Poniedziałek, 17 czerwca 2019
Grzepnica - Rzędziny - Łęgi itd.
Mapka części wycieczki.
Po przejechaniu przez podszczecińskie wioski dotarłem na czereśnie do Pampow - dorodne żółte owoce ale większość w trakcie dojrzewania.

Jeszcze raz łabędzia rodzina z Syrenich Stawów. © jotwu

Bocianie gniazdo w Grzepnicy. © jotwu

Gniazdo w Pampow a w nim nie tylko młode bociany. © jotwu
Po przejechaniu przez podszczecińskie wioski dotarłem na czereśnie do Pampow - dorodne żółte owoce ale większość w trakcie dojrzewania.

Jeszcze raz łabędzia rodzina z Syrenich Stawów. © jotwu

Bocianie gniazdo w Grzepnicy. © jotwu

Gniazdo w Pampow a w nim nie tylko młode bociany. © jotwu
- DST 54.00km
- VMAX 32.20km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Na dwie raty 51 km.
Rzadko się u mnie zdarza dwu etapowa wycieczka ale właśnie dziś przed południem zrobiliśmy wraz z Kubą spacer nieomal pod Tanowo, by po obiedzie zaglądnąć na Wały Chrobrego a potem do centrum dzielnicy Zdroje.

Syrenie Stawy i liczna rodzina łabędzia. © jotwu

Na Odrze w Dni Morza. © jotwu

Wzdłuż Odry w Dni Morza. © jotwu

Na drugiej stronie Odry w Dni Morza. © jotwu

Syrenie Stawy i liczna rodzina łabędzia. © jotwu

Na Odrze w Dni Morza. © jotwu

Wzdłuż Odry w Dni Morza. © jotwu

Na drugiej stronie Odry w Dni Morza. © jotwu
- DST 51.00km
- VMAX 26.60km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Z wiatrem do Blankensee nakarmić koniki.
Standardową trasą dotarliśmy przez Pilchowo, Dobrą i Buk do Blankensee. Wcześniej kupiliśmy kilka marchwi, żeby poczęstować nimi miejscowe koniki. Na nasz widok przybiegły do nas z głośnym rżeniem. Droga powrotna była trudniejsza, bo pod wiatr jednak rekonwalescent Kuba dzielnie zniósł te trudy - dla niego była to pierwsza wycieczka po blisko 4 miesiącach rozbratu z rowerem.

Kuba na trasie dzisiejszej wycieczki. © jotwu

Bociany z miejscowości Dobra. © jotwu

Kuba karmi konie z Blankensee - oczywiście marchewką. © jotwu

Kuba zbliża się do granicy pod Blankensee. © jotwu
- DST 43.00km
- VMAX 23.80km/h
- Temperatura 31.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Zdroje i plus ciut - ciut ale z ...
Dla mnie jedyną zaletą jazdy do takich dzielnic Szczecina jak Dąbie czy też Zdroje jest możliwość podziwiania Szczecina , Wały Chrobrego itp od drugiej strony Odry zwłaszcza jak dzień jest słoneczny - taki jakich mamy ostatnio w nadmiarze.
Miło mi dodać,że to tytułowe ciut ciut przejechałem z wracającym do zdrowia Kubą.

Dni Morza - Szczecin czerwiec 19 r. © jotwu

Szczecińskie Dni Morza. © jotwu

Widok znad Odry nie tylko na katedrę. © jotwu

Zamek Książąt Pomorskich. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 24.30km/h
- Temperatura 30.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 czerwca 2019
Kategoria Auchan, Wokół Szczecina
Mandat za jazdę bez kasku - Damian, poprawię się.
Tak żartobliwie przywitał mnie Damian na trasie pod Smolęcinem - to było miłe spotkanie i w przyjacielskiej atmosferze spędziliśmy parę minut na pogawędce. Na szczęście na stojąco, bo w czasie jazdy byłbym bez szans na dotrzymanie koła prawie "koksowi" - Damian nie przyznaje się do tego określenia. A moja wycieczka dzięki łagodniejszej pogodzie była trochę dłuższa niż ostatnio - CC, Au, obydwa Siadła, Kołbaskowo, Smolęcin, Barnisław, Warnik, Bobolin, Stobno i Mierzyn.

DDR-ka ulica Południowa po burzy. © jotwu

Samotny bocian ze Smolęcina. © jotwu

Bocian spod Smolęcina na łące. © jotwu

Barnisław - liczna rodzina bociania. © jotwu

Barnisław - liczna rodzina bociania. © jotwu

Czarne dzioby młodzieży bocianiej. © jotwu

DDR-ka ulica Południowa po burzy. © jotwu

Samotny bocian ze Smolęcina. © jotwu

Bocian spod Smolęcina na łące. © jotwu

Barnisław - liczna rodzina bociania. © jotwu

Barnisław - liczna rodzina bociania. © jotwu

Czarne dzioby młodzieży bocianiej. © jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 24.70km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 czerwca 2019
Kategoria Po mieście.
Kierunek Zdroje - mimo wszystko.
Prognozy pogody na dzisiaj były niepokojące, bo zapowiadały wysokie temperatury i tak też było. Jazda w takich warunkach trasą obok kawalkady aut produkujących smog nie stanowiła przyjemności ale zrobiłem to ze względów koleżeńskich.![]()


Już blisko domu © jotwu

Mkną samochody do centrum miasta. © jotwu


Już blisko domu © jotwu

Mkną samochody do centrum miasta. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 25.00km/h
- Temperatura 32.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 czerwca 2019
Kategoria Pętla sławoszewska.
Trochę więcej niż pętla Sławoszewska.
Zaczęło się dość nieoczekiwanie, bo tuż przed jeziorem Goplana zostałem zawrócony przez uroczą policjantkę , bo właśnie w tej okolicy znaleziono tak zwane niewybuchy. Policjanci kierowali ruchem także przy jeziorze Głębokie ale udało mi się w końcu dojechać do Pilchowa.Dalsza trasa to Bartoszewo, Sławoszewo, Dobra - po minięciu Dobrej skręciłem w ulicę Zieloną , by dojechać do Redlicy. Jazda na Bezrzecze nadal jest utrudniona, bo trwa remont drogi i chyba jeszcze dość długo trzeba będzie poczekać na koniec prac. Z Bezrzecza mam do domu 6 km. - po drodze wstąpiłem do miejscowego Lidla.

Trwa budowa chodnika na odcinku Grzepnica - Dobra chyba będzie służył rowerzystom.
Natomiast dość wolno trwa remont drogi Redlica - Bezrzecze ale nielegalnie jakoś tamtędy się przecisnąłem,.

Trwa budowa chodnika na odcinku Grzepnica - Dobra chyba będzie służył rowerzystom.
Natomiast dość wolno trwa remont drogi Redlica - Bezrzecze ale nielegalnie jakoś tamtędy się przecisnąłem,.- DST 34.00km
- VMAX 22.20km/h
- Temperatura 29.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 czerwca 2019
Kategoria Auchan, Wokół Szczecina
Wycieczkowo. Polecam taką formę rekreacji.
Tytuł wycieczki zapożyczyłem z wpisu Damiana dotyczącego jego wycieczki o długości 525.95 km (!!!) z tym , że moja wycieczka przez Warzymice, Przecław, Kurów, Ustowo i Auchan miał długość "aż" 26 kilometrów. Oklaski dla Damiana.
- DST 26.00km
- VMAX 23.60km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 czerwca 2019
Kategoria Niemcy
Od Pomellen do granicy - nigdy więcej.
Przez CC , Przecław, Kołbaskowo pojechałem do Neu Rosow a potem kolejno Rosow i Tantow - na liczniku dotąd było 27 km. Nie trudno domyślić się, że kolejnym etapem mojej wycieczki była miejscowość Storkow z charakterystycznym wiatrakiem - dobrze znanym wielu bikerom. Dalsze odcinki trasy to Nadrensee i Pomellen skąd koszmarną drogą do Kołbaskowa.Na trasie towarzyszyła mi "rowerowa" pogoda, bo temperatura i wiatr były całkiem znośne.

Charakterystyczna wieża kościoła w Neu Rosow.

Tantow stary gadget a obok niego mój rower.

Obrazek ze Storkowa tuż przed wiatrakiem.

Tantow - 27 km od mego domu.

Dobrze wszystkim znany wiatrak ze Storkow.

Okolice Neu Rosow - wiatraki energotwórcze.

Bocian na łące pod Tantow - drugi był nieopodal.

A to już Nadrensee - coraz bliżej granicy.

Łany maków w okolicy Kołbaskowa.

Dziś niedziela, więc na żwirowni w Pomellen zamarł ruch.

Charakterystyczna wieża kościoła w Neu Rosow.

Tantow stary gadget a obok niego mój rower.

Obrazek ze Storkowa tuż przed wiatrakiem.

Tantow - 27 km od mego domu.

Dobrze wszystkim znany wiatrak ze Storkow.

Okolice Neu Rosow - wiatraki energotwórcze.

Bocian na łące pod Tantow - drugi był nieopodal.

A to już Nadrensee - coraz bliżej granicy.

Łany maków w okolicy Kołbaskowa.

Dziś niedziela, więc na żwirowni w Pomellen zamarł ruch.
- DST 66.00km
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 czerwca 2019
Kategoria Wokół Szczecina
Skoro 29 km to oczywiście Zdroje.
Skończyło się na Zdrojach a szkoda, bo pogoda była dziś sprzyjająca na dalszą trasę - może jutro ?






- DST 29.00km
- VMAX 25.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



