Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1510120 kcal
Liczba aktywności:2929
Średnio na aktywność:40.39 km
Więcej statystyk
Sobota, 14 maja 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Przez Wieńkowo.

Tradycyjnie przez Tanowo,Tatynię, Wieńkowo do Jasienicy, skąd powrót przez Trzeszczyn, Tanowo itd. Ścieżka rowerowa jest bliska ukończenia.
Wtorek, 10 maja 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Ciągle susza.

Ku mojemu zdziwieniu dziś przy pracach na ścieżce rowerowej była spora grupa pracowników, którzy pracowali na końcowym odcinku pod Tanowem. Tanowo minąłem prawą stroną, by od pomnika pod Trzeszczynem pojechać przez Jasienicę, Tatynię (krótki postój w sklepie) a potem tradycyjnie Tanowo, Pilchowo, Głębokie, Park Kasprowicza i do domu.

Widok na Kombinat Chemiczny Police od "odwrotnej" strony.
Niedziela, 8 maja 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Z ŁG nad jezioro Świdwie.

Tym razem udało mi się wywabić z domu Łukasza. co wcale nie było łatwe potem przez Tanowo, Węgornik pojechaliśmy nad jezioro Świdwie. Powrót przez Rzędziny, Łęgi, Buk, Dobrą, Wołczkowo, Głębokie. Ciepło a wiatr był zupełnie znośny i to ze wschodu.


Dość stereotypowe widoki z wieżyczki obserwacyjnej przy jeziorze Świdwie.
Niedziela, 1 maja 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Nic ciekawego.

Wyjechałem dziś z domu znacznie później niż zwykle a że było znacznie chłodniej niż ostatnio a do tego wiał silny wiatr z północy to ograniczyłem się do jazdy przez Pilchowo, Siedlice do Polic, by wracać przez Trzeszczyn a potem leśnymi duktami do Dębów Bogusława i dalej przez Warszewo, Niebuszewo do domu.
Środa, 27 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Kolejny maraton.

Co prawda wziąłem ze sobą plik tygodników by w plenerze je przewertować i tak by było, gdyby nie fakt że przy czytaniu gazet zastał mnie ŁG i chcąc nie chcąc zrobiliśmy rundkę do Polic i z powrotem.
Wtorek, 26 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Skoro 46 km, to zapewne ...

To zapewne pętla jasienicka i tak jest w istocie. Pojechałem do Polic, by sprawdzić jakie gadgety do roweru będą w Lidlu. Żadnych rarytasów nie było, kupiłem tylko koszulkę. Spod Lidla pojechałem automatycznie do Jasienicy a potam zgodnie z tradycją Tatynia, Tanowo, Pilchowo i lasem do domu.
Niedziela, 24 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Po świątecznym śniadaniu.

Po świątecznym śniadaniu z lekka ociężały wsiadłem na rower, by skorzystać z niezmiennie dobrej pogody. Przez Pilchowo, Siedlice do Polic a następnie kolejno Jasienica, Niekłończyca, Uniemyśl, Drogoradz, Nowa Jasienica (w okolicach tej miejscowości zwykle zbieram grzyby) skąd jest 7 km do Jasienicy. Potem tradycyjnie Tatynia, Tanowo, Głębokie i lasem do domu. Cała droga powrotna była z lekkim wiatrem w plecy.
Sobota, 23 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Rośliny czekają na deszcz, ja też.

Kto ma pod swą opieką choćby odrobinę zieleni, ten zrozumie tytuł wpisu - jest zbyt długo sucho i trawniki oraz wszelkiego typu kwiaty marnieją. Wczoraj skosiłem trawę przed domem a wieczorem podleję. ŁG zaproponował mi przejechanie pętli sławoszewskiej i razem dojechaliśmy do Dobrej, ja wybrałem dalszą jazdę w kierunku na Przecław a Łukasz, na nowym rowerze wrócił do domu przez Głębokie. Dojechałem do Przecławia przez Lubieszyn, Dołuje a potem przez Gumieńce wróciłem do domu. Bezchmurne niebo, wysoka jak na kwiecień temperatura i lekki wiatr - wyjątkowa jest druga połowa kwietnia.
Piątek, 22 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Kolejna pętla jasienicka.

Nadal rewelacyjna pogoda, więc przejechałem przez Pilchowo, Tanowo, Trzeszczyn, Jasienicę, Tatynię, Tanowo, Pilchowo, Głębokie i lasem do domu.
Na trasie kolejny raz, ale tego roku po raz pierwszy, oglądałem krowy pławiące się w Gunicy.

Czwartek, 21 kwietnia 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Po zakupy do Tesco -:)

Wcale nie miałem zamiaru jechać na Pomorzany do Tesco, lecz do Dobieszczyna. Po minięciu Pilchowa przypomniałem sobie nie tylko o konieczności uzupełniających zakupów lecz tez konieczności podlania roślin na grobie bliskich, bo niespodziewanie jest susza. Kolejno mijałem Sławoszewo, Grzepnicę, Dobrą, Lubieszyn, Dołuje, Będargowo, Warzymice by wylądować w dzielnicy Pomorzany. Krótki wypad do Tesco (rower zostawiam na parkingu samochodowym za 1 zł) a potem przez cmentarz (rośliny na grobie padnięte) do domu.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl