Informacje

  • Wszystkie kilometry: 233616.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 21 listopada 2021 | Uczestnicy Kategoria Komunikacyjnie.

Po krótkiej przerwie.


W końcu znowu mogłem wsiąść na rower i jeszcze w niezbyt dobrej dyspozycji odbyć krótką wycieczkę po najbliższej okolicy.. Wszystko spowodował niefortunny dla mnie zakup żelu o nazwie Voltaren Max. Tysiące przejechanych kilometrów powodują, że mięśnie i stawy wymagają od czasu,  czasu jakiegoś wsparcia. Bardzo szybko okazało się, że nic takiego nie zdarzyło się w moim przypadku a wręcz przeciwnie nastąpiły niepokojące objawy i wtedy sięgnąłem po obszerną ulotkę tego żelu i tam wyczytałem, że mogą one nastąpić w skali jeden do dziesięciu tysięcy   użytkowników !!! , zatem miałem wyjątkowe "szczęście" w zakupie tego żelu skoro znalazłem się w tak mocno wyselekcjonowanej grupie użytkowników. Proszę mnie nie nękać pytaniami jakiego typu były te fatalne objawy, bo najważniejsze, że nie było szansy skorzystania z roweru.
Środa, 17 listopada 2021 Kategoria Po mieście.

Listopad eh ! Bez słońca, mapki i zdjęć.

Listopad nie jest dla mnie miesiącem za którym przepadam, więc nawet nie mam ochoty na konkretne wycieczki. Tak też było dzisiaj. Pokręciłem się po lesie, tam też nie było zbyt wielu rowerzystów a potem pojechałem do Lidla przy ulicy Przyjaciół Żołnierza i tak zebrało się 19 kilometrów.
Wtorek, 16 listopada 2021 Kategoria Wokół Szczecina

Na trasie nieomal bez rowerzystów.


Na trasie spod Głębokiego pod Tanowo., blisko 8 kilometrów minął mnie tylko jeden rowerzysta. W drodze powrotnej było podobnie a przecież pogoda nie była wcale zła. Paru bikerów spotkałem dopiero przy Goplanie i Arkonce. Było chłodno i zbierało się deszcz.

Trasa wokół jeziora Arkonka.

Tuż przed jeziorem Goplana.

Na koniec zawsze malowniczy staw Wędkarzy 
Poniedziałek, 15 listopada 2021 | Uczestnicy Kategoria Auchan

W poniedziałek bez niespodzianki.


Ewentualną niespodzianką mogła być świadomość, że ominęliśmy dziś Auchan ale tak nie było. Mam w tym obiekcie handlowym pewnego rodzaju rabaty ale tylko w poniedziałki, więc w dobie szalejącej inflacji dlaczego by nie skorzystać z takiej szansy. Zupełnie dobra pogoda ale i tak skończyło się na Ustowie i Auchan.
Niedziela, 14 listopada 2021 Kategoria Po mieście.

Powrót z CC do domu okrężną drogą.


Istotnie tak było jak w tytule - na cmentarzu chyba już ostatni raz musiałem usuwać grubą warstwę liści ale na okolicznych drzewach już prawie nie ma więcej liści. Niespodzianką dla mnie był fakt, że już dziś woda na CC została wyłączona. Żeby jazda nie skończyła się na 8 kilometrach wróciłem do domu ulicą Mieszka I i ulicą Europejską.

Nadal mocno rozgrzebany jest teren tuż przy wiadukcie na Al. Wojska Polskiego a to zaledwie 500 metrów od miejsca, gdzie mieszkam.

Jeszcze jedno ujęcie z wiaduktu.
Sobota, 13 listopada 2021 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

A miało być nad Jezioro Piaski.


Wyjeżdżając z domu faktycznie mieliśmy w planach zaglądnięcie nad wysychające jezioro Piaski ale widocznie Sławoszewo i Dobra mają w sobie jakąś kuszącą magię, więc znów tam skręciliśmy. A skoro Dobra, to i uzupełniające zakupy tym razem nie tylko w Biedronce ale i w Netto.

Droga Grzepnica - Dobra.

W miejscowości Wołczkowo kolejny raz spotkaliśmy stadko gęsi poza ogrodzeniem, wręcz na ulicy i chodniku.

Piątek, 12 listopada 2021 Kategoria Wokół Szczecina

Leśną drogą nr 47.


Dziś była zupełnie przyjemna pogoda ale ograniczyłem się do jazdy po bliskim terenie. Będąc w Bartoszewie skręciłem w kierunku osady Żółtew, by stamtąd jechać w kierunku Głębokiego leśną drogą nr 47. Całość wycieczki na załączonej mapce.

Jesień nadal cieszy swoimi kolorami.

A tu wspomniana w tytule leśna droga nr 47 a w głębi mój rower objuczony sakwami.
Czwartek, 11 listopada 2021 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Wreszcie do Löcknitz.


Chłodne poranki do tego bez słońca powodują, że coraz trudniej zmobilizować się do wyjścia z domu ale dziś mimo wszystko wyszliśmy z domu, wsiedliśmy na rowery  i odbyliśmy wycieczkę na dystansie ponad 50 km. Po drodze, w Dobrej zaglądnęliśmy do sklepiku Bagietka gdzie  kupiliśmy tradycyjne rogale świętomarcińskie . Całość wycieczki pokazuje załączona mapka dodam jednak, że w Löcknitz zaglądnęliśmy do sklepu Rewe, gdzie poczyniliśmy drobne zakupy. Już opuszczając Löcknitz, na podmiejskim parkingu zjedliśmy rogale, bardzo pyszne zresztą.

Docieramy do celu wycieczki.

Kuba gdzie Twój rower ?

Na niemieckim pastwisku, szkoda że dziś słońce nie pokazało się.

Obrazek z tego samego pastwiska.
Środa, 10 listopada 2021 Kategoria Wokół Szczecina

O poranku tylko 2 stopnie - jeszcze plus.


Nie spieszyłem się na opuszczenie domu i zrobiłem to dopiero wtedy, gdy temperatura przekroczyła pięć stopni. W dalszej części wycieczki temperatura wzrosła do blisko 10 stopni, zaś wiatr nie był zbyt dokuczliwy - to były całkiem dobre warunki do jazdy ale spieszyłem się do domu, bo w programie kulinarnym Kuby była potrawa, którą bardzo lubię czyli leczo.
Mnóstwo obiektów handlowych i usługowych przy Rondzie Hakena.

Ścieżka rowerowa spod Ronda Hakena w kierunku Przecławia.
Wtorek, 9 listopada 2021 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

Miła wycieczka dobrze znaną trasą.



Jesienna polana Sportowa.

Koty na działkach Beroszewo.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl