Wpisy archiwalne w kategorii
Po mieście.
| Dystans całkowity: | 28484.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 39.90 km/h |
| Suma podjazdów: | 1556 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 24 (8 %) |
| Suma kalorii: | 223079 kcal |
| Liczba aktywności: | 1357 |
| Średnio na aktywność: | 20.99 km |
| Więcej statystyk | |
Wtorek, 23 października 2007
Kategoria Po mieście.
Miły, spokojny dzień ale
Miły, spokojny dzień ale na rower nie miałem zbyt dużo czasu, może jutro będzie lepiej ?
- DST 18.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 października 2007
Kategoria Po mieście.
Poranek poniżej zera, potem
Poranek poniżej zera, potem jednak pokazało się słońce i było znośnie. Tym razem jednak nie miałem ochoty na dłuższą wycieczkę, więc się ograniczyłem do Lasku Arkońskiego. Nadal czekam na przesyłkę z akumulatorkiem do aparatu fotograficznego, więc umykają mi kolory jesieni. Szkoda !
- DST 23.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 19 października 2007
Kategoria Po mieście.
Między deszczami pokręciłem
Między deszczami pokręciłem się po tradycyjnych ścieżkach - Lasek Arkoński, Pilchowo, Głębokie itp, itd.
- DST 29.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 października 2007
Kategoria Po mieście.
Poprzedniego wieczoru padał obfity
Poprzedniego wieczoru padał obfity deszcz i ochłodziło się, więc dziś jazda na rowerze nie była zbyt komfortowa, no ale trochę jednak pojeździłem (Głębokie, Pilchowo, las).
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 17 października 2007
Kategoria Po mieście.
Dzień handlowy, więc szastanie
Dzień handlowy, więc szastanie pieniędzmi, co jednak wymagało przemieszczania się od centrum miasta, po jego obrzeża. Nie byłbym sobą, gdybym jednak nie wpadł do Lasku Arkońskiego pocieszyć oczy barwami jesieni. Jutro ma być przeciez psia pogoda.
- DST 30.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 11 października 2007
Kategoria Po mieście.
Jeszcze nie jest zimno i
Jeszcze nie jest zimno i nie ma deszczu ale jutro, wg prognoz, pogoda ma się załamać. Pojeździłem dość dużo po lesie, okrążyłem jezioro Głębokie, zdążyłem też zrobić drobne zakupy i tak się zebralo 29 km.
- DST 29.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 5 października 2007
Kategoria Po mieście.
Ciągle znakomita, jak na rowery,
Ciągle znakomita, jak na rowery, pogoda. Ale tym razem obok tradycyjnego jeżdzenia po urokliwych alejkach Lasku Arkońskiego musiałem też (znowu) wpaść do centrum, by na weekend zrobić zakupy.


a zdjęcia wykonałem pod wieczór. Dziki odżywiały się w pobliżu pętli tramwaju nr 3, zaś blok był pięknie podświetlony zachodzącym słońcem - szkoda, że moje zdjęcie daleko odbiega od faktycznego piękna tego zachodu.


a zdjęcia wykonałem pod wieczór. Dziki odżywiały się w pobliżu pętli tramwaju nr 3, zaś blok był pięknie podświetlony zachodzącym słońcem - szkoda, że moje zdjęcie daleko odbiega od faktycznego piękna tego zachodu.
- DST 31.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 3 października 2007
Kategoria Po mieście.
Przy bardzo dobrej pogodzie
Przy bardzo dobrej pogodzie pokręciłem się i po mieście (drobne zakupy), i po lesie.
- DST 28.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 października 2007
Kategoria Po mieście.
Przy dobrej pogodzie niezbyt
Przy dobrej pogodzie niezbyt sobie pojeździłem ale tak to jest, kiedy spotka się kogoś znajomego i się wda w pogawędkę. Pojeździłem trochę po Lasku Arkońskim i na tym się skończyło.
- DST 27.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 września 2007
Kategoria Po mieście.
Tym razem nic szczególnego
Tym razem nic szczególnego - jeździłem od cmentarza (dwa razy) po Lasek Arkoński. Pochmurno i mokro - pogoda grzybowa ale na grzybach tego roku jeszcze nie byłem.
- DST 28.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



