Wpisy archiwalne w kategorii
Po mieście.
| Dystans całkowity: | 28611.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 39.90 km/h |
| Suma podjazdów: | 1556 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 24 (8 %) |
| Suma kalorii: | 225943 kcal |
| Liczba aktywności: | 1365 |
| Średnio na aktywność: | 20.96 km |
| Więcej statystyk | |
Wtorek, 5 lutego 2008
Kategoria Po mieście.
Kolejny uroczy dzień - taki jak
Kolejny uroczy dzień - taki jak dwa wcześniejsze. Niestety trochę kilometrów "straciłem" na miasto a resztę na jazdę od Głębokiego do Osowa a potem w dół do Lasku Arkońskiego.
- DST 26.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 lutego 2008
Kategoria Po mieście.
Słonecznie, bez wiatru a do tego
Słonecznie, bez wiatru a do tego około plus 5 stopni C. Tak jak wczoraj. Relaksowa wycieczka do Pilchowa i z powrtem, drobne zakupy w centrum. Nie wysilałem się.
- DST 23.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 lutego 2008
Kategoria Po mieście.
Piątkowy spacerek po lesie.
Piątkowy spacerek po lesie.
- DST 13.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Malutki wypad pod Pilchowo
Malutki wypad pod Pilchowo i z powrotem, wcześniej zakupy w centrum. Ciepło !
- DST 20.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 23 stycznia 2008
Kategoria Po mieście., Wokół Szczecina
Pogoda niezła, bo powyżej
Pogoda niezła, bo powyżej zera i bez opadów. Na ścieżce rowerowej wypadł mi mój aparat fotograficzny na bruk - jestem ciekawy czy da się naprawić. Jedyny punkt napraw aparatów Olympus jest w Warszawie.
- DST 21.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 21 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Po zakupach w centrum
Po zakupach w centrum miasta nie chciało mi się jeździć - mokro ale ciepło.
- DST 12.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Deszcz poranny i do tego
Deszcz poranny i do tego ciepło. Mały rekonesans do Pilchowa i z powrotem.
- DST 20.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Rekordowy dystans ale ani
Rekordowy dystans ale ani mi się śni jeździć po mokrym lodzie. Pojechałem na zakupy na ulicę Felczaka, potem przez park do lasku Arkońskiego, gdzie zaskoczyły mnie fatalne warunki jazdy - topiące się kawałki lodu na ścieżkach wykluczają normalą jazdę.
- DST 9.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Pojeżdziłem po mieście , by zrobić
Pojeżdziłem po mieście , by zrobić parę zdjęć bazyliki przez montażem wieży i tylko na moment wpadłem do Lasku Arkońskiego.


- DST 16.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 3 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Lodowaty wiatr ze wschodu
Lodowaty wiatr ze wschodu i cały dzień temperatura poniżej zera stopni C. Bez śniegu i bez gołoledzi, można więc się przewietrzyć. Przez Gumieńce, Rajkowo, Ostoję i znowu Gumieńce dojechałem do domu. Jazda pod wiatr nie jest jednak przyjemnością a droga powrotna była właśnie pod wiatr. Jutro ma być podobno zimniej.
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



