Wpisy archiwalne w kategorii
Pętla sławoszewska.
| Dystans całkowity: | 7069.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 32.80 km/h |
| Suma kalorii: | 84881 kcal |
| Liczba aktywności: | 207 |
| Średnio na aktywność: | 34.15 km |
| Więcej statystyk | |
Wtorek, 24 kwietnia 2018
Kategoria Pętla sławoszewska.
Kolejny raz jazda pętlą "S".
Chłodniej niż ostatnio ale nadal bez deszczu. Dziś nie miałem ochoty na dłuższą wycieczkę i zadowoliłem się tradycyjną pętlą sławoszewską.

Kolejny obrazek z przebudowy Arkońskiej. © jotwu

Hala Arena ma nowy szyld. © jotwu

Kolejny obrazek z przebudowy Arkońskiej. © jotwu

Hala Arena ma nowy szyld. © jotwu
- DST 31.00km
- VMAX 25.50km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Kolejna wycieczka przez Sławoszewo.
Dziś wraz z Kubą zaliczyliśmy kolejny raz pętlę sławoszewską z tym, że w drodze powrotnej zahaczyliśmy o leśniczówkę Turznica po to, by uniknąć tłumów spacerowiczów wokół Głębokiego.

Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej - 15 kwietnia 18 r. © jotwu

Kuba odpoczywa pod kościołem we Wołczkowie. © jotwu

niedziela na Polanie Sportowej 15 kwietnia 18 r. © jotwu

Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej - 15 kwietnia 18 r. © jotwu

Kuba odpoczywa pod kościołem we Wołczkowie. © jotwu

niedziela na Polanie Sportowej 15 kwietnia 18 r. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 27.30km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Zmodyfikowaną pętlą sławoszewską.
Ta modyfikacja naszej ulubionej pętli sławoszewskiej polegała na tym, że gdy regulaminowo dojechaliśmy do Wołczkowa, to zamiast kierować się w kierunku Głębokiego pojechaliśmy spokojną ulicą Zieloną do Redlicy a potem z Bezrzecza wróciliśmy do domu.. Dziś było wyraźnie chłodniej i nadal wiał nieprzyjemny wiatr.

Ulica Zielona łącząca Wołczkowo z Redlicą. © jotwu

Budowa ronda na Al. Wojska Polskiego stan na dzień 11 kwietnia 18 r. © jotwu

Ulica Zielona łącząca Wołczkowo z Redlicą. © jotwu

Budowa ronda na Al. Wojska Polskiego stan na dzień 11 kwietnia 18 r. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 31.70km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poszerzoną pętlą sławoszewską.
Nieco chłodnie ale nadal ciepło. Trasa wycieczki jak w tytule.

Krokusy na Jasnych Błoniach 5 kwietnia 18 r. © jotwu

Jasne Błonia, jeszcze raz krokusy - nieco z boku. © jotwu

Jeszcze raz kwietniowe krokusy z Jasnych Błoni. © jotwu

Są już bociany w Dobrej - 5 kwietnia 18 r. © jotwu

Dwa bociany - Dobra 5 kwietnia 18 r. © jotwu

Krokusy na Jasnych Błoniach 5 kwietnia 18 r. © jotwu

Jasne Błonia, jeszcze raz krokusy - nieco z boku. © jotwu

Jeszcze raz kwietniowe krokusy z Jasnych Błoni. © jotwu

Są już bociany w Dobrej - 5 kwietnia 18 r. © jotwu

Dwa bociany - Dobra 5 kwietnia 18 r. © jotwu
- DST 39.00km
- VMAX 26.60km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Któryż to już raz ?
Mapka z wycieczki.
A tytuł odnosi się do tak zwanej pętli sławoszewskiej. Kiedy mamy mało czasu lub po prostu nie chce się jechać gdzieś dalej, to pod ręką jest zwykle właśnie ta pętla i te trzydzieści parę kilometrów. Kiedy wyjeżdżaliśmy z domu było minus dwa stopnie i praktycznie bez wiatru, więc warunki do jazdy były zupełnie dobre.

Fragment dzisiejszej wycieczki - błękitne niebo i bez wiatru. © jotwu

Zwalone drzewo przy jeziorze Głębokie. © jotwu
A tytuł odnosi się do tak zwanej pętli sławoszewskiej. Kiedy mamy mało czasu lub po prostu nie chce się jechać gdzieś dalej, to pod ręką jest zwykle właśnie ta pętla i te trzydzieści parę kilometrów. Kiedy wyjeżdżaliśmy z domu było minus dwa stopnie i praktycznie bez wiatru, więc warunki do jazdy były zupełnie dobre.

Fragment dzisiejszej wycieczki - błękitne niebo i bez wiatru. © jotwu

Zwalone drzewo przy jeziorze Głębokie. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura -2.0°C
- Kalorie 1016kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A jednak nie zdążyliśmy przed deszczem.
Mapka z wycieczki.
Prognozy pogody zapowiadały deszcz już w południe, więc wystartowaliśmy wcześniej niż zwykle. Mimo to, już w drodze powrotnej, złapał nas drobny deszcz. Trasę wycieczki można zobaczyć na załączonej mapce dodam jednak, że była to kolejna pętla sławoszewska. Obaj polubiliśmy tę trasę.

Kuba w drodze do lasu. © jotwu

W oddali fragmenty Osiedla Arkońskiego mało ciekawie wyszło mi to zdjęcie. © jotwu
Prognozy pogody zapowiadały deszcz już w południe, więc wystartowaliśmy wcześniej niż zwykle. Mimo to, już w drodze powrotnej, złapał nas drobny deszcz. Trasę wycieczki można zobaczyć na załączonej mapce dodam jednak, że była to kolejna pętla sławoszewska. Obaj polubiliśmy tę trasę.

Kuba w drodze do lasu. © jotwu

W oddali fragmenty Osiedla Arkońskiego mało ciekawie wyszło mi to zdjęcie. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 25.30km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1119kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przy łagodnej pogodzie.
Dziś przejechaliśmy kolejny raz pętlę sławoszewską - po części ścieżką rowerową, po części szosą i po części chodnikami. Najtrudniej było jechać po rozjeżdżającym się pod kołami mokrym śniegiem - obyło się jednak bez upadków. Bez wiatru, temperatura plus 3 stopnie C. Całkiem nieźle jak na styczeń.

Kuba tuż leśniczówką o nazwie "Biała". © jotwu w pobliżu "naszej" altanki.

Kuba tuż leśniczówką o nazwie "Biała". © jotwu w pobliżu "naszej" altanki.
- DST 31.00km
- VMAX 31.30km/h
- Temperatura 3.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A na końcu rozpędzonego stada kózka.
Mapka z wycieczki.
Dziś zaliczyliśmy klasyczną pętlę sławoszewską w czasie pokonywania której doszło do rzadkiego zdarzenia, bowiem tuż przed Sławoszewem środkiem jezdni biegło pędem stado koni a na końcu tego stada biegła kózka. Zwierzęta wyglądały na spłoszone ale biegły pędem w kierunku Bartoszewa.

Spłoszone konie pod Sławoszewem. © jotwu

A po wycieczce leczo mistrza kulinarnego Kuby. © jotwu leczo było wyborne.
Dziś zaliczyliśmy klasyczną pętlę sławoszewską w czasie pokonywania której doszło do rzadkiego zdarzenia, bowiem tuż przed Sławoszewem środkiem jezdni biegło pędem stado koni a na końcu tego stada biegła kózka. Zwierzęta wyglądały na spłoszone ale biegły pędem w kierunku Bartoszewa.

Spłoszone konie pod Sławoszewem. © jotwu

A po wycieczce leczo mistrza kulinarnego Kuby. © jotwu leczo było wyborne.
- DST 31.00km
- VMAX 25.80km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1031kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



