Środa, 22 czerwca 2016
Kategoria Po mieście.
po dwakroć na Podbórz.

To był pomysł Kuby, by trzy razy pojechać Miodową na Podbórz i dalej na Warszewo ale na szczęście skończyło się na dwóch podjazdach. W pierwszym podjeździe mijało nas 54 auta, zatem trudno mówić o świeżym powietrzu, chociaż ulica Miodowa prowadzi w znacznej części przez las. Na zdjęciu staw z Pobórza w pobliżu ulicy Kredowej.
- DST 29.00km
- VMAX 27.80km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 921kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Jak tak dalej będziesz ulegał sugestią Kuby to kto wie (będziecie śmigać pod górki jak nasz kolega "Leszczyk")
srk23 - 15:50 środa, 22 czerwca 2016 | linkuj
Janusz, gdybyś jechał szybciej, to mniej aut by Cię minęło ;-) Żartuję, oczywiścię, gratuluję tych podjazdów, wiem, ze to absolutnie nie Twoja bajka.
leszczyk - 12:07 środa, 22 czerwca 2016 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!