Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2007
Dystans całkowity: | 883.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Liczba aktywności: | 26 |
Średnio na aktywność: | 33.96 km |
Więcej statystyk |
Sobota, 19 maja 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Gumieńce - Rajkowo - Ostoja
Gumieńce - Rajkowo - Ostoja - Stobno - Mierzyn - Las Arkoński a w lasku udalo mi się wreszcie zrobić zdjęcie żółwia błotnego i to u podnóża lasu. Jest bardzo płochliwy ale tym razem uciekł dopiero po błysku flesza.

- DST 41.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 18 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Od ulicy Wyszyńskiego po Pilchowo,
Od ulicy Wyszyńskiego po Pilchowo, no i tradycyjnie Lasek Arkoński. Czas miałem jednak mocno ograniczony, więc zebrało się 25 km.
- DST 25.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 17 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Spotkania ze znajomymi ograniczyły
Spotkania ze znajomymi ograniczyły długość moich wycieczek, zresztą było dość deszczowo, więc no problem.
- DST 21.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 maja 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Dziś deszcz nie zdezorganizował
Dziś deszcz nie zdezorganizował moich planów wycieczkowych, oczywiście na rowerze i dzięki temu przejechałem trochę więcej niż maraton, aczkolwiek gdzieś daleko nie wyjeżdżałem. Od Gumieniec po Głębokie, drobne zakupy w mieście, parę rundek po Lasku Arkońskim a że miałem czas zarówno przed południem, jak i po południu, więc wyszło, tak jak widać powyżej.
- DST 46.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 14 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Względy rodzinno - porządkowe
Względy rodzinno - porządkowe nie pozwalają mi zbytnio oddalić się od domu, więc dziś tradycyjnie pokręciłem się po lesie, objechałem jezioro Głębokie - cały czas było parno i zbierało się na deszcz. Teraz jest 18.30 i deszczu nadal nie ma.
- DST 25.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Odrobinę pokręciłem się po lesie
Odrobinę pokręciłem się po lesie i zaczynam już tęsknić za dłuższym wypadem za miasto, może jutro ?
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Zmieniła się pogoda i bardzo
Zmieniła się pogoda i bardzo się skróciły moje "maratony". Wypad na Wały Chrobrego (kiermasz ogrodniczy ale jazda tam na rowerze to był głupi pomysł)i parę rundek po Lasku Arkońskim.

- DST 22.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Po dniu przerwy, mimo deszczu,
Po dniu przerwy, mimo deszczu, ktory co trochę padał "musiałem" wsiąść dziś na rower i jeździło mi się znakomicie, ale do czasu, bo w czasie powrotu do domu, na Al Wojska Polskiego ( w okolicy ul. Prusa) gdy jechałem ścieżką rowerową nagle wyjechał z willi samochód i dość mocno mnie potrącił. Uderzenie w bok roweru, wywrotka na ziemię, połamane uchwyty pompki, naruszone wsporniki błotnika, dobrze że uciekłem z nogą. Sprawca kolizji wydusił z siebie, że jechałem bardzo szybko (ca 12 km na godzinę -:)- jaka to szybkość) i dlatego nie zdążył zahamować. Po wielu latach jazdy na rowerze po raz pierwszy miałem kolizję z autem.
- DST 31.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Trochę deszczu, lekki wiatr
Trochę deszczu, lekki wiatr - pogoda dobra dla przyrody. Pokręciłem sie odrobinę po Lasku Arkońskim.
- DST 23.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Nareszcie deszcze, odżyje roślinność
Nareszcie deszcze, odżyje roślinność i jazda na rowerze będzie milsza. Z lasu wygoniły mnie odgłosy burzy, więc zebralo się 30 km a miałem w plamie dalszy wypad.
- DST 30.00km
- Aktywność Jazda na rowerze