Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237147.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28611.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:225943 kcal
Liczba aktywności:1365
Średnio na aktywność:20.96 km
Więcej statystyk
Czwartek, 2 września 2010 Kategoria Po mieście.

Dziwne lenistwo.

Sam nie wiem dlaczego ogarnęło mnie lenistwo i za nic nie chce mi się gdzieś dalej pojechać. Może to przez pogodę, bo dzień, w dzień są zapowiadane deszcze i co gorsze te prognozy często się sprawdzają. Jazda w deszczu nie sprawia mi jednak szczególnej satysfakcji. Dziś zrobiłem parę rundek po leśnych alejkach a zmokłem dopiero w drodze powrotnej.

Ciekawy jestem co to za stworzenie o pięknym, złotym kolorze ?

A tu sympatyczny kotek spod leśniczówki przy ul. Miodowej w czasie porannej toalety.
Środa, 1 września 2010 Kategoria Po mieście.

Z konieczności po mieście.

Dwukrotny wypad do centrum i krótka "wizyta" w lesie.
Środa, 25 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Silny wiatr.

Wiatr faktycznie był dziś silny a że też zanosiło się na deszcz i było chłodno, więc ograniczyłem się do paru kółeczek po Lasku Arkońskim.
Wtorek, 17 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Tak jak wczoraj.

Powtórka z poniedziałku. Rano pojechałem na Pomorzany po odbiór odkurzacza z naprawy (nie do końca skutecznej) a potem parę kółeczek po Lasku Arkońskim.
Poniedziałek, 16 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Centrum i trochę lasu.

Dziś musiałem z ciężkim odkurzaczem jechać na skraj (no, nie dosłownie) miasta do punktu naprawy i był to marny pomysł, bo nie było lekko. Potem zrobiłem sobie tradycyjną rundkę do lasu.
Piątek, 13 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Nie wysilałem się.

Piątek u mnie to dzień roboczo - porządkowy, więc mam nieco mniej czasu na hasanie po obrzeżach miasta. Dziś było ciepło, pochmurno i czasami popadywał słaby deszcz. Zakupy w centrum a potem krótki wypad do lasu.
Środa, 11 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Centrum i las.

Niewyraźna pogoda - dość parno i ciepło. Parę spraw załatwiałem w centrum a potem pokręciłem się po Lasku Arkońskim i raczej niespodziewanie zebrało się 30 km.

Tak ładnie prezentują się słoneczniki na działkach, tuż przy stacji PKP Łękno.
Poniedziałek, 9 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Już 9 sierpnia.

Jak ten czas leci. Poranne prace w przydomowym ogrodzie, nie bez przygód, potem krotki wypad do centrum, by po południu przejechać się przez las do Pilchowa i oczywiście z powrotem. Ciepło, bez opadów i wiatru. Było też słońce.
Niedziela, 8 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Deszczowa niedziela.

Padało w nocy ale też przez większość niedzieli. Na szczęście nie były to ulewy jak w Bogatyni. Po krótkim wypadzie do centrum pokręciłem się po lesie.
Piątek, 6 sierpnia 2010 Kategoria Po mieście.

Od Gumieniec po Pilchowo.

To był spokojny dzień - przejechałem trasę dom - Pomorzany - dom - Pilchowo - dom.
Relaksowo i spokojnie.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl