Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235702.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28563.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:224841 kcal
Liczba aktywności:1362
Średnio na aktywność:20.97 km
Więcej statystyk
Środa, 12 stycznia 2011 Kategoria Po mieście.

R o z t o p y !

Miałem dobre chęci ale warunki pogodowe szybko mnie zniechęciły do jazdy po chodnikach.
Wtorek, 4 stycznia 2011 Kategoria Po mieście.

Miodową pod górkę.

Trudne warunki jazdy po leśnych alejkach. Niezbyt chętnie jeżdżę głównymi drogami, bo jest ślisko i niebezpiecznie. Dziś ulicą Miodową do Osowa a potem w dół ulicą Chorzowską i znowu do lasu, runda wokół Arkonki
Poniedziałek, 3 stycznia 2011 Kategoria Po mieście.

Po oblodzonych chodnikach.

Bywa i tak - dziś dwa razy jeździłem do centrum po komputerowe gadgety.
Poniedziałek, 27 grudnia 2010 Kategoria Po mieście.

Dla chcącego...

Nadal sporo śniegu i dość niska temperatura a warunki do normalnej jazdy znikome ale mimo to nie usiedziałem w domu i zrobiłem sobie krótką rundkę przez las. Przy Arkonce mijała mnie w dużym tempie grupa kolorowych bikerów na porządnych rowerach, no ale to inna półka sprawności. Poniżej parę zdjęć z lasu.


Poniedziałek, 13 grudnia 2010 Kategoria Po mieście.

Miodową do Osowa.

Tym razem pojechałem zmrożonymi leśnymi alejkami do Głębokiego, skąd elegancko oczyszczoną ulicą Miodową do dzielnicy Osów. W dawnych latach lubiłem ten podjazd pokonywać na czas ale obecnie już nie mam takich fantazji. Z Osowa ulicą Chorzowską zjechałem do centrum, zakupy w Lidlu przy Witkiewicza i powrót do domu.

Na zdjęciu wykonanym w parku Kasprowicza widok na dzielnicę Niebuszewo.
Poniedziałek, 6 grudnia 2010 Kategoria Po mieście.

To niestety nie wycieczka.

Jest to tylko informacja dla mojej pamięci, że dziś oddałem swój rower do gruntownego przeglądu w Salonie Kadrzyńskiego.
Środa, 24 listopada 2010 Kategoria Po mieście.

Zwiastuny zimy.

Niestety zima coraz bliżej. W czasie mojej porannej wycieczki po lesie było tylko dwa stopnie (dobrze, że plus) padał lekki śnieg, który później mieszał się z deszczem.
Wtorek, 23 listopada 2010 Kategoria Po mieście.

Sezon trwa.

Wczoraj cały dzień padał deszcz, więc dziś radością skorzystałem z chwili przerwy w opadach i nieco pojeździłem po Lasku Arkońskim ale i tak lekki deszcz mnie dopadł.
Piątek, 19 listopada 2010 Kategoria Po mieście.

Piątek, trochę miasta, trochę lasu.

Ciągle pogoda nie jest zbyt korzystna, bo jak nawet nie pada, to ulice są pełne kałuż, a ścieżki leśna zabłocone. Dzięki Ci Misiacz za sympatyczne słowa.
Czwartek, 18 listopada 2010 Kategoria Po mieście.

Między deszczami.

Po deszczowej środzie dziś jednak mogłem nieco pojeździć, chociaż cały czas deszcz "wisiał" w powietrzu - jednak zdążyłem przejechać na Turzyn (zakupy) a potem pokręcić się po Lasku Arkońskim.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl