Wpisy archiwalne w kategorii
Po mieście.
| Dystans całkowity: | 28563.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 39.90 km/h |
| Suma podjazdów: | 1556 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 24 (8 %) |
| Suma kalorii: | 224841 kcal |
| Liczba aktywności: | 1362 |
| Średnio na aktywność: | 20.97 km |
| Więcej statystyk | |
Poniedziałek, 18 maja 2009
Kategoria Po mieście.
Nihil novi.
Nihil novi czyli nic nowego. Bezrzecze - Wołczkowo - Głębokie - Las Arkoński. Przed południem cieplutko, drobny deszcz, lekki wiatr - wiosennie i sennie.
- DST 29.00km
- VMAX 30.70km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 16 maja 2009
Kategoria Po mieście.
Deszczowo !
Nie ma co pisać - przed południem było mokro, więc tylko pojechałem na zakupy do centrum a po południu, kiedy pogoda była dobra miałem w domu gościa.
- DST 9.00km
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 13 maja 2009
Kategoria Po mieście.
Więcej po mieście, niż za miastem.
Kolejny mało ciekawy dzień, bo z konieczności musiałem kręcić się po centrum Szczecina, niż pojechać gdzieś dalej. Znalazłem jednak trochę czasu, by przez Las Arkoński dotrzeć do Osiedla Głębokie i wrócić do domu - ten odcinek to 10 km.
A że kręciłem się też przy Rusałce (brudny staw w parku Kasprowicza), więc tam zrobiłem kilka zdjęć, z których jedno poniżej.
A że kręciłem się też przy Rusałce (brudny staw w parku Kasprowicza), więc tam zrobiłem kilka zdjęć, z których jedno poniżej.
- DST 29.00km
- VMAX 23.60km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 maja 2009
Kategoria Po mieście.
Nie wysilałem się.
Tym razem zrobiłem sobie dzień relaksu i ograniczyłem się do wizyt w obiektach handlowych i tylko na krótko wpadłem do lasu.


- DST 21.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 maja 2009
Kategoria Po mieście.
Chłodno i mokro.
Po upalnych dniach czas na trochę chłodu. Praktycznie to udało mi się wrócić do domu przed deszczem ale zbyt dużo nie pojeździłem. Wiatr dziś wiał od zachodu, więc nawet jak z Osowa zjeżdżałem ulicą Miodową w kierunku na Głębokie, to maksymalna szybkość nie przekroczyła 30.7 km/gdz.
- DST 23.00km
- VMAX 30.70km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 maja 2009
Kategoria Po mieście.
Deszcz majowy .....
Deszcz majowy i łzy panny młodej nie trwają długo - stare przysłowie i dziś się sprawdziło. Dwa razy pokropił mnie chłodny deszczyk ale szybko się skończył.A pokręciłem się tylko troszkę po Lasku Arkońskim.
- DST 13.00km
- VMAX 23.30km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 kwietnia 2009
Kategoria Po mieście.
Awaria licznika.
To był dzień relaksowy ale zaczął się od awarii niedawno kupionego bezprzewodowego licznika (wysiadła jedna z baterii), więc chcąc, nie chcąc wróciłem do starego przez co musiałem nieco zmienić swoje plany wycieczkowe. Skończyło się na zakupach w centrum i krótkim wypadzie do Lasku Arkońskiego.
- DST 25.00km
- VMAX 25.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 kwietnia 2009
Kategoria Po mieście.
Spacer razy dwa.
Jeszcze cieplej niż wczoraj, z tym że dziś trochę więcej wiało. Dwa razy wyjeżdżałem z domu ale najdalej dotarłem do ogrodnictwa w Wołczkowie.
- DST 32.00km
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 kwietnia 2009
Kategoria Po mieście.
Tylko Las Arkoński.
Jak w tytule.Włamania do 4 piwnic (w tym do mojej ale bez kradzieży - rower trzymam przezornie w domu) i sporo czasu musiałem poświecić na naprawę zabezpieczenia drzwi. Na zdjęciu znowu staw, tym razem jeden z "Syrenich Stawów" blisko stadionu KS "Arkonia"
- DST 11.00km
- VMAX 24.10km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 kwietnia 2009
Kategoria Po mieście.
Lubię poniedziałki !
Lubię poniedziałki i chętnie biorę na siebie czynności, których zwykle nie lubię - dziś kosiłem trawę przed domem pierwszy raz tego roku - wygląda fatalnie. A na rowerze pokręciłem się począwszy od cmentarza (wizyta rocznicowa) aż po Pilchowo. Kilometrów trochę się uzbierało, bo z domu wyjeżdżałem dwa razy. Praktycznie dwie wycieczki po 20 km.
Na zdjęciu kolejny raz Uroczysko ( staw koło jeziora Głębokie) po południu.
Na zdjęciu kolejny raz Uroczysko ( staw koło jeziora Głębokie) po południu.
- DST 40.00km
- VMAX 29.60km/h
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



