Piątek, 25 kwietnia 2008
Kategoria Po mieście.
Piątek to dla mnie "dzień gospodarczy"
Piątek to dla mnie "dzień gospodarczy" więc zbyt daleko od domu nie odjechałem. Zakupy w mieście, no i trochę pokręciłem się po niezrównanym Lasku Arkońskim.




- DST 32.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 24 kwietnia 2008
Kategoria Po mieście.
Zamiast planowanej wycieczki
Zamiast planowanej wycieczki gdzieś za Kołbaskowo zrobiłem sobie dzień gospodarczy i nie starczyło czasu (chęci też)by jechać gdzieś dalej. Niezbyt lubię okolice Kołbaskowa ze względu na dojazdy.
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 23 kwietnia 2008
Kategoria Po mieście.
Szesnaście stopni, pełne słońce
Szesnaście stopni, pełne słońce i prawie bez wiatru. Czas miałem jednak dość ograniczony (spotkanie koleżeńskie)ale jednak trochę się pokręciłem - od cmenatrza po Polanę Harcerską.
- DST 31.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 22 kwietnia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Pętla sławoszewska, ale wcześniej
Pętla sławoszewska, ale wcześniej pojechałem ulicą Chopina do Osowa i zjechałem do Głębokiego po świetnej szosie. Słoneczna pogoda i lekki wiatr.Po południu z konieczności wypad do centrum miasta.
- DST 48.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Bezchmurne niebo, czternaście stopni i
Bezchmurne niebo, czternaście stopni i lekki wiatr, warto więc było przejechać się przez Siedlice do Polic i wrócić przez Trzeszczyn i Tanowo.

Ile razy zatrzymuję się przy Uroczysku, to nie mogę się powstrzymać, by nie zrobić zdjęcia, bo już tak pięknie odbija się w wodzie świeża zieleń.

Ile razy zatrzymuję się przy Uroczysku, to nie mogę się powstrzymać, by nie zrobić zdjęcia, bo już tak pięknie odbija się w wodzie świeża zieleń.
- DST 43.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 20 kwietnia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Wreszcie dobra pogoda, plus 13
Wreszcie dobra pogoda, plus 13 stopni, prawie bez wiatru, no i było trochę słońca. Przez Gumieńce, Warzymice, Karwowo,Smolęcin, Barnisław, Warnik, Stobno dojechałem do Dołuj, a stamtąd do Lubieszyna, następnie ulicą Graniczną do Dobrej, by przez Wołczkowo i Berzecze dojechać do Lasku Arkońskiego a potem do domu.
- DST 49.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 19 kwietnia 2008
Kategoria Niemcy
Plus 10 stopni, lekki wiatr,
Plus 10 stopni, lekki wiatr, bez słońca - tak było rano, kiedy przez Dobrą i Buk pojechałem do Blankensee, a dalej Mewegen, Book i Loecknitz. Powrót (wiatr niekorzystny) przez Bismarck, Lubieszyn, Skarbimierzyce, Mierzyn.


- DST 61.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 17 kwietnia 2008
Kategoria Po mieście.
Po dwóch dniach opadów deszczu
Po dwóch dniach opadów deszczu mogłem wreszcie nieco się przewietrzyć. Ponadto by uniknąć ponownych obtarć skóry kupiłem siodełko, szersze i wygodniejsze.
- DST 15.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Kategoria Po mieście.
Przed południem padał deszcz
Przed południem padał deszcz ale mimo to trochę jednak pojeżdziłem (do Pilchowa) a po południu zrobiło się bardzo ładnie, więc pozwoliłem sobie na małą przejażdżkę.
- DST 31.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 kwietnia 2008
Świetna pogoda, więc z samego
Świetna pogoda, więc z samego rana jadę przez Pilchowo, Siedlice do Polic a stamtąd przez Jasienicę i Dębostrów do Trzebieży. Miejscowość wypiękniała, w lecie warto tu zaglądać. Wracałem przez Tatynię i Tanowo do domu. Słonecznie i ciepło, mimo że rano było tylko cztery stopnie, potam znaczmnie cieplej (14).


- DST 67.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



