Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235108.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1510120 kcal
Liczba aktywności:2929
Średnio na aktywność:40.39 km
Więcej statystyk
Niedziela, 3 czerwca 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Znowu nie sam pojechałem

Znowu nie sam pojechałem od Gumieniec przez Rajkowo. Ostoję, Stobno i Mierzyn do domu, a po południu zrobiłem malutki wypad do Lasku Arkońskiego i zebrało się tylko 35 km.
  • DST 35.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 czerwca 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Pochmurno i znacznie chłodniej

Pochmurno i znacznie chłodniej niż wcześniej bywało. Tym razem z debiutantem rowerowym jadę przez Siedlice do Polic, zaś powrót przez Trzeszczyn i Tanowo. Młodemu towarzyszowi wycieczki bardzo dokuczała niewymowna część ciała ale ostrzegałem go wcześniej, że na początek Police to zbyt daleko, ale się uparł. Bez wiatru i deszczu.
  • DST 40.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 czerwca 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Świetna pogoda - rano wycieczka

Świetna pogoda - rano wycieczka od Głębokiego przez Tanowo do Tatyni,gdzie trochę pogawędziłem z uroczą włascicielką sklepu. Powrót tą samą trasą. A po południu kilka kilometrów po ścieżkach Lasku Arkońskiego.
  • DST 46.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 26 maja 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Do południa pochmurno

Do południa pochmurno iciepło. Tym razem przez Leśno Górne pojechalem do Polic, skąd wróciłem przez Tanowo i Pilchowo do domu.
  • DST 41.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 24 maja 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Nadal "rowerowa" pogoda,

Nadal "rowerowa" pogoda, więc przez Osów pojechalem na Głębokie, a potem przez Bartoszewo, Sławoszewo i Dobrą, by wylądować na Głebokim. Kolejny raz przejechałem ulubioną "pętlę sławoszewską". Parę rundek po Lasku Arkońskim i zebralo się 46 km z okładem.
  • DST 46.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 22 maja 2007 Kategoria Wokół Szczecina

A dzisiaj spokojna

A dzisiaj spokojna wycieczka, przy świetnej pogodzie, przez Gumieńce, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnicę na Bezrzecze, a potem z góry do Lasku Arkońskiego.
  • DST 37.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 21 maja 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Upalna pogoda zmobilizowała mnie do

Upalna pogoda zmobilizowała mnie do dłuższej wycieczki i to trasą, której nie lubię. Głebokie - Pilchowo - Tanowo - Dobieszczyn - Stolec - Dobra - Głebokie (ca 44 km). To było przed południem,a po południu dorzuciłem jeszcze wypad pod Dobrą i z powrotem. Potem, żeby dobić do 80 km pojeździłem po Lasku Arkońskim i uliczkach przy swym domu.
  • DST 80.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 19 maja 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Gumieńce - Rajkowo - Ostoja

Gumieńce - Rajkowo - Ostoja - Stobno - Mierzyn - Las Arkoński a w lasku udalo mi się wreszcie zrobić zdjęcie żółwia błotnego i to u podnóża lasu. Jest bardzo płochliwy ale tym razem uciekł dopiero po błysku flesza.
  • DST 41.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 maja 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Dziś deszcz nie zdezorganizował

Dziś deszcz nie zdezorganizował moich planów wycieczkowych, oczywiście na rowerze i dzięki temu przejechałem trochę więcej niż maraton, aczkolwiek gdzieś daleko nie wyjeżdżałem. Od Gumieniec po Głębokie, drobne zakupy w mieście, parę rundek po Lasku Arkońskim a że miałem czas zarówno przed południem, jak i po południu, więc wyszło, tak jak widać powyżej.
  • DST 46.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 3 maja 2007 Kategoria Wokół Szczecina

Tym razem przez Wołczkowo,

Tym razem przez Wołczkowo, Dobrą - z centrum w lewo na Lubieszyn (4 km) i do granicy w Lubieszynie, a dalej wzdłuż granicy 4 km i znowu Dobra, Grzepnica, Sławoszewo, Pilchowo, Głębokie przez las do domu - znowu wyszedł maraton ale faktycznie chciałem dociągnąć do 3000 km co się udalo. Ładna pogoda, lekki wiatr, w drodze powrotnej, jak zwykle, przeciwnym.
  • DST 42.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl