Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236795.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Środa, 12 września 2012 Kategoria Wokół Szczecina

A mnie jest szkoda lata ...

Dziś było znacznie chłodniej, niż wczoraj bo tylko 17 stopni ale dla rowerzysty to dobra temperatura. Trasa stereotypowa bo Pilchowo, Siedlice, Police, Trzeszczyn, Tanowo, Pilchowo itd.

A byla już godzina 10:18 - mocny sen. © jotwu


Zmiany na polanie o nazwie Sportowa - okolice Głębokiego. © jotwu
  • DST 44.00km
  • VMAX 36.10km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 455kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 września 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Czekając na burzę.

Wpisu dokonuję tuż po piętnastej i raczej nie zanosi się na to, by przed wieczorem mogła nadejść burza a takie były prognozy. Właśnie te prognozy spowodowały, że nieco ograniczyłem zasięg swej dzisiejszej wycieczki, bo wolałem być bliżej domu. Trasa - Głębokie, Pilchowo, Sławoszewo, Dobra, Buk, Łęgi i powrót. Potem pokręciłem się po lesie Arkońskim, ulicy Arkońskiej (ciągle nie kursuje trójka) i wróciłem do domu.

Łabędzia rodzina na rozlewiskach za jeziorem Głębokie. © jotwu
  • DST 54.00km
  • VMAX 30.30km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 523kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 września 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Sprawdzałem postęp prac na drodze Dobieszczyn - Karszno.

Pogoda sprzyjała, więc wyjechałem z domu stosunkowo wcześnie dzięki czemu już o piętnastej mogłem spokojnie zjeść w domu obiad. Poranek jednak był dość mglisty prognozy były jednak optymistyczne i jak się okazało celne. Co do drogi Dobieszczyn - Karszno nie mam dobrych wiadomości, bo postęp prac jest nikły ale w miejscu, gdzie przed laty była placówka WOP (Wojsk Ochrony Pogranicza) w Dobieszczynie stało dziś wiele ciężkich pojazdów przeznaczonych do prac drogowych.Tą zmaltretowaną drogą dojechałem jednak do Nowego Warpna, gdzie prawie nie było widać mieszkańców, natomiast czynne były miejscowe sklepiki. Wracałem przez Warnołękę skąd do Brzózek dojechałem wałem przeciwpowodziowym. Zaglądnąłem do Trzebieży nad zalew a potem przez Jasienicę, Police, Siedlice, Dęby Bogusława, Osów i las Arkoński wróciłem do domu. Rower po "liftingu" działa bez zarzutu.

Mglisty poranek 9 września 12 r. na drodze do Dobieszczyna. © jotwu


Obawiam się, że remont drogi Dobieszczyn - Karszno szybko się nie skończy. © jotwu


Na Zalewie szczecińskim pod niemiecką banderą. © jotwu


Pałac w Karsznie wybudowany w 1898 roku . © jotwu


Tak ładnie prezentuje się mój rower (sakwy zdjąłem) po "liftingu" na tle kobierca kwiatów. © jotwu
Wtorek, 4 września 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Remont roweru niestety konieczny.

Dzisiejsza wycieczka nie była zbyt długa, bo przy czyszczeniu roweru okazało się, że widelec jest pęknięty i co dziwniejsze pojęcia nie mam od ilu dni jeździłem tak ryzykownie. Pojechałem do polickiego Lidla sprawdzić jak prezentują się oferowane w ramach nowości buty trekingowe, bluzy i koszulki. Jednak niczego nie kupiłem.

Ten obiekt jest ciągle w budowie, obecnie jest kryty trzciną. © jotwu


Ciekawy jestem czy ktoś zna nazwę tego drzewa z mnóstwem żołędzi. © jotwu


Przy czyszczeniu roweru okazalo się niespodziewanie, że jednak wymaga już gruntownego remontu po 10 tysiącach przejechanych kilometrów - nawet się nie dziwię. © jotwu
  • DST 40.00km
  • VMAX 28.90km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 341kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 września 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Udana pięćdziesiątka.

Lubię wycieczki w granicach 50 kilometrów, bo nie wymagają szczególnego wysiłku a pozwalają zdążyć do domu na obiad. Tak też było i dzisiaj a przejechałem trasę, którą nazywam "pętlą jasienicką". Głębokie - Tanowo - Tatynia - Jasienica - Police - Siedlice - Pilchowo - Głębokie, skąd mam lasem 5 km do domu.

Tablica informująca o tworzeniu miejsc do wypoczynku i rekreacji. © jotwu


Smętny widok z polany znajdującej się przy leśniczówce Bialej z ulicy Miodowej. © jotwu


Pajęczyna a na niej dorodny pająk o nazwie krzyżak. © jotwu
  • DST 50.00km
  • VMAX 30.60km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 465kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 31 sierpnia 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Errare humanum est.

Łacińska sentencja być może tak do końca nie odnosi się do moich wyczynów ale w pewnym stopniu na pewno. Na koniec sierpnia pojechałem do Polic przez Tanowo i Trzeszczyn. Wracać postanowiłem nieco inaczej niż zwykle, stąd też tuż przed Siedlicami skręciłem w leśne alejki, by nimi ominąć "Dęby Bogusława" i dotrzeć na Warszewo. Dziwnym trafem, po długim błądzeniu po lesie, znalazłem się na skraju górnej części Przęsocina, do tego wybłocony po kostki gęstą gliną, rower tym bardziej. Z Przęsocina jest jednak już blisko na Warszewo, skąd zjazd Duńską na Niebuszewo i do domu. Na Arkońskiej nadal nie kursują tramwaje.

Obrazek z Polic - dworzec kolejowy jako kwiaciarnia. © jotwu
  • DST 45.00km
  • VMAX 27.00km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 378kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 sierpnia 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Od Turzyna po Tanowo.

Dziś byłem w trzech punktach naprawy rowerów, bo mam zamiar oddać w poniedziałek swój rower do dokładnego przeglądu, wymiany zużytych części oraz wszelkich regulacji. Po dziesięciu tysiącach jazdy jest to konieczność. Kadrzyński odpadł, bo trzeba czekać długo (urlopy mechaników) a w ciągu 2 - 3 dni mogą przeglądu dokonać Synkros oraz MadBike. Wczoraj "skończyła" mi się mapa a dziś było to samo z licznikiem firmy Author - po prostu górna jego granica to 9999.99 km. Moja wycieczka to od Turzyna po Tanowo.
  • DST 34.00km
  • VMAX 28.90km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 298kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Pilchowo, Warzymice ...

Tym razem swą wycieczkę odbyłem w odwrotnym kierunku niż zwykle, bo chcąc dotrzeć na Pomorzany pojechalem przez las do Głębokiego. Potem Pilchowo, Bartoszewo, Sławoszewo i mialem ochotę zaliczyć kolejną pętlę sławoszewską czyli wrócić do Głębokiego ale korzystny wiatr pchnął mnie z Dobrej do Lubieszyna a następnie przez Dołuje, Będargowo, Warzymice na Pomorzany. Do domu wróciłem przez centrum miasta.
  • DST 47.00km
  • VMAX 30.30km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 452kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 sierpnia 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Poranne chmury ...

Poranne chmury zdawały się zapowiadać kolejne burze - wczorajsza uziemiła mnie w domu - więc zrezygnowałem z wycieczki po terenach niemieckich. Ulicą Duńska dojechałem na Warszewo (bocianie gniazdo puste, chociaż w necie widziałem tam rano bociana) a potem przez "Dęby Bogusława", Siedlice do Polic. Powrót ścieżką rowerową przez Trzeszczyn, Tanowo, Pilchowo, Las Arkoński do domu. Moja przezorność była zbyteczna, bo nie spadła ani jedna kropla deszczu i można było jechać dalej.

Kaczuszki w parku Kasprowicza na jeziorze Rusałka. © jotwu


Ciągle nie skończona budowa w Siedlicach - ułożono dach z trzciny. © jotwu


Na zdjęciu skutek wczorajszej burzy - uszkodzona linia wysokiego napięcie tuż przy wybiegu dla psów z ul. Arkońskiej. © jotwu
  • DST 43.00km
  • VMAX 29.40km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 359kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 sierpnia 2012 Kategoria Wokół Szczecina

Miła sobota.

Bardzo miła sobota, bo tez i nie siliłem się na wykręcenie dużej ilości kilometrów i ograniczyłem się do tradycyjnej dawki dystansu. Zacząłem tradycyjnie, jak zwykle w soboty od cmentarza, skąd przez Las Arkoński, Tanowo dojechałem do Tatyni - krótka wizyta w sklepie pp Osowskich a potem Jasienica, zachodnim brzegiem Kombinatu Chemicznego pod Tanoowo a następnie standard - Pilchowo, Głębokie i lasem do domu.Urocza sobota, bo nawet pogoda dopisała.

Dorodny slonecznik z ogródka przy ulicy Szerokiej w Szczecinie. © jotwu


Tak w dniu 18 sierpnia 12 r. wyglądała budowla hali sportowej przy ulicy Szafera w Szczecinie. © jotwu
  • DST 57.00km
  • VMAX 28.00km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 569kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl