Krócej ale we dwóch.
Mapka z wycieczki.
Luty jednak nie jest zbyt mroźny, więc dziś odbyliśmy wycieczkę przez Przecław, Smolęcin, Warzymice - vide mapka.Pod Karwowem Kuba wypatrzył gdzieś w oddali grupę żurawi ale było to ponad 200 metrów, więc trudno o dobre zdjęcia.

Pod Kołbaskowem - mknie pociąg do Niemiec. © jotwu

Żurawie widziane z odległości ponad 200 metrów, szkoda że tak daleko. © jotwu

W oddali fragment Szczecina - widok z Mierzyna. © jotwu
Luty jednak nie jest zbyt mroźny, więc dziś odbyliśmy wycieczkę przez Przecław, Smolęcin, Warzymice - vide mapka.Pod Karwowem Kuba wypatrzył gdzieś w oddali grupę żurawi ale było to ponad 200 metrów, więc trudno o dobre zdjęcia.

Pod Kołbaskowem - mknie pociąg do Niemiec. © jotwu

Żurawie widziane z odległości ponad 200 metrów, szkoda że tak daleko. © jotwu

W oddali fragment Szczecina - widok z Mierzyna. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 30.10km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 1210kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 lutego 2018
Kategoria Niemcy
Droga powrotna pod nieomal lodowaty wiatr.
Mapka z wycieczki.
Dziś Kuba został odwołany do czynności rodzinnych, więc samotnie pojechałem przez Dobieszczyn na stronę niemiecką. Droga powrotna była o tyle uciążliwa, bo prowadziła pod bardzo nieprzyjemny wiatr i chociaż na termometrach było nieco powyżej zera stopni, to jednak chłód był przejmujący.

Nadleśnictwo w miejscowości Zalesie. © jotwu

Na granicy tuż za Dobieszczynem. © jotwu

Ścieżka rowerowa po niemieckiej stronie , trasa w kierunku Glashuette. © jotwu

Pampow i zimowy wychów bydła. © jotwu

A tu zimowy wychów bydła w Blankensee. © jotwu

Żurawie spod miejscowości Pampow. © jotwu

Może to osiołki - obrazek spod Blankensee. © jotwu

Żuraw spod miejscowości Pampow. © jotwu
Dziś Kuba został odwołany do czynności rodzinnych, więc samotnie pojechałem przez Dobieszczyn na stronę niemiecką. Droga powrotna była o tyle uciążliwa, bo prowadziła pod bardzo nieprzyjemny wiatr i chociaż na termometrach było nieco powyżej zera stopni, to jednak chłód był przejmujący.

Nadleśnictwo w miejscowości Zalesie. © jotwu

Na granicy tuż za Dobieszczynem. © jotwu

Ścieżka rowerowa po niemieckiej stronie , trasa w kierunku Glashuette. © jotwu

Pampow i zimowy wychów bydła. © jotwu

A tu zimowy wychów bydła w Blankensee. © jotwu

Żurawie spod miejscowości Pampow. © jotwu

Może to osiołki - obrazek spod Blankensee. © jotwu

Żuraw spod miejscowości Pampow. © jotwu
- DST 70.00km
- VMAX 27.60km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 2189kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Dzięki Pjongczang tylko krótki wypad do lasu.
trasa wycieczki.
Igrzyska Olimpijskie nieco ograniczyły nasz "zapał" do jazdy na rowerze i skończyło się na wycieczce tylko do "naszej" altanki tuż za leśniczówką Białą. Część drogi powrotnej odbyliśmy po niedozwolonym odcinku na ulicy Arkońskiej, gdzie spotkała nas reprymenda ze strony Straży Miejskiej ale na szczęście bez konsekwencji.

Kuba pod lasem 10 lutego 18 r. © jotwu

Pod lasem - tym razem we mgle, więc bez kolorów. © jotwu
Igrzyska Olimpijskie nieco ograniczyły nasz "zapał" do jazdy na rowerze i skończyło się na wycieczce tylko do "naszej" altanki tuż za leśniczówką Białą. Część drogi powrotnej odbyliśmy po niedozwolonym odcinku na ulicy Arkońskiej, gdzie spotkała nas reprymenda ze strony Straży Miejskiej ale na szczęście bez konsekwencji.

Kuba pod lasem 10 lutego 18 r. © jotwu

Pod lasem - tym razem we mgle, więc bez kolorów. © jotwu
- DST 10.00km
- VMAX 14.80km/h
- Temperatura -2.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Żurawie pod Przecławiem.
Mapka z wycieczki.
Kolejna wycieczka na średnim dystansie ale przy nienagannej pogodzie, oczywiście jak na luty.

Gumieńce - jezioro Słoneczne. © jotwu

Jezioro Słoneczne na Gumieńcach - inne ujęcie. © jotwu

Droga Przecław - Kurów nieco ponad 2 km. © jotwu

Żurawie na łąkach pod Przecławiem - szkoda, że zbyt daleko jak na dobre ujęcie. © jotwu
Kolejna wycieczka na średnim dystansie ale przy nienagannej pogodzie, oczywiście jak na luty.

