Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1510120 kcal |
| Liczba aktywności: | 2929 |
| Średnio na aktywność: | 40.39 km |
| Więcej statystyk | |
Czwartek, 19 lipca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Miła wycieczka trasą przez
Miła wycieczka trasą przez Rajkowo, Ostoję, Mierzyn i przez Osiedle Przyjaźni do Lasku Arkońskiego. A po południu malutki wypad pod Osowo.
- DST 44.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 lipca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Po południu około 28
Po południu około 28 stopni ale rano była burza, zmyła kurz i oczyściła powietrze. Tym razem, kolejny raz, zrobiłem kółeczko od Głębokiego do Głębokiego przez Pilchowo, Bartoszewo, Sławoszewo i Dobrą. A po południu lekko skropił mnie deszczyk w Lasku Arkońskim.
- DST 41.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 lipca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
U p a ł - rano przez
U p a ł - rano przez Gumieńce, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwolnicę, Redlicę do Bezrzecza, a potem do domu. Po południu krótka wycieczka pod Osowo, no i nazbierało się 44 km.
- DST 44.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 lipca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Przy spokojnej pogodzie,
Przy spokojnej pogodzie, do tego dość ciepłej pojeździłem po Lasku Arkońskim, wpadłem do Wołczkowa , objechałem też jezioro Głębokie.
- DST 29.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 lipca 2007
Kategoria Po mieście., Wokół Szczecina
Pół dnia padał deszcz,
Pół dnia padał deszcz, a że jazda po błocie mnie nie rajcuje, więc jest, jak jest.
- DST 10.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 lipca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Wcale nie trzeba jechać bardzo
Wcale nie trzeba jechać bardzo daleko, żeby mieć na liczniku 44 km , tak ja dzisiaj, no ale jednak była to wycieczka dwuetapowa, bo przed południem skorzystalem z wreszcie bez deszczowej pogody i pojeździłem od Gumieniec, po Głębokie ale i po południu pokręciłem się po Lasku Arkońskim. Pogoda była wreszcie normalna. Pod lasem wpadłem na stadko dzików ale kiedy wyciągałem aparat fotograficzny z sakwy zwierzęta uznały, że będzie żarcie i ruszyły wprost na mnie, wolałem więc zrezygnować ze zdjęć i odjechałem.
- DST 44.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 6 lipca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Przed południem nie padało
Przed południem nie padało ( lekki wiatr), więc pojechałem do Tatyni przez Pilchowo i Tanowo. Powrót tą samą trasą. Przy Głębokim i to na ścieżce rowerowej miałem spotkanie z rodziną łabędzi - kiedy wyjmowałem z sakwy aparat fotograficzny łabędzia mama uznała, że będzie dokarmianie i ze stadkiem wyszła mi na spotkanie. Po południu zrobiłem parę kółeczek po Lasku Arkońskim i nieomal udało mi się uciec przed deszczem, który mnie złapał 400 metrów przed domem.
- DST 47.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 lipca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Dobry dzień na jazdę na
Dobry dzień na jazdę na rowerze, więc zrobiłem sobie kółeczko (tradycyjne) od Głębokiego przez Dobrą i Sławoszewo do Głębokiego. Pokręciłem się, jak zwykle, po Lasku Arkońskim (tego dnia był mały ruch)a po południu zrobiłem wypad na Plac Kilińskiego.
- DST 41.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 lipca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Rowerowa pogoda, bo niezbyt
Rowerowa pogoda, bo niezbyt ciepło a do tego bez wiatru. Dzień urozmaicony. Wcześnie rano jadę do Carrefoura na Mieszka I a potem przez Gumieńce do centrum, następnie Głębokie i okolice. Potem Lasek Arkoński, potem obiad a jeszcze raz potem znowu do centrum. Potem, potem i zebrało się 45 km.
- DST 45.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 czerwca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Wreszcie bez deszczu, przynajmniej
Wreszcie bez deszczu, przynajmniej do 15.00, więc miła wycieczka przez Pilchowo, Siedlice do Polic a powrót przez Trzeszczyn, Tanowo i Głębokie do domu. Oczywiście przez Lasek Arkoński, gdzie przebiłem gumę, oczywiście w tylnym kole, żeby było weselej. Do domu dojechałem jednak na "kapciu".
- DST 50.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



