Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118902.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1520839 kcal |
| Liczba aktywności: | 2951 |
| Średnio na aktywność: | 40.29 km |
| Więcej statystyk | |
Czwartek, 7 lipca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Przesyt roweru.
To chyba niezbyt wyraźna pogoda sprawiła, że dziś zupełnie nie miałem ochoty na dłuższą jazdę a może faktycznie trochę przesadziłem z intensywnością jazdy ? Odwiedziłem Tanowo, Bartoszewo, przejeżdżałem przez Żółtew (stadnina koni) i lasem wróciłem do domu.

Trochę inne ujęcie niż wczorajsze Ptaków Hasiora.

Leśne rozlewiska tuż za Stadniną Koni w osadzie Żółtew.

Trochę inne ujęcie niż wczorajsze Ptaków Hasiora.

Leśne rozlewiska tuż za Stadniną Koni w osadzie Żółtew.
- DST 30.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 lipca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Pod Buk i z powrotem.
Dziś przed południem miałem rodzinna wizytę, więc na dłuższą wycieczkę zabrakło czasu. Pojechałem pod Buk i z powrotem tylko po to, by przekroczyć 7000 km w tym roku.

To widok z parku Kasprowicza.

I z jeziora o nazwie Głębokie.

To widok z parku Kasprowicza.

I z jeziora o nazwie Głębokie.
- DST 34.00km
- VMAX 29.70km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 lipca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Nie padało.
Co prawda dzień wcale nie zapowiadał się zbyt pięknie, bo poranek był pochmurny ale potem było coraz lepiej, pojawiło się słońce a wiatr był ledwo widoczny. Przejechałem trasę, którą umownie nazwałem "pętlą jasienicką" czyli przez Tanowo, Tatynię, Jasienicę do Polic a powrót przez Siedlice ale tym razem nie pojechałem przez Leśno Górne, lecz lasem koło Dębów Bogusława aż do Białej Leśniczówki, skąd już tylko 5 km do domu.

Dorodny pies z Pilchowa.

Tanowo - postępująca ruina.

Na koniec kwiatki.

Dorodny pies z Pilchowa.

Tanowo - postępująca ruina.

Na koniec kwiatki.
- DST 44.00km
- VMAX 28.80km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 lipca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Od Bramy Portowej po Bobolin.
Po odwiedzinach u znajomych w centrum Szczecina (stąd Brama Portowa w tytule) przez Gumieńce, gdzie mimochodem trafiłem na ulicę Bronowicką, tam od lat jest przygotowywany teren na nowy cmentarz miejski (wygląda to kiepsko)pojechałem już tradycyjnie do Warzymic a potem przez Karwowo, Smolęcin, Barnisław, Warnik. Bobolin, Stobno, Mierzyn, znowu Gumieńce - do domu. Uff - więcej miejscowości, niż przejechanych kilometrów. Nadal wiał dość uciążliwy wiatr, chyba z północnego - zachodu.

Brama Portowa - widok z kładki nad ulicą Wyszyńskiego.

A to bocian ze Smolęcina.

Osiedle Reda. Było pochmurno ale nie padało.

Pod Barnisławem.

Brama Portowa - widok z kładki nad ulicą Wyszyńskiego.

A to bocian ze Smolęcina.

Osiedle Reda. Było pochmurno ale nie padało.

Pod Barnisławem.
- DST 41.00km
- VMAX 35.50km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 czerwca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Wiało.
Rano było ciepło, słonecznie ale wiał dość silny wiatr północno - zachodni a po południu zachmurzyło się i ochłodziło a wiatr był znacznie silniejszy. Moja wycieczka to przez Tanowo do Trzebieży a powrót przez Police i Siedlice.

Na zdjęciu Goplana o poranku, prawie poranku.

To rzadki przypadek, że na ulicy Miodowej nie widać samochodów.

Przystań w Trzebieży.

Kościół w Trzebieży.

W południe na plaży w Trzebieży było ciepło i sympatycznie.

A gdzie rowerzyści ?

Co się gapisz ? To do mnie.

Na zdjęciu Goplana o poranku, prawie poranku.

To rzadki przypadek, że na ulicy Miodowej nie widać samochodów.

Przystań w Trzebieży.

Kościół w Trzebieży.

W południe na plaży w Trzebieży było ciepło i sympatycznie.

A gdzie rowerzyści ?

Co się gapisz ? To do mnie.
- DST 65.00km
- VMAX 31.50km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 czerwca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Słoneczna pętla dobieszczyńska.
Pogoda dziś była świetna, więc z samego rana przejechałem przez pętlę dobieszczyńską czyli od Głębokiego przez Tanowo do Dobieszczyna a z Dobieszczyna przez Dobrą i Wołczkowo do Głębokiego. Po południu dostałem informację, że jest do odbioru kupiony przez internet nowszy niż dotąd posiadany model Olympusa (aparat fotograficzny), więc po odbiór pojechałem na ulicę Przyjaciół Żołnierza po ten sprzęt.
- DST 60.00km
- VMAX 33.50km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 czerwca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Rodzinne spotkanie.
Byłem umówiony z rodziną bratanka na 11:00 więc z samego rana pojechałem przez Pilchowo, Sławoszewo, Dobrą, Lubieszyn, Dołuje, Górny Mierzyn - ulicą Zeusa dojechałem do Mierzyna skąd na ulicę Ku Słońcu (tam mieszkają) miałem już blisko.

Znowu "musiałem" zrobić fotki uroczej rodzinie bocianiej z Mierzyna.

Znowu "musiałem" zrobić fotki uroczej rodzinie bocianiej z Mierzyna.
- DST 38.00km
- VMAX 32.30km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 czerwca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Nie ma jak to "pętla sławoszewska".
W towarzystwie ŁG przejechałem pętlę sławoszewską mijając po drodze ( Dobra, Wołczkowo i Głębokie)procesje (dziś Boże Ciało).
- DST 36.00km
- VMAX 28.80km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 czerwca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Emigracja bocianów na Warszewie.
Z internetu dowiedziałem się, że bociany z gniazda przy kościele na Warszewie, "nie zniosły" podglądania przez kamery przeniosły się na sąsiedni budynek i tam też pojechałem rano. Stamtąd pojechałem lasem przez Siedlice, Police, Jasienicę, Wieńkowo, Tatynię, Tanowo, Pilchowo do domu. Od znajomej, którą spotkałem pod lasem dowiedziałem się, że w Szczecinie był przed południem rzęsisty deszcz, podczas gdy mnie to na trasie ominęło.

Tak wygląda aktualnie zbieg ulic Niemierzyńskiej i Arkońskiej.

Bociany z Warszewa od pary dni w nowym gnieździe - opuściły gniazdo przy kościele.

Widok z miejscowości Wieńkowo.

Ścieżka rowerowa wreszcie prezentuje się wybornie.

Tak wygląda aktualnie zbieg ulic Niemierzyńskiej i Arkońskiej.

Bociany z Warszewa od pary dni w nowym gnieździe - opuściły gniazdo przy kościele.

Widok z miejscowości Wieńkowo.

Ścieżka rowerowa wreszcie prezentuje się wybornie.
- DST 46.00km
- VMAX 27.40km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 czerwca 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Nie uciekłem przed deszczem.
Jadąc przez tak zwana pętlę sławoszewską skręciłem w stronę Buku i tu wystraszyły mnie granatowe chmury na horyzoncie i wróciłem przez Dobrą w stronę domu, niestety jednak złapał mnie deszcz, który przeczekałem pod wiaduktem przy stacji Łękno, 500 metrów od domu.

Zupełnie nie udało mi się to zdjęcie, bo wcale nie widać na nim "grozy" granatowych chmur, ktore goniły mnie pod sam dom.

Zupełnie nie udało mi się to zdjęcie, bo wcale nie widać na nim "grozy" granatowych chmur, ktore goniły mnie pod sam dom.
- DST 37.00km
- VMAX 27.10km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