Gumieńce - jezioro Słoneczne. © jotwu

Jezioro Słoneczne na Gumieńcach - inne ujęcie. © jotwu

Droga Przecław - Kurów nieco ponad 2 km. © jotwu

Żurawie na łąkach pod Przecławiem - szkoda, że zbyt daleko jak na dobre ujęcie. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 25.90km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 1065kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 lutego 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Po nocnym mrozie miła wycieczka pod Trzeszczyn.
Mapka z wycieczki.
Co prawda w nocy był mróz w granicach minus 10 stopni C, potem jednak temperatura szybko wzrastała i gdy była bliska zeru ruszyliśmy w świat. Dziś już nie chodziło o zbieranie kilometrów do równego rachunku, jak to było wczoraj lecz o miłą przejażdżkę. Celem wycieczki był Trzeszczyn, więc niezbyt daleko.

Widok z Al. Wojska Polskiego - z wiaduktu Łękno. © jotwu

Przebudowa ulicy Arkońskiej - oberży już nie ma. © jotwu

Trzeszczyn - w oddali komin Zakładów Chemicznych Police, nic ciekawego. © jotwu
Co prawda w nocy był mróz w granicach minus 10 stopni C, potem jednak temperatura szybko wzrastała i gdy była bliska zeru ruszyliśmy w świat. Dziś już nie chodziło o zbieranie kilometrów do równego rachunku, jak to było wczoraj lecz o miłą przejażdżkę. Celem wycieczki był Trzeszczyn, więc niezbyt daleko.

Widok z Al. Wojska Polskiego - z wiaduktu Łękno. © jotwu

Przebudowa ulicy Arkońskiej - oberży już nie ma. © jotwu

Trzeszczyn - w oddali komin Zakładów Chemicznych Police, nic ciekawego. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 32.50km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 1034kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Po kilometry brakujące Kubie do 1000.
Mapka z wycieczki.
Kolejny raz wyjechaliśmy z domu stosunkowo późno, przy czym Kuba wyjeżdżał z mocnym postanowieniem, by dzięki wycieczce osiągnąć tysięczny kilometr w tym roku. Za wykonanie zadania czekały na nas pyszne naleśniki z mięsem z kurczaka, pietruszką itp itd. - oczywiście produkcji Kuby. Pogoda sprzyjała więc zadanie zostało wykonane.

Widok z ulicy Górnej na Bezrzeczu. © jotwu

Droga Bezrzecze - Wąwelnica. © jotwu

Stadko saren pod Wąwelnicą. © jotwu

Maszyna mieląca gruz - zdjęcie z ulicy Cukrowej - teren po obiekcie wojskowym. © jotwu

Pyszna nagroda za 1000 km Kuby w tym roku - pomysł i wykonanie jubilata. © jotwu
Kolejny raz wyjechaliśmy z domu stosunkowo późno, przy czym Kuba wyjeżdżał z mocnym postanowieniem, by dzięki wycieczce osiągnąć tysięczny kilometr w tym roku. Za wykonanie zadania czekały na nas pyszne naleśniki z mięsem z kurczaka, pietruszką itp itd. - oczywiście produkcji Kuby. Pogoda sprzyjała więc zadanie zostało wykonane.

Widok z ulicy Górnej na Bezrzeczu. © jotwu

Droga Bezrzecze - Wąwelnica. © jotwu

Stadko saren pod Wąwelnicą. © jotwu

Maszyna mieląca gruz - zdjęcie z ulicy Cukrowej - teren po obiekcie wojskowym. © jotwu

Pyszna nagroda za 1000 km Kuby w tym roku - pomysł i wykonanie jubilata. © jotwu
- DST 43.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura -2.0°C
- Kalorie 1366kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
W spacerowym tempie po bliskiej okolicy.
Mapka z wycieczki.
Dziś wyjechaliśmy z domu stosunkowo późno, pewno odstraszyła nas dość niska temperatura. Ale potem zdecydowaliśmy się odbyć krótką ale miła wycieczkę od Jasnych Błoni po Pilchowo.

Jasne Błonia - platanowa aleja przyprószona śniegiem. © jotwu

Jasne Błonia - w głębi pomnik Czynu Polaków. © jotwu

Fragment Parku Kasprowicza - nieco pod śniegiem. © jotwu

Niebuszewskie bloki - 6 lutego 18 r. © jotwu

Ptaki Hasiora przyprószone drobnym śniegiem. © jotwu

Uroczysko - dzielnica Głębokie 6 lutego 18 r. © jotwu
Dziś wyjechaliśmy z domu stosunkowo późno, pewno odstraszyła nas dość niska temperatura. Ale potem zdecydowaliśmy się odbyć krótką ale miła wycieczkę od Jasnych Błoni po Pilchowo.

Jasne Błonia - platanowa aleja przyprószona śniegiem. © jotwu

Jasne Błonia - w głębi pomnik Czynu Polaków. © jotwu

Fragment Parku Kasprowicza - nieco pod śniegiem. © jotwu

Niebuszewskie bloki - 6 lutego 18 r. © jotwu

Ptaki Hasiora przyprószone drobnym śniegiem. © jotwu

Uroczysko - dzielnica Głębokie 6 lutego 18 r. © jotwu
- DST 20.00km
- VMAX 25.00km/h
- Temperatura 0.0°C
- Kalorie 766kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Mroźne prognozy pogody na następne dni .
Mapka z wycieczki.
Jeszcze nim dopadną nas zapowiadane mroźne dni odbyliśmy krótką wycieczkę po bliskich terenach, poniekąd dla załatwiania spraw urzędowych a skończyło się pod Pilchowem. Śniegu jest co prawda bardzo mało ale pod nim, tu i ówdzie, są płaty lodu, więc jazda wymaga dużej dozy ostrożności.

Zabudowania na skrzyżowaniu ulic Przyjaciół Żołnierza i Bandurskiego - zdjęcie smartfonem. © jotwu
Jeszcze nim dopadną nas zapowiadane mroźne dni odbyliśmy krótką wycieczkę po bliskich terenach, poniekąd dla załatwiania spraw urzędowych a skończyło się pod Pilchowem. Śniegu jest co prawda bardzo mało ale pod nim, tu i ówdzie, są płaty lodu, więc jazda wymaga dużej dozy ostrożności.

Zabudowania na skrzyżowaniu ulic Przyjaciół Żołnierza i Bandurskiego - zdjęcie smartfonem. © jotwu
- DST 20.00km
- VMAX 24.50km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 750kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 lutego 2018
Kategoria Auchan
Ach ten śnieg.
Mapka z wycieczki.
Poranny widok przez okno był dla mnie nieomal przygnębiający - mam na myśli świeżą warstwę śniegu. Na szczęście śniegu na razie nie napadało zbyt dużo a ponadto temperatura była w okolicach zera stopni. Nie usiedziałem w domu i dla sprawdzenia jak sobie będę radził w nowych warunkach jazdy pojechałem do Auchan. Było całkiem nieźle a zaskoczeniem była odśnieżona ścieżka rowerowa na ulicy Południowej.

Ulica Leszczyńskiego pod śniegiem. © jotwu

Alejka cmentarna o poranku 4 lutego 18 r. © jotwu

Ścieżka rowerowa 4 lutego 18 r - śnieg uprzątnięty. © jotwu

Jeszcze raz ścieżka rowerowa 4 lutego 18 r. - bez śniegu. © jotwu
Poranny widok przez okno był dla mnie nieomal przygnębiający - mam na myśli świeżą warstwę śniegu. Na szczęście śniegu na razie nie napadało zbyt dużo a ponadto temperatura była w okolicach zera stopni. Nie usiedziałem w domu i dla sprawdzenia jak sobie będę radził w nowych warunkach jazdy pojechałem do Auchan. Było całkiem nieźle a zaskoczeniem była odśnieżona ścieżka rowerowa na ulicy Południowej.

Ulica Leszczyńskiego pod śniegiem. © jotwu

Alejka cmentarna o poranku 4 lutego 18 r. © jotwu

Ścieżka rowerowa 4 lutego 18 r - śnieg uprzątnięty. © jotwu

Jeszcze raz ścieżka rowerowa 4 lutego 18 r. - bez śniegu. © jotwu
- DST 18.00km
- VMAX 20.10km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 701kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Deszcz, śnieg i ... żurawie w oddali.
Mapka z wycieczki.
Robi się niestety zimowo. Co prawda gdy opuszczaliśmy dom to padał tylko drobny deszcz, potem jednak zrobiło się chłodniej i zaczął padać śnieg.W okolicach Neu Grambow już z daleka było słychać donośny klangor żurawi i wkrótce mogliśmy zobaczyć je. Było jednak do nich zbyt daleko by zdjęcia mogły być udane. Nieco lepiej było nad jeziorem Słonecznym, gdzie Kuba wypatrzył w gęstych szuwarach czaplę, ta jednak nie chciała pozować do zdjęcia, bo schowała głowę pod skrzydełka.

Na granicy pod Kościnem. © jotwu

Żurawie i śnieg w okolicy Neu Grambow - żurawi było więcej lecz za górką © jotwu

Czapla i kaczuszki na jeziorze Słonecznym. © jotwu
Robi się niestety zimowo. Co prawda gdy opuszczaliśmy dom to padał tylko drobny deszcz, potem jednak zrobiło się chłodniej i zaczął padać śnieg.W okolicach Neu Grambow już z daleka było słychać donośny klangor żurawi i wkrótce mogliśmy zobaczyć je. Było jednak do nich zbyt daleko by zdjęcia mogły być udane. Nieco lepiej było nad jeziorem Słonecznym, gdzie Kuba wypatrzył w gęstych szuwarach czaplę, ta jednak nie chciała pozować do zdjęcia, bo schowała głowę pod skrzydełka.

Na granicy pod Kościnem. © jotwu

Żurawie i śnieg w okolicy Neu Grambow - żurawi było więcej lecz za górką © jotwu

Czapla i kaczuszki na jeziorze Słonecznym. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1069kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



