Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236816.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Czwartek, 14 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Pół drogi pod wiatr.

Przez cmentarz do Tesco a potem przez Rondo Hackena do Warzymic (ciągle pod wiatr) do Bedargowa a potem kolejno Stobno, Mierzyn, Krzekowo, Bezrzecze, Osiedle Zawadzkiego, las i do domu. Druga część wycieczki już z wiatrem.


Na fotkach oczywiście Stobno.
Wtorek, 12 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Po dniu przerwy.

Po dniu przerwy, w towarzystwie Łukasza przejechałem pętlę sławoszewską plus małe co nieco.

Z przyjemnością obserwuję przebieg remontu zabytkowej wiaty na skraju Lasu Arkońskiego.

W dole jezioro Rusałka.

Ptaki Hasiora z drugiej niż uprzednio strony.
Niedziela, 10 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Dziś spokojniej.

Mimo dość pesymistycznych prognoz pogody (miały być burze) dzień był spokojny i bez pogodowych niespodzianek. Spacerowo przejechałem pętlę jasienicką, z tym że tuż za Siedlicami skręciłem w kierunku Dębów Bogusława, by poprzez Warszewo ulicą Duńską, obok budowy obwodnicy śródmiejskiej wrócić do domu.

Coś dziwnego dzieje się tego roku z bocianami, bo zmieniają położenie swych gniazd. Tak było na Warszewie przy kościele ale tak też w Tatyni, gdzie w pobliżu dużego gniazda bocian utworzył nowe na kominie.

Spokojna uliczka w Jasienicy (obecnie to już dzielnica Polic), w głębi zabytkowy kościół.

Fragment ulicy Duńskiej ze ścieżką rowerową zarastającą trawą na obrzeżach.
Czwartek, 7 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Przesyt roweru.

To chyba niezbyt wyraźna pogoda sprawiła, że dziś zupełnie nie miałem ochoty na dłuższą jazdę a może faktycznie trochę przesadziłem z intensywnością jazdy ? Odwiedziłem Tanowo, Bartoszewo, przejeżdżałem przez Żółtew (stadnina koni) i lasem wróciłem do domu.

Trochę inne ujęcie niż wczorajsze Ptaków Hasiora.

Leśne rozlewiska tuż za Stadniną Koni w osadzie Żółtew.
Środa, 6 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Pod Buk i z powrotem.

Dziś przed południem miałem rodzinna wizytę, więc na dłuższą wycieczkę zabrakło czasu. Pojechałem pod Buk i z powrotem tylko po to, by przekroczyć 7000 km w tym roku.

To widok z parku Kasprowicza.

I z jeziora o nazwie Głębokie.
Poniedziałek, 4 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Nie padało.

Co prawda dzień wcale nie zapowiadał się zbyt pięknie, bo poranek był pochmurny ale potem było coraz lepiej, pojawiło się słońce a wiatr był ledwo widoczny. Przejechałem trasę, którą umownie nazwałem "pętlą jasienicką" czyli przez Tanowo, Tatynię, Jasienicę do Polic a powrót przez Siedlice ale tym razem nie pojechałem przez Leśno Górne, lecz lasem koło Dębów Bogusława aż do Białej Leśniczówki, skąd już tylko 5 km do domu.

Dorodny pies z Pilchowa.

Tanowo - postępująca ruina.

Na koniec kwiatki.
Piątek, 1 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Od Bramy Portowej po Bobolin.

Po odwiedzinach u znajomych w centrum Szczecina (stąd Brama Portowa w tytule) przez Gumieńce, gdzie mimochodem trafiłem na ulicę Bronowicką, tam od lat jest przygotowywany teren na nowy cmentarz miejski (wygląda to kiepsko)pojechałem już tradycyjnie do Warzymic a potem przez Karwowo, Smolęcin, Barnisław, Warnik. Bobolin, Stobno, Mierzyn, znowu Gumieńce - do domu. Uff - więcej miejscowości, niż przejechanych kilometrów. Nadal wiał dość uciążliwy wiatr, chyba z północnego - zachodu.

Brama Portowa - widok z kładki nad ulicą Wyszyńskiego.

A to bocian ze Smolęcina.

Osiedle Reda. Było pochmurno ale nie padało.

Pod Barnisławem.
Czwartek, 30 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Wiało.

Rano było ciepło, słonecznie ale wiał dość silny wiatr północno - zachodni a po południu zachmurzyło się i ochłodziło a wiatr był znacznie silniejszy. Moja wycieczka to przez Tanowo do Trzebieży a powrót przez Police i Siedlice.

Na zdjęciu Goplana o poranku, prawie poranku.

To rzadki przypadek, że na ulicy Miodowej nie widać samochodów.

Przystań w Trzebieży.

Kościół w Trzebieży.

W południe na plaży w Trzebieży było ciepło i sympatycznie.

A gdzie rowerzyści ?

Co się gapisz ? To do mnie.
Środa, 29 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Słoneczna pętla dobieszczyńska.

Pogoda dziś była świetna, więc z samego rana przejechałem przez pętlę dobieszczyńską czyli od Głębokiego przez Tanowo do Dobieszczyna a z Dobieszczyna przez Dobrą i Wołczkowo do Głębokiego. Po południu dostałem informację, że jest do odbioru kupiony przez internet nowszy niż dotąd posiadany model Olympusa (aparat fotograficzny), więc po odbiór pojechałem na ulicę Przyjaciół Żołnierza po ten sprzęt.
Wtorek, 28 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Rodzinne spotkanie.

Byłem umówiony z rodziną bratanka na 11:00 więc z samego rana pojechałem przez Pilchowo, Sławoszewo, Dobrą, Lubieszyn, Dołuje, Górny Mierzyn - ulicą Zeusa dojechałem do Mierzyna skąd na ulicę Ku Słońcu (tam mieszkają) miałem już blisko.

Znowu "musiałem" zrobić fotki uroczej rodzinie bocianiej z Mierzyna.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl