Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234723.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28484.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:223079 kcal
Liczba aktywności:1357
Średnio na aktywność:20.99 km
Więcej statystyk
Środa, 15 września 2010 Kategoria Po mieście.

Między deszczami.

Dwa dni padało praktycznie cały dzień, dziś natomiast po porannym deszczu pojawiły się przejaśnienia, więc wsiadłem wreszcie na rower i przejechałem raptem 20 km, bo kolejny deszcz wygonił mnie z lasu. Od ulicy Felczaka po Głębokie to mój dzisiejszy spacer. Po południu znowu pojawiło się słońce ale już raczej nigdzie nie pojadę.
Piątek, 10 września 2010 Kategoria Po mieście.

Po deszczowym dniu przerwy.

Wczoraj cały dzień padał deszcz, więc nigdzie nie wyjeżdżałem z domu a dziś krótka przejażdżka od Gumieniec po Głębokie.
Czwartek, 2 września 2010 Kategoria Po mieście.

Dziwne lenistwo.

Sam nie wiem dlaczego ogarnęło mnie lenistwo i za nic nie chce mi się gdzieś dalej pojechać. Może to przez pogodę, bo dzień, w dzień są zapowiadane deszcze i co gorsze te prognozy często się sprawdzają. Jazda w deszczu nie sprawia mi jednak szczególnej satysfakcji. Dziś zrobiłem parę rundek po leśnych alejkach a zmokłem dopiero w drodze powrotnej.

Ciekawy jestem co to za stworzenie o pięknym, złotym kolorze ?

A tu sympatyczny kotek spod leśniczówki przy ul. Miodowej w czasie porannej toalety.
Środa, 1 września 2010 Kategoria Po mieście.

Z konieczności po mieście.

Dwukrotny wypad do centrum i krótka "wizyta" w lesie.
Środa, 25 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Silny wiatr.

Wiatr faktycznie był dziś silny a że też zanosiło się na deszcz i było chłodno, więc ograniczyłem się do paru kółeczek po Lasku Arkońskim.
Wtorek, 17 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Tak jak wczoraj.

Powtórka z poniedziałku. Rano pojechałem na Pomorzany po odbiór odkurzacza z naprawy (nie do końca skutecznej) a potem parę kółeczek po Lasku Arkońskim.
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Centrum i trochę lasu.

Dziś musiałem z ciężkim odkurzaczem jechać na skraj (no, nie dosłownie) miasta do punktu naprawy i był to marny pomysł, bo nie było lekko. Potem zrobiłem sobie tradycyjną rundkę do lasu.
Piątek, 13 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Nie wysilałem się.

Piątek u mnie to dzień roboczo - porządkowy, więc mam nieco mniej czasu na hasanie po obrzeżach miasta. Dziś było ciepło, pochmurno i czasami popadywał słaby deszcz. Zakupy w centrum a potem krótki wypad do lasu.
Środa, 11 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Centrum i las.

Niewyraźna pogoda - dość parno i ciepło. Parę spraw załatwiałem w centrum a potem pokręciłem się po Lasku Arkońskim i raczej niespodziewanie zebrało się 30 km.

Tak ładnie prezentują się słoneczniki na działkach, tuż przy stacji PKP Łękno.
Poniedziałek, 9 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Już 9 sierpnia.

Jak ten czas leci. Poranne prace w przydomowym ogrodzie, nie bez przygód, potem krotki wypad do centrum, by po południu przejechać się przez las do Pilchowa i oczywiście z powrotem. Ciepło, bez opadów i wiatru. Było też słońce.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl