Satysfakcjonująca setka plus.
Dość oryginalnie wykorzystaliśmy znakomitą pogodę odbywając wycieczkę na sporym dystansie i jak sądzę na wielce urozmaiconej trasie, bo zaglądnęliśmy i do Trzebieży jak Nowego Warpna a powrót był po części przez niemieckie tereny. Już po stronie niemieckiej dołączył do nas nieznany rowerzysta i dotrzymywał nam towarzystwa przez 20 km. Nie znał trasy od granicy do Pampow i sądzę, że był nią usatysfakcjonowany.

Brzózki - atrapy zwierząt przy domu sołtysa. © jotwu

Końskie czułości.

Ta sama para koni.

Trzebież - Kuba coś zajada.

Słoneczny dzień w Nowym Warpnie.

Ratusz w Nowym Warpnie.

Jeszcze jeden obrazek z Nowego Warpna.

Wierzba płacząca w ogródku w Karsznie. © jotwu

Nowe Warpno Kuba i rybak. © jotwu

Kuter kursujący na trasie Altwarp - Nowe Warpno.

Zabytkowy pałac w Karsznie ciągle w remoncie. © jotwu
- DST 112.00km
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 2255kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Po bliskiej okolicy.
- DST 30.00km
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 623kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 września 2021
Kategoria Auchan
W połowie trasy miłe spotkanie.

Co prawda Tunia upoważniła mnie do publikacji swego zdjęcia, miała jednak życzenie by na oczach był czarny prostokąt ale nie miałem odwagi ingerować w urok Jej twarzy.

Droga nr 13 w głębi Szczecin.
Dość mocno musiałem zmagać się z wiatrem, by doszło do tytułowego spotkania. Wpierw pojechałem na cmentarz, by tam sprawdzić czy wcześniejsza wichura nie spowodowała jakichś zniszczeń przy grobach bliskich, następnie na chwilę wpadłem do Auchan, by tam poczynić uzupełniające zakupy i dopiero potem pojechałem na trasę wiodącą przez Siadło Dolne i Górne. Trasa jest pagórkowata a do tego trzeba było jechać pod wiatr, wtedy zazdrościłem Kubie, że został w domu. Kiedy dojeżdżałem do drogi nr 13 na wysokości Smętowic wreszcie miałem szczęście na żywo spotkać się z uroczą Tunią nie tylko artystką ale i zapaloną rowerzystką. Mam stosowne zdjęcie ale nie wiem czy bez uzgodnienia z Tunia mogę je tu opublikować ? Od tej pory nawet wiatr pomagał mi w powrocie do domu
- DST 31.00km
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A dziś po staremu czyli pętla "S".
Dziś pogoda była zupełnie niezła, chociaż można było odczuwać podmuchy wiatru, znacznie silniejsze, niż wczoraj. Prognozy pogody na kolejne dni są jednak pełne ostrzeżeń o bardzo silnym wietrze, oby się nie spełniły. Po wczorajszej długiej wycieczce z przyjemnością wróciliśmy na ulubioną pętlę sławoszewską a w jej połowie wstąpiliśmy na zakupy w Biedronce w Dobrej.
- DST 30.00km
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Blumberg odwiedzić alpaki.

Alpaki z Blumberg.

Żurawie , niestety zbyt daleko, by zdjęcie było udane.




Zamek w miejscowości Wartin.

Kuba pod odpowiednim napisem.

Rudy kot - zdjęcie z terenów niemieckich.
Prognozy pogody na następne dni są wyjątkowo niekorzystne dla rowerzystów, więc zmobilizowaliśmy się szczególnie i pojechaliśmy do Blumberg a konkretnie sprawdzić jak się miewa grupka uroczych zwierząt a mam na myśli alpaki. Pogoda była nienaganna, bo było w miarę ciepło, tylko czasami popadał krótko drobny deszcz a wiatr nie był szkodliwy. Nie będę rozpisywał się na temat trasy wycieczki, bo można ją sprawdzić na załączonej mapce. Zdjęcia wkrótce.
- DST 102.00km
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 2061kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 września 2021
Kategoria Wokół Szczecina
Police - Jasienica - Tatynia.
To był dobry dzień na nieco dłuższą niż zwykle wycieczkę więc przejechałem trasę, którą można przeglądnąć na załączonej mapce. Tym razem bez wiatru i uciążliwego wiatru. Niestety była to samotna wycieczka co często ma dobre strony.

Nie znam nazwy tej kwitnącej rośliny. © jotwu

Kościółek w Tatyni. © jotwu

Police - Straż Pożarna. © jotwu

Nie znam nazwy tej kwitnącej rośliny. © jotwu

Kościółek w Tatyni. © jotwu

Police - Straż Pożarna. © jotwu
- DST 50.00km
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 1025kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, więc skończyło się na ustowskim Auchan.

Chmury nad ulicą Leszczyńskiego. © jotwu

W oddali Szczecin - widok spod Decathlonu. © jotwu
- DST 18.00km
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 381kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez granicę pod Kościnem.
Przy sprzyjającej pogodzie pojechałem wraz z Kubą na drugą stronę granicy i była to miła przejażdżka.

Kto jeszcze pamięta taki widok ? Mam na myśli pojazd napisem Milicja.

Mimo niedzieli trwają prace na roli - widok spod Kościna.

Słoneczniki i wierzba płacząca - zdjęcie z Neu Grambow.



Taką kolorową kompozycją kwiatową wita Karwowo.
- DST 45.00km
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 913kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 września 2021
Kategoria Niemcy
Początek wycieczki w deszczu.
Mało zachęcający był początek wycieczki, bo podobnie jak wczoraj była to jazda w drobnym deszczu. Uparłem się jednak, by zdążyć zrobić zdjęcie kwitnącej datury w Pampow, co się udało. Nie chciałem wracać tą samą drogę więc pojechałem tym razem przez Mewegen. Z przyjemnością oglądam przydomowe ogródki w Niemczech, bo nieomal w każdym można obserwować jeszcze dorodne słoneczniki. Pogoda w dalszej części wycieczki już była znacznie bardziej łaskawa, bo przestało padać.

Gęsto od słoneczników w ogródku w Mewegen. © jotwu

Ciągle podziwiam słoneczniki z ogródków niemieckich - Blankensee. © jotwu

Jeszcze kwitnie datura w Pampow. © jotwu

Centrum Mewegen. © jotwu

Mokra droga do Mewegen. © jotwu

Przydrożne kanie pod miejscowością Bismark. © jotwu

Gęsto od słoneczników w ogródku w Mewegen. © jotwu

Ciągle podziwiam słoneczniki z ogródków niemieckich - Blankensee. © jotwu

Jeszcze kwitnie datura w Pampow. © jotwu

Centrum Mewegen. © jotwu

Mokra droga do Mewegen. © jotwu

Przydrożne kanie pod miejscowością Bismark. © jotwu
- DST 61.00km
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 1236kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 września 2021
Kategoria Wokół Szczecina
Początek w mżawce i deszczu.
Początek jazdy miałem koszmarny, bo jak wyjeżdżałem z domu lekko mżyło a potem padał drobny deszcz. Powrót do domu miałem już w suchej pogodzie ale nie siliłem się, by to wykorzystać i pojechać gdzieś dalej.


Wejście na stadion Pogoni od części górnej.

Boiska treningowe w górnej części obiektu sportowego.
- DST 27.00km
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



