Miało być inaczej ...




W planach miałem dziś wycieczkę do Trzebieży, więc na średnim dystansie. Niestety po przejechaniu 8 kilometrów zobaczyłem strzałkę do nieznanego mi sklepu Biedronki przy ulicy Ogrodniczej gdzie się okazało, że zostawiłem w domu dokumenty i pieniądze. Chcąc, nie chcąc wróciłem do domu, by potem jednak wrócić na ulicę Ogrodniczą. Po drobnych zakupach pojechałem przez Policę, Jasienicę pod leśniczówkę o nazwie Turznica. Dalsza trasa, to błądzenie przez puszczę Wkrzańską skutkiem czego znalazłem się w Wieńkowie skąd powrót do domu przez Tatynię, Tanowo i Pilchowo. Bardzo dobra pogoda na wycieczkę, bo zelżał wyraźnie wiatr i było ciepło. Czas miałem nieco ograniczony, bo o 18:00 transmisja meczu Polski w ramach mistrzostw Euro 2016. Aplikacja Sports Tracker znowu zawiodła - zapewne z mojej winy, więc nie ma mapki z wycieczki.

Komentarze
Widzę, że dałeś Kubie wolne.
srk23 -
13:55 poniedziałek, 13 czerwca 2016 | linkuj
Miało być inaczej ... i jest bo dystans większy niż na co dzień.
strus -
16:33 niedziela, 12 czerwca 2016 | linkuj