Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 26 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Końcówka stycznia a pogoda wiosenna.

Osiem stopni na plusie a do tego nieco mżawki ,troszkę deszczu taka była dziś pogoda przed południem. A nasza wycieczka to kolejno Gumieńce, Warzymice, Karwowo, Smolęcin, Kołbaskowo, Przecław i przez CC do domu.
Na skraju ulicy Cukrowej pod Warzymicami - gruz po obiekcie wojskowym.
Na skraju ulicy Cukrowej pod Warzymicami - gruz po obiekcie wojskowym. © jotwu
Kuba pod Warzymicami, końcówka ulicy Cukrowej.
Kuba pod Warzymicami, końcówka ulicy Cukrowej. © jotwu
Różne rodzaje drobiu w ogrodzie w Warzymicach.
Różne rodzaje drobiu w ogrodzie w Warzymicach. © jotwu
Czwartek, 25 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Ulubioną drogą Bismark - Blankensee.

Ta ulubiona droga to Bismark - Blankensee choć to tylko pięć kilometrów. Dziś jednak serce się krajało ze względu na brak aparatu fotograficznego. A ten żal był wywołany faktem, że właśnie na tej trasie można było zobaczyć sporo grup żurawi. Smartfon niestety nie dysponuje stosownym zoom'em by można było wykonać udane zdjęcie, odległości były zbyt duże.
O każdej porze roku urocza trasa Bismark - Blankensee.
O każdej porze roku urocza trasa Bismark - Blankensee. © jotwu
Żurawie pod Blankensee.
Żurawie pod Blankensee. © jotwu
Środa, 24 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Ponad 80 km.

Niechcący do Nowego Warpna.

Od dwóch dni Kuba ambitnie planował jazdę przez Dobieszczyn na drugą stronę granicy lecz gdy znaleźliśmy się w rzeczonym Dobieszczynie spontanicznie ruszyliśmy w kierunku Nowego Warpna i była to dobra decyzja, bo sprzyjały nam warunki atmosferyczne. Reszta na załączonej mapce.Mapka z wycieczki.
Leśna droga nr 14 - 24 stycznia 18 r.
Leśna droga nr 14 - 24 stycznia 18 r. © jotwu
W drodze do Nowego Warpna - Kuba na rozstajnych drogach.
W drodze do Nowego Warpna - Kuba na rozstajnych drogach. © jotwu
Kuba już w Nowym Warpnie - zdjęcie z wieżyczki.
Kuba już w Nowym Warpnie - zdjęcie z wieżyczki. © jotwu
Nowe Warpno - mewy na pomoście.
Nowe Warpno - mewy na pomoście. © jotwu
Wlazł kotek na płotek - zdjęcie spod Tatyni.
Wlazł kotek na płotek - zdjęcie spod Tatyni. © jotwu
  • DST 95.00km
  • VMAX 27.90km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 2650kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Niespodziewane spotkanie na trasie.

Mapka z wycieczki.
Dość stereotypowa trasa ale w końcówce miłe spotkanie z Damianem. Nie tylko mile ale i niespodziewane, bo godzinach przedpołudniowych. Damian - sportowa sylwetka, odpowiedni strój na rower plus świetny rower.Moje uznanie.
Ptaki na polach pod Kurowem. Niestety zdjęcie smartfonem.
Ptaki na polach pod Kurowem. Niestety zdjęcie smartfonem. © jotwu
Damian i Kuba - zdjęcie z ulicy Ku Słońcu.
Damian i Kuba - zdjęcie z ulicy Ku Słońcu. © jotwu
  • DST 30.00km
  • VMAX 24.70km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 951kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 stycznia 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Samotnie nad Gunicę.

Marnie się zaczął ten poniedziałek, bo przy wyprowadzaniu roweru z piwnicy okazało się, ze w przednim kole brak powietrza. Miałem co prawda zapasowe dętki lecz mocno sfatygowane, więc musiałem czekać na otwarcie Salonu Kadrzyńskiego, by tam kupić nowe . Potem w emerytalnym tempie pojechałem nad Gunicę. Cały czas temperatura była w granicach 1 stopnia i wiał lekki wiatr.
Dzielnica Głębokie i Uroczysko.
Dzielnica Głębokie i Uroczysko. © jotwu
Skraj miejscowości Tanowo, tuż przed rzeczką Gunica.
Skraj miejscowości Tanowo, tuż przed rzeczką Gunica. © jotwu
Niedziela, 21 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Nic nowego - przez CC , Warzymicę itd.

Kiedy wracaliśmy do domu, to właśnie wtedy zza chmur wyszło słońce.Tym razem Kuba wykluczył zaglądnięcie do Auchan i zakupy zrobiliśmy w przecławskim Lidlu. Jak na styczeń ciągle jest ciepło. Po obiedzie krótka dokrętka.
Wieczorem Al. Wojska Polskiego - mieszkam w pobliżu.
Wieczorem Al. Wojska Polskiego - mieszkam w pobliżu. © jotwu
Sobota, 20 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

Przy łagodnej pogodzie.

Dziś przejechaliśmy kolejny raz pętlę sławoszewską - po części ścieżką rowerową, po części szosą i po części chodnikami. Najtrudniej było jechać po rozjeżdżającym się pod kołami mokrym śniegiem - obyło się jednak bez upadków. Bez wiatru, temperatura plus 3 stopnie C. Całkiem nieźle jak na styczeń.
Kuba tuż leśniczówką o nazwie
Kuba tuż leśniczówką o nazwie "Biała". © jotwu w pobliżu "naszej" altanki.
Piątek, 19 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Komunikacyjnie.

Nadal bez wycieczki na konkretnym dystansie.

To pewno skraj huraganu Fryderyka.
To pewno skraj orkanu Fryderyka. © jotwu
Nadal nasze wycieczki ograniczają się do jazdy na krótkich dystansach - tak bywa, niestety. Może jutro będzie lepiej ?
Czwartek, 18 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Zdążyliśmy do domu tuż przed śnieżycą.

Znowu miałem parę spraw urzędowych do załatwienia w centrum Szczecina ( PZU Życie), więc dotarcie do Auchan było tym razem dosyć uciążliwe - vide mapka ( nieco później). Znaczną część trasy przejechaliśmy przy nienagannej pogodzie i dopiero w samej końcówce zaczął padać śnieg. O szczegóły przepisu na naleśniki ze zdjęcia proszę się zwracać do Kuby - ja jestem tylko do konsumpcji. Proszę Januszku daję Ci mapkę w prezencie :)Tutaj jest mapka
Po drugiej stronie Odry 18 stycznia 18 r.
Po drugiej stronie Odry 18 stycznia 18 r. © jotwu
A to już zdjęcie z okna mego mieszkania - śnieg nas jednak nie złapał.
A to już zdjęcie z okna mego mieszkania - śnieg nas jednak nie złapał. © jotwu
Kolejne dzieło kulinarne Kuby z oryginalnym farszem.
Kolejne dzieło kulinarne Kuby z oryginalnym farszem. © jotwu
Środa, 17 stycznia 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Rozkręcamy się ? I duży tu znak zapytania !

Oczywiście mowy nie ma o jakimkolwiek rozkręcaniu się, bo przez splot różnego typu zdarzeń jesteśmy obaj usidleniu w domu i możemy tylko "wyszarpywać" po parę kilometrów dziennie. Jak nam pogoda nie sprawi psikusa to lada dzień zaczniemy regularne wycieczki poza miasto. Mogę przy okazji dodać, że firma Kadrzyńskiego w pełni zaspokoiła nasze oczekiwania w odniesieniu do usprawnienia naszych rowerów. 
W dole Staw Brodowski.
W dole Staw Brodowski. © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl