Zapożyczenie od Kuby czyli "takie tam".


Poranny deszcz kompletnie zdezorganizował nasze plany na długą wycieczkę, wobec czego rano tylko odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy a sam nieco pojeździłem po mieście, by po 12 km wrócić do domu. Po południu, gdy pokazało się słońce nie usiedziałem w domu i pokręciłem się wokół Arkonki. Takie to było "takie tam". Na zdjęciach aleja Jedności Narodowej prowadząca do Urzędu Miasta Szczecin - w przerwie między deszczami.
Komentarze
Rozumiem Ciebie Darku, że nie możesz usiedzieć w domu, stąd ten spacer.
jotwu -
17:19 wtorek, 28 czerwca 2016 | linkuj
"takie tam" zrobiłem dziś po prawobrzeżu ale pieszo
strus -
16:56 wtorek, 28 czerwca 2016 | linkuj