Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1510120 kcal |
| Liczba aktywności: | 2929 |
| Średnio na aktywność: | 40.39 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 21 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Przy okazji do Auchan.
Oczywiście celem wycieczki nie były zakupy w markecie Auchan ale skoro byłem na Rondzie Hakena i to w towarzystwie Kuby, więc mogłem tam przy okazji wstąpić. Kuba został z rowerami w obszernym hallu ale został stamtąd grzecznie wyproszony i był zmuszony czekać na zewnątrz. Dziś pogoda nie była tak piękna jak wczoraj, bo ani na moment nie pokazało się słońce. Mapka nie pokazuje całości wycieczki, bo GPS włączyłem dopiero koło leśniczówki.
- DST 47.00km
- VMAX 26.80km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 416kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Droga 115 - słupek drogowy 20 - ale to nie koniec wycieczki.
Mglisto, ponuro - była mżawka i był też drobny deszcz. Wpierw wypad pod słupek drogowy 20 na drodze 115 (Głębokie - Dobieszczyn) a potem z odchudzającym się Kubą od Głębokiego po Mieszka I - szczegóły na mapce.


Wpierw do słupka kilometrowego 20 na drodze nr 115.© jotwu
- DST 60.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 554kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
We mgle pętlą sławoszewską.
Mgła była tak gęsta, że strach było jechać, więc wybrałem w miarę spokojna trasę pętli sławoszewskiej.


We mgle - rozlewiska tuż za jeziorem Głębokie.© jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 28.50km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 240kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 14 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Przez lasy i pola.
Z domu pojechałem po krótkim wypadzie na Niebuszewo prosto na drogę leśną 27, którą dojechałem do leśnictwa Turznica skąd przez Jasienicę pod Trzeszczyn. Już spod Kombinatu Chemicznego Police jechałem wzdłuż linii wysokiego napięcia co kontynuowałem aż do skraju Przęsocina. Z Przęsocina błotnistymi polnymi drogami dotarłem na Warszewo i nie trudno się domyślić, że potem była ulica Duńska, obwodnica śródmiejska i dom. Mało ekscytujący opis ale samą wycieczkę uważam za udaną, szczególnie pod względem pogody.







Listopadowy poranek na Jasnych Błoniach - 14 listopada 12 r.© jotwu

Nadal cieszą wzrok kolory jesieni - tu Polana Sportowa przy Głębokim.© jotwu

Z leśnej drogi nr 27 o poranku 14 listopada 12 r.© jotwu

Jesienno - złocisty modrzew z miejscowości Wieńkowo.© jotwu

Wzdłuż linii wysokiego napięcia pod Przęsocinem.© jotwu

Skoro jestem rowerzystą, to musiałem zauważyć to haslo z rury ciepłociągu pod Trzeszczynem.© jotwu
- DST 50.00km
- VMAX 28.50km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 474kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 13 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Z koleżeńską wizytą do znajomych w Tatyni.
Tradycyjną trasą przez Tanowo pojechałem do znajomych w Tatyni i tą samą drogą wróciłem. Tym razem była to wycieczka po południowa. Wracając obserwowałem ścielące się mgły.




Malownicza droga do Tatyni w zachodzącym słońcu - 13 listopada 12 r.© jotwu

Mgły ścielące się nad łąkami za Tanowem - 13 listopada 12 r.© jotwu

Na pastwisku za Tanowem w promieniach zachodzącego słońca.© jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 30.70km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 374kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Na drogę w przebudowie.
Widząc wczoraj z Dobieszczyna fragment drogi do Nowego Warpna już pokryty asfaltem postanowiłem dziś zobaczyć tę drogę od środka. Przez Tanowo, Tatynię i Jasienicę dotarłem do Trzebieży, skąd pojechałem drogą ( 11 km) pod Myślibórz Wielki. Wzdłuż trasy widziałem pojazdy osób zbierających jeszcze grzyby.Od krzyżówki pod Myśliborzem Wielkim pod Dobieszczyn miałem nieomal błotną kąpiel, bo aż tak daleko nie dotarł jeszcze asfalt, więc około 5 km brnąłem w błocie. Obawiam się, że droga do Nowego Warpna będzie wąska i ten widoczny od strony Dobieszczyna pas asfaltu długości kilkuset metrów to obraz finalny drogi a nie prawy pas. Z Dobieszczyna przez Tanowo wróciłem do domu niemiłosiernie obłocony.





W porcie jachtowym w Trzebieży 11 listopada 12 r.© jotwu

To zdjęcie wykonałem w pobliżu krzyżówki pod Myślborzem Wielkim.© jotwu

Droga Dobieszczyn - Nowe Warpno kilkaset metrów jest już pokryte asfaltem.© jotwu

Chociaż to już 11 listopada, to jednak przy drodze 27 widać auta zbieraczy grzybów - jest mokro i ciepło.© jotwu
- DST 76.00km
- VMAX 24.70km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 707kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Do miejsca po Dębach Bogusława.
Miałem dziś mało czasu, więc ograniczyłem się do jazdy pod miejsce po Dębach Bogusława, czego potem żałowałem, bo leśne drogi są mocno zabłocone. Trasa to kolejno Głębokie, Pilchowo, Leśno Górne, Dęby Bogusława, Warszewo, Osów i w dół ulicą Chorzowską do Wszystkich Świętych (to już ulica wielkomiejska) skąd blisko do domu.


Kaczki z Goplany - żebraczki widząc mnie na brzegu pędzą do mnie.© jotwu
- DST 23.00km
- VMAX 31.40km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 198kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Do obiadu była typowa jesień.
Z domu wyjechałem stosunkowo późno ale miałem wrażenie, że w trakcie wycieczki nie będę miał przygód pogodowych. Stało się jednak inaczej bo już Tanowie zachmurzyło się i zaczął padać deszcz, przeczekałem go pod wiatą przystankową. Przejechałem przez Tatynię, Jasienicę i pod Policach znowu z lekka popadało, wiał też chłodny wiatr. Potem było już przyjemniej, więc spokojnie przy względnie małym ruchu aut jechałem przez nadodrzańskie dzielnice Szczecina aż na Niebuszewo. Kiedy dojeżdżałem do domu zza chmur wyglądnęło słońce. Różnica w dystansach miedzy mapką a tym co podałem w BS wynikła z faktu, że dopiero w Pilchowie ocknąłem się, że należy zgłosić satelitom, że jestem gotowy, by mnie podglądały.


/index2#

Ścieżka rowerowa tuż przed Pilchowem - 8 listopada 12 r.© jotwu

Widok na Odrę z okolic dzielnicy Szczecina Glinki - 8 listopada 12 r.© jotwu
/index2#
- DST 47.00km
- VMAX 29.30km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 438kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 7 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Na Turzyn a potem pod Goplanę - lenistwo ?
Niestety czasem muszę poświecić trochę czasu na wypad do centrum miasta, choćby po zakupy, nie mniej jednak z reguły zaglądam potem do Lasu Arkońskiego. Zmartwiła mnie prasowa wiadomość o znacznych opóźnieniach w budowie kąpieliska Arkonka i jak zawsze zdarzyły się obiektywne trudności, w tym wypadku kłopoty z ciekiem Osówka oraz opadami deszczu a wstępny termin zakończenia prac był 30 listopada br.
- DST 23.00km
- VMAX 22.80km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 171kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 listopada 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Przez Tatynię, Jasienicę ...
Jak się nie ma o czym pisać lub mówić, to zawsze jest pod ręką pogoda. A więc dziś było pogodnie, pokazywało się słońce, ciepło a lekki wiatr wiał z zachodu. Przez Pilchowo, Tanowo dojechałem do Tatyni, gdzie zatrzymałem się odrobinę w sklepie pp Osowskich a potem przez Wieńkowo, Jasienicę, Trzeszczyn, Tanowo wróciłem do domu.


Zabytkowy kościół w centrum Jasienicy - 6 listopada 12 r.© jotwu
- DST 46.00km
- VMAX 24.80km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 412kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



