Wpisy archiwalne w kategorii
Po mieście.
| Dystans całkowity: | 28470.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 39.90 km/h |
| Suma podjazdów: | 1556 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 24 (8 %) |
| Suma kalorii: | 223079 kcal |
| Liczba aktywności: | 1356 |
| Średnio na aktywność: | 21.00 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 10 maja 2017
Kategoria Po mieście.
Deszczowa środa - mokry maj.
Żeby nie zardzewieć pojechałem mimo deszczu do Głębokiego i z powrotem. Jak napisałem w tytule maj jest fatalny mimo to udało mi się w tym mokrym miesiącu przejechać 400 km. Zdjęcia spod kąpieliska Arkonka niczego ciekawego nie pokazują ale dzięki nim dzisiejszy wpis nie jest taki pusty.

Przy parkingu kąpieliska Arkonka © jotwu

W deszczu przy Arkonce © jotwu

Przy parkingu kąpieliska Arkonka © jotwu

W deszczu przy Arkonce © jotwu
- DST 13.00km
- VMAX 23.70km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 maja 2017
Kategoria Po mieście.
Do Kauflandu.
Chyba nigdy nie wpisywałem tak długiej "wycieczki" a wszystko przez deszcz padający od samego rana. Pojechaliśmy z Kubą na zakupy do Kauflandu na Niebuszewie.
- DST 6.00km
- VMAX 22.50km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 19 kwietnia 2017
Kategoria Po mieście.
Kwiecień niestety ciągle plecień.
Fatalna pogoda storpedowała moje plany, by dziś przejechać choćby 40 km do równego rachunku w rocznej statystyce - nie udało się, więc we wspólnej z Kubą wycieczce ograniczyliśmy się do smutnego obowiązku zaglądnięcia do bliskich na cmentarzu (porządki, zapalenie zniczy) ale ku pokrzepieniu serc pojechaliśmy też na zakupy do Auchan. Wcześniej załatwiałem w centrum sprawy urzędowe - tym razem ubezpieczeniowe.

Tak wygląda ulica Wyszyńskiego z kładki nad tą ulicą © jotwu

Tak wygląda ulica Wyszyńskiego z kładki nad tą ulicą © jotwu
- DST 23.00km
- VMAX 27.20km/h
- Podjazdy 8m
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 kwietnia 2017
Kategoria Po mieście.
Mimo wszystko 44 km. Chłodna Wielkanoc.
Mapka z wycieczki.
Dziś bylem umówiony z Kubą o dość późnej porze i to w jego dzielnicy, stąd też takie zawijasy na mapce. Tradycyjną trasą dojechałem do Leśna Górnego, skąd leśną alejką pod dąb Bogusława X. Stamtąd spory kawałek prowadziłem rower mocno błotnistą alejką w kierunku ulicy Podbórzańskiej. Na Warszewie ze smutkiem oglądam zarośnięte trawą bocianie gniazdo tuż przy wieży kościelnej - kiedyś można było obserwować zachowanie bocianów, bo była tam zainstalowana kamera. Już wraz z Kubą pojechaliśmy za leśniczówkę przy ulicy Miodowej i potem do do domu. W lesie sporo spacerowiczów i stosunkowo mało rowerzystów.

Stąd ulica Miodowa mocno pnie się do góry na Osowo © jotwu

Dąb Bogusława X z trasy na Podbórz © jotwu

Po lewej stronie urocze Osiedle Małe Błonia © jotwu

Wieża kościelna na Warszewie i opuszczone gniazdo bocianie © jotwu

Szczecin - widok znad kładki przy ulicy Wilczej © jotwu

Trwają obiekty Stoczni Szczecińskiej S.A © jotwu

Staw Brodowski i jego otoczenie © jotwu

Stara Cegielnia przy ulicy Przyjaciół Żołnierza © jotwu
Dziś bylem umówiony z Kubą o dość późnej porze i to w jego dzielnicy, stąd też takie zawijasy na mapce. Tradycyjną trasą dojechałem do Leśna Górnego, skąd leśną alejką pod dąb Bogusława X. Stamtąd spory kawałek prowadziłem rower mocno błotnistą alejką w kierunku ulicy Podbórzańskiej. Na Warszewie ze smutkiem oglądam zarośnięte trawą bocianie gniazdo tuż przy wieży kościelnej - kiedyś można było obserwować zachowanie bocianów, bo była tam zainstalowana kamera. Już wraz z Kubą pojechaliśmy za leśniczówkę przy ulicy Miodowej i potem do do domu. W lesie sporo spacerowiczów i stosunkowo mało rowerzystów.

Stąd ulica Miodowa mocno pnie się do góry na Osowo © jotwu

Dąb Bogusława X z trasy na Podbórz © jotwu

Po lewej stronie urocze Osiedle Małe Błonia © jotwu

Wieża kościelna na Warszewie i opuszczone gniazdo bocianie © jotwu

Szczecin - widok znad kładki przy ulicy Wilczej © jotwu

Trwają obiekty Stoczni Szczecińskiej S.A © jotwu

Staw Brodowski i jego otoczenie © jotwu

Stara Cegielnia przy ulicy Przyjaciół Żołnierza © jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 32.10km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1404kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 kwietnia 2017
Kategoria Po mieście.
Życzymy miłych, pogodnych świąt rowerowym przyjaciołom. Janusz i Kuba
Trochę deszczu, brak słońca - odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy a sam pokręciłem się po bliskiej okolicy.

Kościół na Warszewie i od dawna puste gniazdo bocianie © jotwu

Kościół na Warszewie i od dawna puste gniazdo bocianie © jotwu
- DST 21.00km
- VMAX 20.90km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 697kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Od ulicy Chopina pod ulicę Ku Słońcu.
Ciągle wieje a do tego jest chłodno i dzisiaj wraz z Kubą kręciliśmy się po mieście załatwiając to co było konieczne. Może jutro będzie lepiej ?
- DST 22.00km
- VMAX 30.90km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 kwietnia 2017
Kategoria Po mieście.
Niestety tylko do Auchan.
Kiepska pogoda zniechęciła nas do realizacji ambitnego planu, by pojechać do Gartz i skończyło się na Auchan. Na Ku Słońcy byliśmy dziś stosunkowo późno, bo po trzynastej i wyprzedziło nas tam ponad stu rowerzystów.

Pod licznikiem przejazdów rowerowych na ulicy Ku Słońcu © jotwu

Pod licznikiem przejazdów rowerowych na ulicy Ku Słońcu © jotwu
- DST 18.00km
- VMAX 25.50km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 622kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Z trasy spędził nas deszcz i wiatr.
Przez figle pogody nie zrobiliśmy nawet żadnego zdjęcia, zresztą nie było nic istotnego na tej krótkiej trasie pod Ustowo.
- DST 31.00km
- VMAX 24.00km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 marca 2017
Kategoria Po mieście.
Nie warto było opuszczać domu.
Chłodno i deszczowo - rano odprowadzam Kubę do jego dzielnicy a sam wykonuję krótki spacer po lesie Arkońskim. Lepiej było zostać w domu.

Pod lasem powoli budzi się wiosna © jotwu

Tradycyjny obrazek spod lasu Arkońskiego © jotwu

Pod lasem powoli budzi się wiosna © jotwu

Tradycyjny obrazek spod lasu Arkońskiego © jotwu
- DST 13.00km
- VMAX 22.50km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 marca 2017
Kategoria Po mieście.
A jednak i mnie dopadła awaria roweru.
Mieliśmy dziś ambitne plany, w tym kolejny dzień "polowania" na żurawie ale po pięciu kilometrach mój dwunastoletni rower uległ awarii i zaszła konieczność wymiany widełek kierownicy (czy jak to tam się nazywa ) - Kuba pojechał w świat daleki a ja na Arkońską do warsztatu rowerowego. Po paru godzinach rower był usprawniony ( 240 zł) ale uszły ze mnie ambicje dalszej jazdy. A jeszcze nie tak dawno chwaliłem się Darkowi, że jeżdżę bez awarii - tak to bywa.
- DST 16.00km
- VMAX 25.00km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



