Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234644.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28470.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:223079 kcal
Liczba aktywności:1356
Średnio na aktywność:21.00 km
Więcej statystyk
Sobota, 29 grudnia 2018 Kategoria Po mieście.

Ulicą Warcisława do Łącznej a potem na Podbórz.

Właściwie w tytule opisałem przebieg samotnej wycieczki - mogę tylko dodać, że do Warcisława dojechałem od ulicy Wszystkich Świętych i Przyjaciół Żołnierza. Udało mi się przejechać ulicą Miodową, która ciągle nie do końca jest wyremontowana.
Nowy etap budowy obwodnicy - u wylotu ulicy Wszystkich Świętych.
Nowy etap budowy obwodnicy - u wylotu ulicy Wszystkich Świętych. © jotwu
Mglisty widok z ulicy Łącznej.
Mglisty widok z ulicy Łącznej. © jotwu
Trwa remont wiaduktu przy Arkonce.
Trwa remont wiaduktu przy Arkonce. © jotwu
Czwartek, 22 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Od Ustowa (Au) po Skolwin.

Urozmaicona wycieczka zwłaszcza, że w dwóch ratach przy całkiem niezłej pogodzie. W zasadzie poza miasto nosów nie wychyliliśmy a mimo to trochę kilometrów się zebrało.
Szczecin o zmroku, widok z ulicy Krasińskiego.
Szczecin o zmroku, widok z ulicy Duńskiej. © jotwu
Poniedziałek, 19 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Spacer od Bramy Portowej po Arkonkę.

Całkiem niezła pogoda ale z przyczyn obiektywnych mogliśmy niezbyt wiele czasu poświęcić na jazdę na rowerze. Z przykrością zauważyłem, że z BS wycofał się MLJ, którego komentarze jak wpisy wycieczek zawsze czytałem z przyjemnością. Szkoda Marku, że Cię tu już nie widzimy.
Park Kasprowicza w dole jezioro Rusałka.
Park Kasprowicza w dole jezioro Rusałka. © jotwu
Jesienny widok na Ptaki Hasiora.
Jesienny widok na Ptaki Hasiora. © jotwu
Pan Jakub w parku Kasprowicza.
Pan Jakub w parku Kasprowicza. © jotwu
Ciekawostka - dętkomat przy Platanie w Parku Kasprowicza.
Ciekawostka - Dętkomat przy Platanie w Parku Kasprowicza. © jotwu
Kolory późnej jesieni - zdjęcie spod Arkonki.
Kolory późnej jesieni - zdjęcie spod Arkonki. © jotwu

Czwartek, 15 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Komunikacyjnie czyli po mieście.

Co prawda zacząłem od CC ale potem została mi jazda po centrum Szczecina co dla mnie jest przykrą koniecznością.


Poniedziałek, 5 listopada 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Wpierw sprawunki w centrum a potem Podbórz.

Od czasu do czasu zachodzi konieczność udać się do centrum miasta, by tam załatwić to i owo. Potem pojechaliśmy pod Warszewo - Kuba pojechał do ojca, zaś ja ulicą Podbórzańską do Miodowej. Od wielu miesięcy górna część tej ulicy jest niezmiennie w przebudowie.
Ulica Podbórzańska.
Ulica Podbórzańska. © jotwu
Ulica Miodowa ciągle w przebudowie.
Ulica Miodowa ciągle w przebudowie. © jotwu
Czwartek, 6 września 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Osowo, Warszewo i Puszcza Wkrzańska.

Przychodnia na ulicy Chopina, to początek trasy. Potem ulicą Chopina do Miodowej i na Podbórz. Lasem powrót do domu.Nieco chłodniej.
Jaworowy staw na Warszewie.
Jaworowy staw na Warszewie. © jotwu
Maszt telekomunikacyjna na Warszewie w porannej mgle.
Maszt telekomunikacyjna na Warszewie w porannej mgle. © jotwu
Czwartek, 23 sierpnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Nie tylko wokół Arkonki.

Kolejny sympatyczny dzień, który rozpoczęliśmy od centrum - Kuba załatwiał sprawy urzędowe a ja wpadłem do fryzjera. Potem powrót w domowe okolice przy czym ja pojechałem do lasu, gdzie wykonałem kilka kółek wokół kąpieliska Arkonka. Około 14:30 na kąpielisku odnotowano ponad 2600  osób (jest licznik przy kasie), zaś temperatura wynosiła 30 stopni chyba to idealne warunki do korzystania z kąpieliska.
Na skraju Jasnych Błoni 23 sierpnia 18 r.
Na skraju Jasnych Błoni 23 sierpnia 18 r. © jotwu
Kąpielisko Arkonka 23 sierpnia 18 r.
Kąpielisko Arkonka 23 sierpnia 18 r. © jotwu
Środa, 1 sierpnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Od Wałów Chrobrego po Arkonkę.

Nie szarżowaliśmy ze względu na wyjątkowy upał. Z samego rana wizyta w Orange  a potem wypad na Wały Chrobrego - urocze o każdej porze roku. Na wątpliwy deser pojechaliśmy do lasu Arkońskiego choćby po to, by zrobić zdjęcie kąpieliska Arkonka o co upominała się wcześniej Tunia. O godzinie 13:00 na kąpielisku było 2135 plażowiczów (jest przy wejściu licznik) a termometr wskazywał 34.6 stopni !!!
Wały Chrobrego 1 sierpnia 18 r.
Wały Chrobrego 1 sierpnia 18 r. © jotwu
Na Arkonce 1 sierpnia 18 r.
Na Arkonce 1 sierpnia 18 r. © jotwu
Pierwszego sierpnia 18 r. - Wały Chrobrego.
Pierwszego sierpnia 18 r. - Wały Chrobrego. © jotwu
Z Wałów Chrobrego 1 sierpnia 18 r.
Z Wałów Chrobrego 1 sierpnia 18 r. © jotwu
Poniedziałek, 16 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

China Ming - Orange - PZU Życie - Auchan.

Widząc tytuł wycieczki można łatwo się domyślić, że mieliśmy roboczy poniedziałek ale lepiej obowiązki służbowe mieć szybko za sobą a potem swobodny tydzień. Kuba wręcz wymusił na mnie zaglądnięcie do "chińczyka " tak to on nazywa a pełna nazwa lokalu to China Ming tuż przy Manhattanie. Pyszne jadło w rozsądnych cenach. Reszta na zdjęciach.
Pod China Ming.
Pod China Ming. © jotwu
W lokalu China Ming
W lokalu China Ming © jotwu
Kuba - smacznego !
Kuba - smacznego ! © jotwu
Menu w lokalu China Ming.
Menu w lokalu China Ming. © jotwu
Środa, 4 lipca 2018 Kategoria Auchan, Po mieście.

W spacerowym tempie po bliskiej okolicy.

W pierw pojechałem do centrum miasta , by sprawdzić gdzie można dostać świeżo wyprodukowany paprykarz szczeciński . Na Al. Jana Pawła II tuż przy placu Grunwaldzkim jest lokal gastronomiczny o nazwie Paprykarz, brzmi zachęcająco ale w zestawie menu nie ma tej potrawy i obawiam się, że mój nowy znajomy Robert sky1967 będzie rozczarowany - zostają puszki z tą potrawą. Moja dalsza trasa to Au i CC - jak widać nie wysilałem się.
Fragment Parku Kasprowicza - poranek 4 lipca 18 r.
Fragment Parku Kasprowicza - poranek 4 lipca 18 r. © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl