Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 28 maja 2018 Kategoria Auchan

Przez CC do Au.

Bardzo oszczędnościowa trasa, bo ogarnęło mnie lenistwo, po części przez upalną pogodę. Nawet tytuł wycieczki jest oszczędnościowy a dotyczy Cmentarza Centralnego i oczywiście Auchan hipermarketu, który często odwiedzam.
Niedziela, 27 maja 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Z Kubą przez Drogoradz.

Tym razem wycieczka w duecie czyli z Kubą, który z radością mógł siąść na rower po tygodniu ciężkiej pracy. Pojechaliśmy wzdłuż Odry do Polic  a stamtąd kolejno Dębostrów, Drogoradz - długa, miła wycieczka przez puszczę Wkrzańską aż do Gunicy pod Tanowem, skąd do domu mam już tylko 14 km. Nienaganna , bardzo ciepło a wiatr umiarkowany. Psikusa sprawiło mi Endomondo i znowu nie mam mapki z wycieczki.
Kuba w pobliżu swojej szkoły.
Kuba w pobliżu swojej szkoły. © jotwu
Kuba kibicuje Pogoni.
Kuba kibicuje Pogoni. © jotwu
Wieża gocławska.
Wieża gocławska. © jotwu
Drugie śniadanie w parku Staromiejskim w Policach.
Drugie śniadanie w parku Staromiejskim w Policach. © jotwu
Ptaszek z polickiego parku.
Ptaszek z polickiego parku. © jotwu
Bocian z miejscowości Dębostrów.
Bocian z miejscowości Dębostrów. © jotwu
Lapidarium w Drogoradzu.
Lapidarium w Drogoradzu. © jotwu
Tablica pamiątkowa w lapidarium w Drogoradzu.
Tablica pamiątkowa w lapidarium w Drogoradzu. © jotwu
Sobota, 26 maja 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Na spotkanie z Kubą.

Nie miałem na dziś extra planów, więc ograniczyłem się do okolicznościowej wizyty na cmentarzu a potem Warzymice i Przecław, gdzie miałem uzgodnione spotkanie z Kubą.
Częściowa mapka z wycieczki.
Piątek, 25 maja 2018 Kategoria Niemcy

Przez Dobieszczyn do Glashütte i dalej.

Całkiem niezła wycieczka mnie dzisiaj wyszła chociaż trasą wielokrotnie powtarzananą. Przez Pilchowo do Tanowa a stamtąd przez Dobieszczyn na drogą stronę granicy. Po niemieckiej stronie zaskoczył mnie fakt, że droga Pampow - Blankensee ciągle jest w powijakach - dziś widziałem tam tylko jednego pracownika, który coś majstrował przy spychaczu. Końcowe miejscowości to Buk, Dobra, Bezrzecze.
Samotny bocian z Pampow.
Samotny bocian z Pampow. © jotwu
Kózka z Pampow.
Kózka z Blankensee. © jotwu
Osiołki z Blankensee.
Osiołki z Blankensee. © jotwu
Czwartek, 24 maja 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Od Decathlonu po Smolęcin itd.

Do Decathlonu pojechałem po żarówiaste - jak to mówi Kuba -  koszulki , których jednak nie było. Dalsza trasa to obydwa Siadła, Kołbaskowo, Smolęcin, Barnisław, Warnik i Będargowo. Od Ronda Koczocika zdecydowałem pojechać polną drogą w kierunku Rajkowa ( nie polecam), potem Ostoja, Gumieńce i dom. 
Środa, 23 maja 2018 Kategoria Auchan

Z Auchan do Przecławia polną ścieżką.

Swego czasu polną drogą dojechałem z Auchan na skraj Przecławia i wtedy Tunia wspomniała o jeszcze innym wariancie dotarcia do Przecławia i dziś znalazłem tę inną drogę polną, którą dojechałem na wysokość przecławskiego Lidla a prowadziła między innymi obok małego stawu. 
Wtorek, 22 maja 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Inaczej, bo po południu.

