Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118881.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1520488 kcal |
| Liczba aktywności: | 2950 |
| Średnio na aktywność: | 40.30 km |
| Więcej statystyk | |
Wtorek, 25 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Mimo deszczu całkiem udana wycieczka.
Mapka z wycieczki.
Wreszcie trochę słabiej wiało ale nieco popadywał drobny deszcz mimo to odbyłem wycieczkę zaglądając do bocianich gniazd. W Warzymicach, Smolęcinie, Barnisławiu i Wąwelnicy gniazda były puste, natomiast w Bobolinie był jeden bocian. Pod Wąwelnicą na łące spacerował dostojnie bocian. Niestety ze względu na deszcz nie wziąłem ze sobą aparatu fotograficznego, stąd takie a nie inne fotki.

Bocianie gniazdo w Bobolinie © jotwu

W oddali kościół w Stobnie © jotwu

Bocian na łące przed Wąwelnicą © jotwu
Wreszcie trochę słabiej wiało ale nieco popadywał drobny deszcz mimo to odbyłem wycieczkę zaglądając do bocianich gniazd. W Warzymicach, Smolęcinie, Barnisławiu i Wąwelnicy gniazda były puste, natomiast w Bobolinie był jeden bocian. Pod Wąwelnicą na łące spacerował dostojnie bocian. Niestety ze względu na deszcz nie wziąłem ze sobą aparatu fotograficznego, stąd takie a nie inne fotki.

Bocianie gniazdo w Bobolinie © jotwu

W oddali kościół w Stobnie © jotwu

Bocian na łące przed Wąwelnicą © jotwu
- DST 41.00km
- VMAX 29.10km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1273kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 24 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Od centrum po Przecław.
Mapka z wycieczki.
W dalszym ciągu silny wiatr - tym razem południowo-zachodni, który dość mocno utrudniał jazdę w kierunku na Przecław. Nim jednak zaczęliśmy jazdę na Przecław wpierw było centrum miasta a konkretnie ponownie ulica Wyszyńskiego (fryzjer) skąd Kuba wyprowadził nas krętymi ulicami do Auchan - tam oczywiście zakupy. Dalsza trasa to Przecław, Warzymice (gniazdo bocianie bez lokatorów, Będargowo, Stobno i Mierzyn. Poranna wycieczka to 37 km ale po obiedzie odprowadzając Kubę do jego dzielnicy przez Warszewo, Podbórz i niechcący doszło 16 km.

W oddali Szczecin - widok z drogi Przecław - Kurów / smartfonem © jotwu

Odległe tereny - widok ze wzgórz warszewskich © jotwu
W dalszym ciągu silny wiatr - tym razem południowo-zachodni, który dość mocno utrudniał jazdę w kierunku na Przecław. Nim jednak zaczęliśmy jazdę na Przecław wpierw było centrum miasta a konkretnie ponownie ulica Wyszyńskiego (fryzjer) skąd Kuba wyprowadził nas krętymi ulicami do Auchan - tam oczywiście zakupy. Dalsza trasa to Przecław, Warzymice (gniazdo bocianie bez lokatorów, Będargowo, Stobno i Mierzyn. Poranna wycieczka to 37 km ale po obiedzie odprowadzając Kubę do jego dzielnicy przez Warszewo, Podbórz i niechcący doszło 16 km.

W oddali Szczecin - widok z drogi Przecław - Kurów / smartfonem © jotwu

Odległe tereny - widok ze wzgórz warszewskich © jotwu
- DST 53.00km
- VMAX 28.60km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1224kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Przez miejscowości dawno nie odwiedzane.
Tym razem samotnie pojechałem przez miejscowości których dawno nie odwiedzałem a były to kolejno : Moczyły, Kamieniec, Pargowo i Neurochlitz skąd przez Kołbaskowo, obydwa Siadła i Kurów wróciłem do domu. Pogoda anty-rowerowa, bo było nie tylko chłodno ale na domiar złego wiał silny wiatr i co pewien czas padał deszcz, który pod Kurowem przemienił się w gęsty grad . Dość nieźle mnie ten grad potraktował ale na szczęście część opadów przeczekałem we wiacie przystankowej.

Powitanie w Moczyłach © jotwu

Związany z Moczyłami Szlak Bielika © jotwu

Moczyły i miejsce wypoczynku © jotwu

Nad odnogą Odry w Moczyłach © jotwu

Malownicza droga do Kamieńca © jotwu

W oddali widać nie tylko słupki graniczne - okole Neurochlitz © jotwu

Powitanie w Moczyłach © jotwu

Związany z Moczyłami Szlak Bielika © jotwu

Moczyły i miejsce wypoczynku © jotwu

Nad odnogą Odry w Moczyłach © jotwu

Malownicza droga do Kamieńca © jotwu

W oddali widać nie tylko słupki graniczne - okole Neurochlitz © jotwu
- DST 54.00km
- VMAX 35.00km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Od zera stopni o poranku.
Było zimno ale na szczęście tym razem bez opadów. W towarzystwie Kuby zrobiłem zakupy w Auchan a potem odbyliśmy wycieczkę po bliskiej okolicy przez Kurów, Przecław, Warzymice (bocianów brak) , Stobno i Przylep. Dwa kilometry przed domem okazało się, że w tylnym kole coraz mniej powietrza - dobrze, że tak blisko domu dzięki czemu łatwo dotarłem do domu. Po obiedzie i sklejeniu dętki odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy dzięki czemu z 34 km zrobiło się 43 km.
- DST 43.00km
- VMAX 22.20km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Faktycznie lany poniedziałek.
Mapka z wycieczki.
Teraz kiedy już jestem w domu świeci słońce ale wcześniej tak dobrze nie było. Pojechałem przez cmentarz ale dalej tym razem nie do Auchan ale przez obydwa Siadła pod Kołbaskowo, gdzie firma Starbag prowadzi prace drogowe i to w sposób sympatyczny - elegancko przeprasza za utrudnienia przy czym dla rowerzystów wytyczono wąski objazd. Jadąc już w kierunku Smolęcina złapał mnie grad - już w Smolęcinie przeczekałem we wiacie przystankowej zarówno ten grad, jak i późniejszy deszcz. Jak można się domyślić potem było Będargowo, Warnik, Bobolin itd.

Pod Kołbaskowem prace drogowe prowadzi firma Starbag © jotwu

Bociany z miejscowości Barnisław © jotwu

Gniazdo bocianie w Bobolinie - bociana ledwo widać © jotwu

Pod Stobnem - pociąg pędzi do Niemiec godzina 13:15 jak zwykle © jotwu

I jeszcze jedno ujęcie pociągu do Niemiec © jotwu
Teraz kiedy już jestem w domu świeci słońce ale wcześniej tak dobrze nie było. Pojechałem przez cmentarz ale dalej tym razem nie do Auchan ale przez obydwa Siadła pod Kołbaskowo, gdzie firma Starbag prowadzi prace drogowe i to w sposób sympatyczny - elegancko przeprasza za utrudnienia przy czym dla rowerzystów wytyczono wąski objazd. Jadąc już w kierunku Smolęcina złapał mnie grad - już w Smolęcinie przeczekałem we wiacie przystankowej zarówno ten grad, jak i późniejszy deszcz. Jak można się domyślić potem było Będargowo, Warnik, Bobolin itd.

Pod Kołbaskowem prace drogowe prowadzi firma Starbag © jotwu

Bociany z miejscowości Barnisław © jotwu

Gniazdo bocianie w Bobolinie - bociana ledwo widać © jotwu

Pod Stobnem - pociąg pędzi do Niemiec godzina 13:15 jak zwykle © jotwu

I jeszcze jedno ujęcie pociągu do Niemiec © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 28.60km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1402kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Pod granicę - nadal chłodno i wietrznie.
Pogoda ciągle nie zachęca do długich wycieczek. Dziś bez szczególnego planu a do tego samotnie pojechałem pod Warnik czyli na skraj Polski, bo to miejscowość tuż przy granicy. Tutejsze gniazdo bocianie nadal puste, podobnie jak i w pobliskim Karwowie.
Mapka z wycieczki.

Między Warzymicami a Przecławiem o poranku © jotwu

Intensywne roboty ziemne tuż przed Kołbaskowem © jotwu

W oddali obiekt z miejscowości Warnik © jotwu

Tak wygląda Szczecin z odległego Przylepu © jotwu
Mapka z wycieczki.

Między Warzymicami a Przecławiem o poranku © jotwu

Intensywne roboty ziemne tuż przed Kołbaskowem © jotwu

W oddali obiekt z miejscowości Warnik © jotwu

Tak wygląda Szczecin z odległego Przylepu © jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 32.20km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1238kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Do Rzędzin i nieco dalej - pod wiatr.
Niepełna mapka z wycieczki.
Dość mocno wiał wiatr północno zachodni ale postanowiłem zaglądnąć do Łęgów, by sprawdzić tam czy istotnie bocianie gniazdo jest zasiedlone - na skraju miejscowości znalazłem to gniazdo ale bez lokatorów. Potem zaglądnąłem także do Rzędzin, gdzie dawno nie bylem - gniazdo bocianie także było puste. Dalsza część wycieczki to kręcenie się po polach z nadzieją dojazdu do jeziora Świdwie, skończyło się na dobrych chęciach.Powrót do domu był o tyle łatwiejszy, że pomagał w tym wiatr.

Rzędziny miejscowość, gdzie przed laty mieszkała Elizabeth von Arnim angielska pisarka © jotwu
Dość mocno wiał wiatr północno zachodni ale postanowiłem zaglądnąć do Łęgów, by sprawdzić tam czy istotnie bocianie gniazdo jest zasiedlone - na skraju miejscowości znalazłem to gniazdo ale bez lokatorów. Potem zaglądnąłem także do Rzędzin, gdzie dawno nie bylem - gniazdo bocianie także było puste. Dalsza część wycieczki to kręcenie się po polach z nadzieją dojazdu do jeziora Świdwie, skończyło się na dobrych chęciach.Powrót do domu był o tyle łatwiejszy, że pomagał w tym wiatr.

Rzędziny miejscowość, gdzie przed laty mieszkała Elizabeth von Arnim angielska pisarka © jotwu
- DST 58.00km
- VMAX 25.60km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1814kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 kwietnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Nic ciekawego.
O poranku było zaledwie sześć stopni. Z Kubą spotkałem się o 10:00 i pojechaliśmy tylko do Tanowa i z powrotem, spiesząc się na sportową relację w TV. Po obiedzie krótka wycieczka do Bezrzecza. Szkoda, że krótka, bo po południu zrobiło się ciepło i słonecznie.

Kotek spod sklepu w Pilchowie © jotwu

Kotek spod sklepu w Pilchowie © jotwu
- DST 35.00km
- VMAX 28.10km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przecław - Kurów - Ustowo. Byliśmy trzeźwi !
Jak widać z tytułu wpisu dzisiaj nie wysilaliśmy się zbytnio, więc skończyło się na 32 kilometrach. Do dalszej jazdy zniechęcał chłód i nieprzyjemny wiatr. Nie trudno się domyślić, że skoro przejeżdżaliśmy przez Ustowo, więc wstąpiliśmy jak zwykle do Auchan na zakupy. W Przecławiu zabawne zdarzenie, bo policjant sprawdzał alkomatem naszą trzeźwość.

Bacznie obserwuję postępy prac przy budowie kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Dzień po rocznicy śmierci Jana Pawła II © jotwu

Bacznie obserwuję postępy prac przy budowie kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Dzień po rocznicy śmierci Jana Pawła II © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 24.80km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 31 marca 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Od Stawu Brodowskiego po Trzeszczyn.
Przy znakomitej pogodzie wraz z Kubą pojechaliśmy nad staw Brodowski, by stamtąd przez Podbórz do Polic. Z Polic przez Trzeszczyn i Tanowo do domu. Termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał 21 stopni C (!) .

Niestety krokusy przy Jasnych Błoniach już przekwitają © jotwu

Uroczo prezentuje się Staw Brodowski © jotwu

Smutny widok z puszczy Wkrzańskiej © jotwu

Motylek - uroki wiosny © jotwu

Niestety krokusy przy Jasnych Błoniach już przekwitają © jotwu

Uroczo prezentuje się Staw Brodowski © jotwu

Smutny widok z puszczy Wkrzańskiej © jotwu

Motylek - uroki wiosny © jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 29.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



