Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237147.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28611.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:225943 kcal
Liczba aktywności:1365
Średnio na aktywność:20.96 km
Więcej statystyk
Środa, 27 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Burzy nie bylo.

Mimo groźnych prognoz burzy nie było, a w nocy tylko trochę popadało, no i jest znacznie chłodniej. Dziś wypad do centrum a potem na krótko do lasu.
Sobota, 23 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Po burzy !

Znacznie chłodniej i do tego dość silny wiatr - nie wysilałem się.
Środa, 20 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Wokół jeziora Głębokie.

Po porannym deszczu krótka wycieczka wokół jeziora, typowy, majowy spacer.
Poniedziałek, 18 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Nihil novi.

Nihil novi czyli nic nowego. Bezrzecze - Wołczkowo - Głębokie - Las Arkoński. Przed południem cieplutko, drobny deszcz, lekki wiatr - wiosennie i sennie.
Sobota, 16 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Deszczowo !

Nie ma co pisać - przed południem było mokro, więc tylko pojechałem na zakupy do centrum a po południu, kiedy pogoda była dobra miałem w domu gościa.
Środa, 13 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Więcej po mieście, niż za miastem.

Kolejny mało ciekawy dzień, bo z konieczności musiałem kręcić się po centrum Szczecina, niż pojechać gdzieś dalej. Znalazłem jednak trochę czasu, by przez Las Arkoński dotrzeć do Osiedla Głębokie i wrócić do domu - ten odcinek to 10 km.
A że kręciłem się też przy Rusałce (brudny staw w parku Kasprowicza), więc tam zrobiłem kilka zdjęć, z których jedno poniżej.
Poniedziałek, 11 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Nie wysilałem się.

Tym razem zrobiłem sobie dzień relaksu i ograniczyłem się do wizyt w obiektach handlowych i tylko na krótko wpadłem do lasu.

Wtorek, 5 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Chłodno i mokro.

Po upalnych dniach czas na trochę chłodu. Praktycznie to udało mi się wrócić do domu przed deszczem ale zbyt dużo nie pojeździłem. Wiatr dziś wiał od zachodu, więc nawet jak z Osowa zjeżdżałem ulicą Miodową w kierunku na Głębokie, to maksymalna szybkość nie przekroczyła 30.7 km/gdz.
Poniedziałek, 4 maja 2009 Kategoria Po mieście.

Deszcz majowy .....

Deszcz majowy i łzy panny młodej nie trwają długo - stare przysłowie i dziś się sprawdziło. Dwa razy pokropił mnie chłodny deszczyk ale szybko się skończył.A pokręciłem się tylko troszkę po Lasku Arkońskim.
Czwartek, 30 kwietnia 2009 Kategoria Po mieście.

Awaria licznika.

To był dzień relaksowy ale zaczął się od awarii niedawno kupionego bezprzewodowego licznika (wysiadła jedna z baterii), więc chcąc, nie chcąc wróciłem do starego przez co musiałem nieco zmienić swoje plany wycieczkowe. Skończyło się na zakupach w centrum i krótkim wypadzie do Lasku Arkońskiego.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl