Wpisy archiwalne w kategorii
Po mieście.
| Dystans całkowity: | 28563.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 39.90 km/h |
| Suma podjazdów: | 1556 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 24 (8 %) |
| Suma kalorii: | 224841 kcal |
| Liczba aktywności: | 1362 |
| Średnio na aktywność: | 20.97 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 23 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Zupełny relaks, więc i kilometrów
Zupełny relaks, więc i kilometrów malutko ale mam też życie poza rowerowe. -:)
- DST 22.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 20 maja 2007
Kategoria Po mieście.
L e n i s t w o -
L e n i s t w o - rano zanosiło się na burzę, więc zrezygnowałem z wycieczki za miasto, a po południu zupełnie się rozleniwiłem i skończyło się na Lasku Arkońskim.
- DST 25.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 18 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Od ulicy Wyszyńskiego po Pilchowo,
Od ulicy Wyszyńskiego po Pilchowo, no i tradycyjnie Lasek Arkoński. Czas miałem jednak mocno ograniczony, więc zebrało się 25 km.
- DST 25.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 17 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Spotkania ze znajomymi ograniczyły
Spotkania ze znajomymi ograniczyły długość moich wycieczek, zresztą było dość deszczowo, więc no problem.
- DST 21.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 14 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Względy rodzinno - porządkowe
Względy rodzinno - porządkowe nie pozwalają mi zbytnio oddalić się od domu, więc dziś tradycyjnie pokręciłem się po lesie, objechałem jezioro Głębokie - cały czas było parno i zbierało się na deszcz. Teraz jest 18.30 i deszczu nadal nie ma.
- DST 25.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Odrobinę pokręciłem się po lesie
Odrobinę pokręciłem się po lesie i zaczynam już tęsknić za dłuższym wypadem za miasto, może jutro ?
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Zmieniła się pogoda i bardzo
Zmieniła się pogoda i bardzo się skróciły moje "maratony". Wypad na Wały Chrobrego (kiermasz ogrodniczy ale jazda tam na rowerze to był głupi pomysł)i parę rundek po Lasku Arkońskim.
- DST 22.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Po dniu przerwy, mimo deszczu,
Po dniu przerwy, mimo deszczu, ktory co trochę padał "musiałem" wsiąść dziś na rower i jeździło mi się znakomicie, ale do czasu, bo w czasie powrotu do domu, na Al Wojska Polskiego ( w okolicy ul. Prusa) gdy jechałem ścieżką rowerową nagle wyjechał z willi samochód i dość mocno mnie potrącił. Uderzenie w bok roweru, wywrotka na ziemię, połamane uchwyty pompki, naruszone wsporniki błotnika, dobrze że uciekłem z nogą. Sprawca kolizji wydusił z siebie, że jechałem bardzo szybko (ca 12 km na godzinę -:)- jaka to szybkość) i dlatego nie zdążył zahamować. Po wielu latach jazdy na rowerze po raz pierwszy miałem kolizję z autem.
- DST 31.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Trochę deszczu, lekki wiatr
Trochę deszczu, lekki wiatr - pogoda dobra dla przyrody. Pokręciłem sie odrobinę po Lasku Arkońskim.
- DST 23.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Nareszcie deszcze, odżyje roślinność
Nareszcie deszcze, odżyje roślinność i jazda na rowerze będzie milsza. Z lasu wygoniły mnie odgłosy burzy, więc zebralo się 30 km a miałem w plamie dalszy wypad.
- DST 30.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



