.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Maksymalna prędkość: | 34.20 km/h |
Suma kalorii: | 15157 kcal |
Liczba aktywności: | 29 |
Średnio na aktywność: | 32.07 km |
Więcej statystyk |
A jednak nie zdążyliśmy przed deszczem.
Mapka z wycieczki.
Prognozy pogody zapowiadały deszcz już w południe, więc wystartowaliśmy wcześniej niż zwykle. Mimo to, już w drodze powrotnej, złapał nas drobny deszcz. Trasę wycieczki można zobaczyć na załączonej mapce dodam jednak, że była to kolejna pętla sławoszewska. Obaj polubiliśmy tę trasę.
Kuba w drodze do lasu. © jotwu
W oddali fragmenty Osiedla Arkońskiego mało ciekawie wyszło mi to zdjęcie. © jotwu
Prognozy pogody zapowiadały deszcz już w południe, więc wystartowaliśmy wcześniej niż zwykle. Mimo to, już w drodze powrotnej, złapał nas drobny deszcz. Trasę wycieczki można zobaczyć na załączonej mapce dodam jednak, że była to kolejna pętla sławoszewska. Obaj polubiliśmy tę trasę.
Kuba w drodze do lasu. © jotwu
W oddali fragmenty Osiedla Arkońskiego mało ciekawie wyszło mi to zdjęcie. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 25.30km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1119kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Esy floresy po bliskiej okolicy - przez wiatr.
Mapka z wycieczki.
Niestety kolejny wietrzny dzień zniechęcił mnie do dłuższej wycieczki i stało się tak, jak w tytule. Nie omieszkałem jednak odwiedzić rodzinne groby na CC jak też wpaść na zakupy do Auchan. A tuż przed wieczorem przejażdżka z Kubą przez Las Arkoński 11 km.
Bloki przy ul. Witkiewicza podświetlone porannym słońcem. © jotwu
30 stycznia 18 r widok spod Ronda Hakena. © jotwu
Odrobinę Szczecina spod Karwowa w porannej mgle. © jotwu
Pod lasem tuż przed wieczorem 30 stycznia 18 r. © jotwu
Niestety kolejny wietrzny dzień zniechęcił mnie do dłuższej wycieczki i stało się tak, jak w tytule. Nie omieszkałem jednak odwiedzić rodzinne groby na CC jak też wpaść na zakupy do Auchan. A tuż przed wieczorem przejażdżka z Kubą przez Las Arkoński 11 km.
Bloki przy ul. Witkiewicza podświetlone porannym słońcem. © jotwu
30 stycznia 18 r widok spod Ronda Hakena. © jotwu
Odrobinę Szczecina spod Karwowa w porannej mgle. © jotwu
Pod lasem tuż przed wieczorem 30 stycznia 18 r. © jotwu
- DST 55.00km
- VMAX 33.00km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 1423kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 stycznia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Szosą Polską do Polic.
Mapka z wycieczki.
Wbrew uwagom Kuby jednak zdecydowałem się pojechać od dzielnicy Drzetowo do Polic Szosą Polską. Miał Kuba rację twierdząc, że w dni robocze jest duży ruch samochodów na tej trasie ale jakoś bez przeszkód dojechałem do celu wycieczki. Wiał silny wiatr z zachodu ale była rewelacyjnie wysoka temperatura, bo ponad 10 stopni C.
Fragment Polic - 29 stycznia 18 r. © jotwu
Rozbiórka spalonej oberży Chłopskiej. © jotwu
Wbrew uwagom Kuby jednak zdecydowałem się pojechać od dzielnicy Drzetowo do Polic Szosą Polską. Miał Kuba rację twierdząc, że w dni robocze jest duży ruch samochodów na tej trasie ale jakoś bez przeszkód dojechałem do celu wycieczki. Wiał silny wiatr z zachodu ale była rewelacyjnie wysoka temperatura, bo ponad 10 stopni C.
Fragment Polic - 29 stycznia 18 r. © jotwu
Rozbiórka spalonej oberży Chłopskiej. © jotwu
- DST 39.00km
- VMAX 34.20km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1429kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Tym razem nie było żurawi na trasie Bismark - Blankensee.
Dziś uzbrojeni w klasyczny aparat fotograficzny ruszyliśmy pod wiatr na drugą stronę granicy, by postarać się o nowe zdjęcia żurawi. Parę dni temu na trasie Bismark - Blankensee było wiele żurawi, natomiast dziś nie było żadnego. Szkoda. Na otarcie łez mieliśmy w drodze powrotnej wiatr w plecy i średnia szybkość jazdy od razu mocno podskoczyła do góry. Nie będę jednak chwalił się konkretnymi liczbami, zostawiam to koksom. Mapka z wycieczki.
Droga do Mierzyna o poranku 28 stycznia 18 r. © jotwu
Mój przyjaciel Kuba pod Mierzynem. © jotwu
Jeszcze raz zdjęcie z brzozowej drogi Bismark - Blankensee 28 stycznia 18 r. © jotwu
Osada Hohenfelde, tuż pod miejscowością Bismark. © jotwu
Droga do Mierzyna o poranku 28 stycznia 18 r. © jotwu
Mój przyjaciel Kuba pod Mierzynem. © jotwu
Jeszcze raz zdjęcie z brzozowej drogi Bismark - Blankensee 28 stycznia 18 r. © jotwu
Osada Hohenfelde, tuż pod miejscowością Bismark. © jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 29.20km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1450kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 stycznia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Nieomal pod Dobieszczyn.
Mapka z wycieczki.
Miła wycieczka, ciągle przy sprzyjającej pogodzie bo było osiem stopni C bez deszczu i wiatru.Mapka mało interesująca, bo wycieczka była typu "tam i z powrotem". Do Dobieszczyna brakło 4 km.
Pod Pilchowem - auto w rowie. © jotwu
Mglisty poranek na drodze krajowej nr 115. © jotwu
Mrowisko na skraju puszczy Wkrzańskiej. © jotwu
Miła wycieczka, ciągle przy sprzyjającej pogodzie bo było osiem stopni C bez deszczu i wiatru.Mapka mało interesująca, bo wycieczka była typu "tam i z powrotem". Do Dobieszczyna brakło 4 km.
Pod Pilchowem - auto w rowie. © jotwu
Mglisty poranek na drodze krajowej nr 115. © jotwu
Mrowisko na skraju puszczy Wkrzańskiej. © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 29.80km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1411kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Końcówka stycznia a pogoda wiosenna.
Osiem stopni na plusie a do tego nieco mżawki ,troszkę deszczu taka była dziś pogoda przed południem. A nasza wycieczka to kolejno Gumieńce, Warzymice, Karwowo, Smolęcin, Kołbaskowo, Przecław i przez CC do domu.
Na skraju ulicy Cukrowej pod Warzymicami - gruz po obiekcie wojskowym. © jotwu
Kuba pod Warzymicami, końcówka ulicy Cukrowej. © jotwu
Różne rodzaje drobiu w ogrodzie w Warzymicach. © jotwu
Na skraju ulicy Cukrowej pod Warzymicami - gruz po obiekcie wojskowym. © jotwu
Kuba pod Warzymicami, końcówka ulicy Cukrowej. © jotwu
Różne rodzaje drobiu w ogrodzie w Warzymicach. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 28.30km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Ulubioną drogą Bismark - Blankensee.
Ta ulubiona droga to Bismark - Blankensee choć to tylko pięć kilometrów. Dziś jednak serce się krajało ze względu na brak aparatu fotograficznego. A ten żal był wywołany faktem, że właśnie na tej trasie można było zobaczyć sporo grup żurawi. Smartfon niestety nie dysponuje stosownym zoom'em by można było wykonać udane zdjęcie, odległości były zbyt duże.
O każdej porze roku urocza trasa Bismark - Blankensee. © jotwu
Żurawie pod Blankensee. © jotwu
O każdej porze roku urocza trasa Bismark - Blankensee. © jotwu
Żurawie pod Blankensee. © jotwu
- DST 43.00km
- VMAX 29.10km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niechcący do Nowego Warpna.
Od dwóch dni Kuba ambitnie planował jazdę przez Dobieszczyn na drugą stronę granicy lecz gdy znaleźliśmy się w rzeczonym Dobieszczynie spontanicznie ruszyliśmy w kierunku Nowego Warpna i była to dobra decyzja, bo sprzyjały nam warunki atmosferyczne. Reszta na załączonej mapce.Mapka z wycieczki.
Leśna droga nr 14 - 24 stycznia 18 r. © jotwu
W drodze do Nowego Warpna - Kuba na rozstajnych drogach. © jotwu
Kuba już w Nowym Warpnie - zdjęcie z wieżyczki. © jotwu
Nowe Warpno - mewy na pomoście. © jotwu
Wlazł kotek na płotek - zdjęcie spod Tatyni. © jotwu
Leśna droga nr 14 - 24 stycznia 18 r. © jotwu
W drodze do Nowego Warpna - Kuba na rozstajnych drogach. © jotwu
Kuba już w Nowym Warpnie - zdjęcie z wieżyczki. © jotwu
Nowe Warpno - mewy na pomoście. © jotwu
Wlazł kotek na płotek - zdjęcie spod Tatyni. © jotwu
- DST 95.00km
- VMAX 27.90km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 2650kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niespodziewane spotkanie na trasie.
Mapka z wycieczki.
Dość stereotypowa trasa ale w końcówce miłe spotkanie z Damianem. Nie tylko mile ale i niespodziewane, bo godzinach przedpołudniowych. Damian - sportowa sylwetka, odpowiedni strój na rower plus świetny rower.Moje uznanie.
Ptaki na polach pod Kurowem. Niestety zdjęcie smartfonem. © jotwu
Damian i Kuba - zdjęcie z ulicy Ku Słońcu. © jotwu
Dość stereotypowa trasa ale w końcówce miłe spotkanie z Damianem. Nie tylko mile ale i niespodziewane, bo godzinach przedpołudniowych. Damian - sportowa sylwetka, odpowiedni strój na rower plus świetny rower.Moje uznanie.
Ptaki na polach pod Kurowem. Niestety zdjęcie smartfonem. © jotwu
Damian i Kuba - zdjęcie z ulicy Ku Słońcu. © jotwu
- DST 30.00km
- VMAX 24.70km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 951kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 stycznia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Samotnie nad Gunicę.
Marnie się zaczął ten poniedziałek, bo przy wyprowadzaniu roweru z piwnicy okazało się, ze w przednim kole brak powietrza. Miałem co prawda zapasowe dętki lecz mocno sfatygowane, więc musiałem czekać na otwarcie Salonu Kadrzyńskiego, by tam kupić nowe . Potem w emerytalnym tempie pojechałem nad Gunicę. Cały czas temperatura była w granicach 1 stopnia i wiał lekki wiatr.
Dzielnica Głębokie i Uroczysko. © jotwu
Skraj miejscowości Tanowo, tuż przed rzeczką Gunica. © jotwu
Dzielnica Głębokie i Uroczysko. © jotwu
Skraj miejscowości Tanowo, tuż przed rzeczką Gunica. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 24.50km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze