Wtorek, 12 sierpnia 2025
Kategoria Wokół Szczecina
Upalny dzień.
To był bardzo ciepły dzień i z niejakim trudem przejechałem nieco ponad 30 kilometrów. Wpierw pojechałem na ulicę Herbową gdzie moja bratowa wypatrzyła wcześniej pewną kwitnącą roślinę a ja zobowiązałem się, by ustalić nazwę tej rośliny a potem przez las Arkoński do Wąwelnicy. Na ulicy Zielonej gdzie zwykle nie ma żadnego ruchu, dziś minęło mnie 9 samochodów i jeden rowerzysta. W Wąwelnicy i Dołujach w lokalnych gniazdach nie było bocianów , był zaś w Mierzynie.

Kwitnąca rudbekia błyskotliwa sprzed domu na ulicy Herbowej.

To zdjęcie też z ulicy Herbowej.

A skoro byłem na Jasnych Błoniach, więc wypadało wykonać zdjęcie pomnika Trzy Orły.

Dobrze mi znany bocian z Mierzyna. Dobrze mi znany, bo regularnie podglądam to gniazdo przez internet.

Kwitnąca rudbekia błyskotliwa sprzed domu na ulicy Herbowej.

To zdjęcie też z ulicy Herbowej.

A skoro byłem na Jasnych Błoniach, więc wypadało wykonać zdjęcie pomnika Trzy Orły.

Dobrze mi znany bocian z Mierzyna. Dobrze mi znany, bo regularnie podglądam to gniazdo przez internet.
- DST 32.00km
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 677kcal
- Sprzęt Wagant 4
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
A ja chyba miałem pech co do bociana z Mierzyna bo co spojrzę w kamerkę to gniazdo puste
strus - 18:46 wtorek, 12 sierpnia 2025 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!