Mapka z części powrotnej wycieczki.
Zwykle wybieram się na wycieczki rowerowe przed południem dziś jednak było inaczej, a to przez to że sporo czasu poświęciłem rano na strzyżenie żywopłotu, czego zresztą bardzo nie lubię. Wstępnie chciałem dojechać do słupka 22.7 przy drodze 115 ale kiedy tam dojechałem dobra pogoda zachęciła mnie, by leśną drogą dojechać do Nowej Jasienicy. Nie trudno się domyślić, że potem  przez Wieńkowo, Tatynię, Tanowo wróciłem do domu. Inne natężenie ruchu po południu, inni też rowerzyści na trasie. Zdjęcia wykonywalem smartfonem Nokia.
W pobliżu osady Nowa Jasienica.
W pobliżu osady Nowa Jasienica. © jotwu
Leśniczówka Turznica w Puszczy Wkrzańskiej.
Leśniczówka Turznica w Puszczy Wkrzańskiej. © jotwu
Widok z Wieńkowa na Kombinat Azoty Police.
Widok z Wieńkowa na Kombinat Azoty Police. © jotwu
Ulica Międzyparkowa - są już kładzione tory tramwajowe.
Ulica w przebudowie do nowego ronda - są już kładzione tory tramwajowe - pod słońce © jotwu
Poniedziałek, 21 maja 2018 Kategoria Pętla sławoszewska.

Samotnie pętlą sławoszewską.

Sympatyczna pogoda ale nie zdecydowałem się na dłuższą wycieczkę, więc zaliczyłem kolejną pętlę sławoszewską - dobre i to.
Niedziela, 20 maja 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy, Ponad 80 km.

Mimo wszystko aż do Blumberg, by odwiedzić alpaki.

Po ciężkim tygodniu pracy Kuba miał dziś na tyle fantazji, że zdopingować mnie do wycieczki w tak odległe tereny jak Blumberg, gdzie można zobaczyć alpaki, urocze zwierzątka. Przy nienagannej pogodzie dotarliśmy do tego miejsca, gdzie wykonaliśmy kilka zdjęć. Mam to szczęście, że mój partner preferuje jazdę w stylu rekreacyjnym , więc nie ma mowy o sileniu się na rekordowe tempo jazdy czy też na szczególnie długie wycieczki.  W takich warunkach jazda staje się czystą przyjemnością, co wcale nie znaczy, że nie podziwiam wyczynowych wyników moich rowerowych przyjaciół. Dodam, że po drodze wstąpiliśmy do Wartin, by zobaczyć odbudowany 10 lat temu zamek.
Kuba w drodze tym razem jednak nie do pracy.
Kuba w drodze tym razem jednak nie do pracy. © jotwu
Kuba na granicy pod Neu Rosow.
Kuba na granicy pod Neu Rosow. © jotwu
Krótki odpoczynek w Tantow.
Krótki odpoczynek w Tantow. © jotwu
Osiołek z Tantow.
Osiołek z Tantow. © jotwu
Kolejna miejscowość na trasie to Casekow.
Kolejna miejscowość na trasie to Casekow. © jotwu
Blumberg  - alpaki, rodznna scenka.
Blumberg - alpaki, rodznna scenka. © jotwu
Alpaki w dwóch kolorach.
Alpaki w dwóch kolorach. © jotwu
Kuba pod pałacem w Wartin.
Kuba pod zamkiem w Wartin. © jotwu
Samolot w drodze na zachód.
Samolot w drodze na zachód. © jotwu
Schwennenz - bocianie gniazdo jeszcze bez potomstwa.
Schwennenz - bocianie gniazdo jeszcze bez potomstwa. © jotwu
Kuba - chwila zasłużonego odpoczynku.
Kuba - chwila zasłużonego odpoczynku. © jotwu

Sobota, 19 maja 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Po części z Kubą.


Całkiem dobra pogoda ale zarówno ja jak i Kuba mieliśmy do wypełnienia osobiste obowiązki więc skończyło się na tym, że spotkaliśmy się pod Warzymicami, by stamtąd  wrócić do domu przez centrum miasta. Bez mapki i bez zdjęć. Może jutro będzie inaczej ?

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl