Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1510120 kcal |
| Liczba aktywności: | 2929 |
| Średnio na aktywność: | 40.39 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 21 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Nadal można jeździć ! Głębokie
Nadal można jeździć ! Głębokie - Wołczkowo - Dobra i z powrotem, by jeszcze trochę pokręcić się po Lasku Arkońskim. Szkoda, że ulica Miodowa nadal będzie bez ścieżki rowerowej -:)
- DST 33.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Chłodno ale bez deszczu
Chłodno ale bez deszczu i wiatru. Przez Tanowo jadę do Tatyni i tą samą drogą wracam.Potem malutki wypad do centrum na drobne zakupy. Szacunek dla maratończyków. Przejechałem dziś trochę więcej niż 42.195 km ale kiedy na liczniku mam 42 km, to z reguły myślę właśnie o maratończykach i ich ogromnym harcie ducha i wytrzymałości.
- DST 46.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Osiem stopni, bez wiatru
Osiem stopni, bez wiatru ale pochmurno - Gumieńce - Warzymice - Przecław - Kołbaskowo - Smolęcin - Warnik - Bobolin - Dołuje - Redlica - Berzecze - Wołczkowo - Głebokie - Las Arkoński, no i trochę kilometrów się zebrało.
- DST 55.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Chłodno, bez opadów i bez wiatru.
Chłodno, bez opadów i bez wiatru. Pętla "sławoszewska" czyli spokojne kółeczko od Głębokiego, do Głębokiego przez Dobrą, Grzepnicę, Bartoszewo i Pilchowo.
- DST 35.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Wbrew niekorzystnym prognozom
Wbrew niekorzystnym prognozom pogody było całkiem znośnie. Przez Pilchowo, Siedlice dotarłem do Polic (tu krótki deszczyk) a stamtąd przez Trzeszczyn i Tanowo do domu ale wcześniej drobne zakupy na Al. Wyzwolenia (1/2 kurczaka na obiad).
- DST 45.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Rano odrobinę popadało
Rano odrobinę popadało ale potem nie było źle. A ja pojeździłem po obrzeżach Szczecina od cmentarza po Osów. Ulica Miodowa z Głębokiego do Osowa nadal w remoncie ale swobodnie podjechałem te skromne 2 kilometry pod górę, a potem z przyjemnością zjechałem w dół. Nie zanosi się jednak, by przy okazji remontu została wykonana ścieżka rowerowa. Obecnie jest montowany elegancki krawężnik.
- DST 30.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 10 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Wbrew fatalnym prognozom
Wbrew fatalnym prognozom nie było źle. Co prawda było dość chłodno i wiał wiatr (czasami nawet w plecy) ale można było zobaczyć na szosach wielu rowerzystów. A ja pojechalem przez Tanowo do Tatyni i tą samą drogą wróciłem do domu. Po obiedzie niezła pogoda zachęciła mnie do pokręcenia się po Lasku Arkońskim.
- DST 55.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Zdążyłem przed deszczem przejechać
Zdążyłem przed deszczem przejechać swoją tradycyjną pętlę sławoszewską (Głębokie - Dobra - Grzepnica - Sławoszewo - Pilchowo - Głębokie) ale jak zwykle wiatr wpierw wiał mi w twarz,a potem był sprzyjający. A deszcz słąpał mnie tuż przed domem.
- DST 33.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Jak na tę porę roku, pogoda
Jak na tę porę roku, pogoda była bardzo dobra. Lekki wiatr w drodze powrotnej pchał mnie do domu, co jest przyjemniejsze, niż sytuacja odwrotna. A pojechalem wzdłuż Odry przez Gocław, Skolwin do Polic - drobne zakupy w Lidlu - a potem przez Jasienicę, Wieńkowo, Tatynię, Witorzę, Tanowo, Pilchowo, Głębokie i Lasek Arkoński do domu.
- DST 51.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 1 listopada 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Bez deszczu i wiatru.
Bez deszczu i wiatru. Jadę przez Niebuszewo na Warszewo, gdzie wręcz zabłądziłem na wzgórzach warszewskich ale jak już się wydostałem z błotnistych ścieżek znalazłem się na Szosie Polskiej i pognałem do Polic. Dzień bez handlu, więc obyło się bez zakupoów. Powrót przez Siedlice, Leśno Górne i Pilchowo.
- DST 45.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



