Wpisy archiwalne w kategorii
Ponad 80 km.
Dystans całkowity: | 2578.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Maksymalna prędkość: | 40.50 km/h |
Suma kalorii: | 27634 kcal |
Liczba aktywności: | 26 |
Średnio na aktywność: | 99.15 km |
Więcej statystyk |
Niedziela, 5 sierpnia 2018
Kategoria Ponad 80 km., Wokół Szczecina
Na początek 14 km z Kubą a potem ...
Kuba odprowadził mnie parę kilometrów za Tanowo i wrócił do swych obowiązków domowych. Już samotnie złożyłem krótką wizytę w sklepie pani Wiesi. Potem była Jasienica - wiatr wiał z północy i aż chciało się wracać do domu przez Police.Po upalnych dniach kiedy to moje wycieczki były bardzo krótkie postanowiłem zaglądnąć do Trzebieży i tak też zrobiłem. Dalsza trasa to dawno nie odwiedzane przeze mnie Brzózki i Warnołęka. Dojechałem do tablicy z napisem Nowe Warpno - to jednak jest parę kilometrów przed tą miejscowością i skręciłem drogą na Dobieszczyn. Do mojego domu jest stamtąd 24 km - trasa przez Tanowo i Pilchowo. Tak też pojechałem.Mogę dodać, że dość masowo i bardzo szybko jeździli dziś motocykliści, z pewnością bez zwracania uwagi na przepisy.
Dwójka bocianów z Tanowa. © jotwu
Rowerowy obrazek z Niekłończycy. © jotwu
Trzebież - port jachtowy, trwają prace remontowe. © jotwu
Trzebież - fragment plaży. © jotwu
Na zalewie obiekt pływający - zdjęcie z plaży w Trzebieży. © jotwu
Przede mną Brzózki z nawierzchnią z kostek. © jotwu
Nowe Warpno tuż, tuż ale skręciłem na Dobieszczyn. © jotwu
Warto zapamiętać to skrzyżowanie z podanymi kilometrami. © jotwu
Dwójka bocianów z Tanowa. © jotwu
Rowerowy obrazek z Niekłończycy. © jotwu
Trzebież - port jachtowy, trwają prace remontowe. © jotwu
Trzebież - fragment plaży. © jotwu
Na zalewie obiekt pływający - zdjęcie z plaży w Trzebieży. © jotwu
Przede mną Brzózki z nawierzchnią z kostek. © jotwu
Nowe Warpno tuż, tuż ale skręciłem na Dobieszczyn. © jotwu
Warto zapamiętać to skrzyżowanie z podanymi kilometrami. © jotwu
- DST 88.00km
- VMAX 29.60km/h
- Temperatura 24.6°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Mimo wszystko aż do Blumberg, by odwiedzić alpaki.
Po ciężkim tygodniu pracy Kuba miał dziś na tyle fantazji, że zdopingować mnie do wycieczki w tak odległe tereny jak Blumberg, gdzie można zobaczyć alpaki, urocze zwierzątka. Przy nienagannej pogodzie dotarliśmy do tego miejsca, gdzie wykonaliśmy kilka zdjęć. Mam to szczęście, że mój partner preferuje jazdę w stylu rekreacyjnym , więc nie ma mowy o sileniu się na rekordowe tempo jazdy czy też na szczególnie długie wycieczki. W takich warunkach jazda staje się czystą przyjemnością, co wcale nie znaczy, że nie podziwiam wyczynowych wyników moich rowerowych przyjaciół. Dodam, że po drodze wstąpiliśmy do Wartin, by zobaczyć odbudowany 10 lat temu zamek.
Kuba w drodze tym razem jednak nie do pracy. © jotwu
Kuba na granicy pod Neu Rosow. © jotwu
Krótki odpoczynek w Tantow. © jotwu
Osiołek z Tantow. © jotwu
Kolejna miejscowość na trasie to Casekow. © jotwu
Blumberg - alpaki, rodznna scenka. © jotwu
Alpaki w dwóch kolorach. © jotwu
Kuba pod zamkiem w Wartin. © jotwu
Samolot w drodze na zachód. © jotwu
Schwennenz - bocianie gniazdo jeszcze bez potomstwa. © jotwu
Kuba - chwila zasłużonego odpoczynku. © jotwu
Kuba w drodze tym razem jednak nie do pracy. © jotwu
Kuba na granicy pod Neu Rosow. © jotwu
Krótki odpoczynek w Tantow. © jotwu
Osiołek z Tantow. © jotwu
Kolejna miejscowość na trasie to Casekow. © jotwu
Blumberg - alpaki, rodznna scenka. © jotwu
Alpaki w dwóch kolorach. © jotwu
Kuba pod zamkiem w Wartin. © jotwu
Samolot w drodze na zachód. © jotwu
Schwennenz - bocianie gniazdo jeszcze bez potomstwa. © jotwu
Kuba - chwila zasłużonego odpoczynku. © jotwu
- DST 93.00km
- VMAX 30.80km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 kwietnia 2018
Kategoria Auchan, Niemcy, Ponad 80 km.
Osiem kilometrów z Kubą a potem ...
Mapka z wycieczki.
Tym razem bardzo wcześnie rozpocząłem wycieczkę, bo odprowadzałem Kubę do Ronda Hakena a sam pojechałem przez Ustowo do przecławskiej Biedronki, by tam kupić co nieco na śniadanie, jak też coś do picia, bowiem w planie miałem długą wycieczkę. Przez Kołbaskowo, Neu Rosow, Rosow pojechałem do Gartz. Po dość chłodnym poranku zrobiło się bardzo ciepło, a że wiatr nie był zbyt dokuczliwy, więc jazda była czystą przyjemnością mimo, że samotnie. Zdecydowanie nie polecam drogi z Pomellen do Kołbaskowa, fatalny stan nawierzchni a do tego spory ruch ciężkich pojazdów ze żwirem.
W drodze do Gartz. © jotwu
W oddali Gartz. © jotwu
Na zdjęciu zabytkowa brama z Gartz. © jotwu
Urocza droga do Tantow, przy czym mały ruch pojazdów. © jotwu
Bocianie gniazdo z Radekow. © jotwu
Żwirowisko z Pomellen. © jotwu
Tym razem bardzo wcześnie rozpocząłem wycieczkę, bo odprowadzałem Kubę do Ronda Hakena a sam pojechałem przez Ustowo do przecławskiej Biedronki, by tam kupić co nieco na śniadanie, jak też coś do picia, bowiem w planie miałem długą wycieczkę. Przez Kołbaskowo, Neu Rosow, Rosow pojechałem do Gartz. Po dość chłodnym poranku zrobiło się bardzo ciepło, a że wiatr nie był zbyt dokuczliwy, więc jazda była czystą przyjemnością mimo, że samotnie. Zdecydowanie nie polecam drogi z Pomellen do Kołbaskowa, fatalny stan nawierzchni a do tego spory ruch ciężkich pojazdów ze żwirem.
W drodze do Gartz. © jotwu
W oddali Gartz. © jotwu
Na zdjęciu zabytkowa brama z Gartz. © jotwu
Urocza droga do Tantow, przy czym mały ruch pojazdów. © jotwu
Bocianie gniazdo z Radekow. © jotwu
Żwirowisko z Pomellen. © jotwu
- DST 90.00km
- VMAX 37.60km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 2754kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Ambitny plan Kuby zrealizowany.
Ten "ambitny" plan Kuby to chęć pojechania do Ueckermünde, by tam kolejny raz usiąść na potężnej ławie.Bez większych trudności dojechaliśmy do Ueckermünde przez Dobieszczyn i Eggesin. Już dawno nie odbyliśmy wycieczki na tak długim dystansie ale dziś trafiliśmy na nienaganną pogodę, było ciepło, słonecznie a wiatr nie był dokuczliwy. Na trasie widać było sporo rowerzystów, zarówno po polskiej, jak i niemieckiej stronie. Jedynym mankamentem w tej wycieczce był fakt, że uległa uszkodzeniu karta do Nikona i zdjęcia były wykonywane smartfonem.
Fragment miejscowości Ahlbeck. © jotwu
Jeszcze jedno zdjęcie Kuby z Ueckermunde. © jotwu
Ueckermunde miejscowość bliska morzu. © jotwu
Ueckermunde i jednostka pływająca z ładną nazwą. © jotwu
Fragment miejscowości Ahlbeck. © jotwu
Jeszcze jedno zdjęcie Kuby z Ueckermunde. © jotwu
Ueckermunde miejscowość bliska morzu. © jotwu
Ueckermunde i jednostka pływająca z ładną nazwą. © jotwu
- DST 114.00km
- VMAX 30.40km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Mimochodem do Penkun.
Mapka z wycieczki.
Udała się nam dziś pogoda i chociaż w planie nie mieliśmy długiej trasy, to jednak taką właśnie udało się nam przejechać.Nie będę się rozpisywał na temat kolejnych etapów wycieczki, bo można zobaczyć na załączonej mapce. Jednak jako ciekawostkę dodam, że od miejscowości Bagemuhl aż do Menkin przez 10 km trasa prowadziła drogą przez orne pola. Inną ciekawostką jest fakt, że na granicy w Lubieszynie niemiecka policja sprawdzała nasze dokumenty !
A to już Tantow - dawno tu nie byliśmy. © jotwu
Z wycieczki 6 marca 18 r. - to ma być zagadka. © jotwu
Jak wiatrak, to wiadomo że to Storkow. © jotwu
Na ulicy w Penkun. © jotwu
Penkun i zabytkowy obiekt. © jotwu
Penkun - zabytkowy obiekt przez gałęzie drzew. © jotwu
Sympatyczne psy z Penkun. Jaka to rasa ? © jotwu
W drodze do Loecknitz - szkoda, że rogi nie zmieściły się na zdjęciu. © jotwu
Zdjecia potem.
Udała się nam dziś pogoda i chociaż w planie nie mieliśmy długiej trasy, to jednak taką właśnie udało się nam przejechać.Nie będę się rozpisywał na temat kolejnych etapów wycieczki, bo można zobaczyć na załączonej mapce. Jednak jako ciekawostkę dodam, że od miejscowości Bagemuhl aż do Menkin przez 10 km trasa prowadziła drogą przez orne pola. Inną ciekawostką jest fakt, że na granicy w Lubieszynie niemiecka policja sprawdzała nasze dokumenty !
A to już Tantow - dawno tu nie byliśmy. © jotwu
Z wycieczki 6 marca 18 r. - to ma być zagadka. © jotwu
Jak wiatrak, to wiadomo że to Storkow. © jotwu
Na ulicy w Penkun. © jotwu
Penkun i zabytkowy obiekt. © jotwu
Penkun - zabytkowy obiekt przez gałęzie drzew. © jotwu
Sympatyczne psy z Penkun. Jaka to rasa ? © jotwu
W drodze do Loecknitz - szkoda, że rogi nie zmieściły się na zdjęciu. © jotwu
Zdjecia potem.
- DST 94.00km
- VMAX 40.50km/h
- Temperatura 3.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niechcący do Nowego Warpna.
Od dwóch dni Kuba ambitnie planował jazdę przez Dobieszczyn na drugą stronę granicy lecz gdy znaleźliśmy się w rzeczonym Dobieszczynie spontanicznie ruszyliśmy w kierunku Nowego Warpna i była to dobra decyzja, bo sprzyjały nam warunki atmosferyczne. Reszta na załączonej mapce.Mapka z wycieczki.
Leśna droga nr 14 - 24 stycznia 18 r. © jotwu
W drodze do Nowego Warpna - Kuba na rozstajnych drogach. © jotwu
Kuba już w Nowym Warpnie - zdjęcie z wieżyczki. © jotwu
Nowe Warpno - mewy na pomoście. © jotwu
Wlazł kotek na płotek - zdjęcie spod Tatyni. © jotwu
Leśna droga nr 14 - 24 stycznia 18 r. © jotwu
W drodze do Nowego Warpna - Kuba na rozstajnych drogach. © jotwu
Kuba już w Nowym Warpnie - zdjęcie z wieżyczki. © jotwu
Nowe Warpno - mewy na pomoście. © jotwu
Wlazł kotek na płotek - zdjęcie spod Tatyni. © jotwu
- DST 95.00km
- VMAX 27.90km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 2650kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze