Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1517232 kcal |
| Liczba aktywności: | 2944 |
| Średnio na aktywność: | 40.33 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 28 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Wyraźnie zimniej - bez śniegu
Wyraźnie zimniej - bez śniegu i tylko lekki wiatr. Jadę przez Głębokie, Wołczkowo, Bezrzecze, Redlicę, Wąwelnicę do przejścia granicznego w Lubieszynie, a stamtąd wzdłuż granicy do Dobrej, potem Wołczkowo, Głębokie, Lasek Arkoński i dom.

Aparat fotograficzny od miesiaca mam w naprawie, więc dziś posłużyłem się komórką, by zrobić kiepskie zdjęcie przejścia granicznego w Lubieszynie - za 3 tygodnie przestanie pełnić swą obecną funkcję.

Aparat fotograficzny od miesiaca mam w naprawie, więc dziś posłużyłem się komórką, by zrobić kiepskie zdjęcie przejścia granicznego w Lubieszynie - za 3 tygodnie przestanie pełnić swą obecną funkcję.
- DST 41.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Trochę później niż zwykle
Trochę później niż zwykle zrobiłem sobie kółeczko na trasie Głębokie - Głębokie, oczywiście przez Sławoszewo. Lekki wiaterek ale bez opadów. Śniegu ani śladu. Dobrze mieszkać w Szczecinie w okresie późnej jesieni i zimy, potem jest już nieco gorzej.
- DST 32.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Dwa centymetry mokrego
Dwa centymetry mokrego śniegu na przywitanie dnia, mimo to jadę z wiatrem (!) przez Tanowo, Tatynię i Dębostrów do Trzebieży. Powrót tą samą trasą już bez śniegu ale "za to" pod wiatr.
- DST 63.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Nieprzyjazny wiatr z zachodu
Nieprzyjazny wiatr z zachodu spowodował, że zamiast pod Lubieszyn pojechałem po raz pierwszy od lat przez Dziewoklicz do Podjuch - pięknie są budowane dwa mosty nad odrzańskimi nurtami. A z Podjuch ruszyłem przez ślimakowate drogi prowadzące do Szczecina. Wpadłem też tradycyjnie do Lasku Arkońskiego. Nadal temperatura powyżej zera i bez deszczu.
- DST 36.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Nadal pogoda na rower !
Nadal pogoda na rower ! Bez opadów i wiatru. Przez Zakole, Warszewo, Dęby Bogusława, Leśno Górne i Siedlice dotarłem do Polic (drobne zakupy w Lidlu, jak zwykle zresztą) i powrót przez Leśno Górne i Pilchowo do domu.
- DST 33.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Nadal można jeździć ! Głębokie
Nadal można jeździć ! Głębokie - Wołczkowo - Dobra i z powrotem, by jeszcze trochę pokręcić się po Lasku Arkońskim. Szkoda, że ulica Miodowa nadal będzie bez ścieżki rowerowej -:)
- DST 33.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Chłodno ale bez deszczu
Chłodno ale bez deszczu i wiatru. Przez Tanowo jadę do Tatyni i tą samą drogą wracam.Potem malutki wypad do centrum na drobne zakupy. Szacunek dla maratończyków. Przejechałem dziś trochę więcej niż 42.195 km ale kiedy na liczniku mam 42 km, to z reguły myślę właśnie o maratończykach i ich ogromnym harcie ducha i wytrzymałości.
- DST 46.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Osiem stopni, bez wiatru
Osiem stopni, bez wiatru ale pochmurno - Gumieńce - Warzymice - Przecław - Kołbaskowo - Smolęcin - Warnik - Bobolin - Dołuje - Redlica - Berzecze - Wołczkowo - Głebokie - Las Arkoński, no i trochę kilometrów się zebrało.
- DST 55.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Chłodno, bez opadów i bez wiatru.
Chłodno, bez opadów i bez wiatru. Pętla "sławoszewska" czyli spokojne kółeczko od Głębokiego, do Głębokiego przez Dobrą, Grzepnicę, Bartoszewo i Pilchowo.
- DST 35.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Wbrew niekorzystnym prognozom
Wbrew niekorzystnym prognozom pogody było całkiem znośnie. Przez Pilchowo, Siedlice dotarłem do Polic (tu krótki deszczyk) a stamtąd przez Trzeszczyn i Tanowo do domu ale wcześniej drobne zakupy na Al. Wyzwolenia (1/2 kurczaka na obiad).
- DST 45.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



