Mierzyński bocian w pełnej krasie.
Pierwsza część wycieczki w towarzystwie Kuby prowadziła przez Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnicę, Skarbimierzyce do Mierzyna i tam właśnie miejscowy bocian już nie ukrywał się przed nami, tylko pięknie zaprezentował się - vide fotka. Powrót do domu na obiad, po którym odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy i już samotnie pojechałem na Podbórz, Osowo i Miodową pod leśniczówkę, skąd do domu mam niecałe 5 km.

Wreszcie jest bocian w Mierzynie a jest już 30 marca 17 r © jotwu

Dowcipna reklama spod bocianiego gniazda © jotwu

Trwa budowa kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Wiosenne prace na polu - fotka spod Redlicy © jotwu

Wreszcie jest bocian w Mierzynie a jest już 30 marca 17 r © jotwu

Dowcipna reklama spod bocianiego gniazda © jotwu

Trwa budowa kościoła przy ulicy Witkiewicza © jotwu

Wiosenne prace na polu - fotka spod Redlicy © jotwu
- DST 51.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!