Mroźne prognozy pogody na następne dni .
Mapka z wycieczki.
Jeszcze nim dopadną nas zapowiadane mroźne dni odbyliśmy krótką wycieczkę po bliskich terenach, poniekąd dla załatwiania spraw urzędowych a skończyło się pod Pilchowem. Śniegu jest co prawda bardzo mało ale pod nim, tu i ówdzie, są płaty lodu, więc jazda wymaga dużej dozy ostrożności.

Zabudowania na skrzyżowaniu ulic Przyjaciół Żołnierza i Bandurskiego - zdjęcie smartfonem. © jotwu
Jeszcze nim dopadną nas zapowiadane mroźne dni odbyliśmy krótką wycieczkę po bliskich terenach, poniekąd dla załatwiania spraw urzędowych a skończyło się pod Pilchowem. Śniegu jest co prawda bardzo mało ale pod nim, tu i ówdzie, są płaty lodu, więc jazda wymaga dużej dozy ostrożności.

Zabudowania na skrzyżowaniu ulic Przyjaciół Żołnierza i Bandurskiego - zdjęcie smartfonem. © jotwu
- DST 20.00km
- VMAX 24.50km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 750kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 lutego 2018
Kategoria Auchan
Ach ten śnieg.
Mapka z wycieczki.
Poranny widok przez okno był dla mnie nieomal przygnębiający - mam na myśli świeżą warstwę śniegu. Na szczęście śniegu na razie nie napadało zbyt dużo a ponadto temperatura była w okolicach zera stopni. Nie usiedziałem w domu i dla sprawdzenia jak sobie będę radził w nowych warunkach jazdy pojechałem do Auchan. Było całkiem nieźle a zaskoczeniem była odśnieżona ścieżka rowerowa na ulicy Południowej.

Ulica Leszczyńskiego pod śniegiem. © jotwu

Alejka cmentarna o poranku 4 lutego 18 r. © jotwu

Ścieżka rowerowa 4 lutego 18 r - śnieg uprzątnięty. © jotwu

Jeszcze raz ścieżka rowerowa 4 lutego 18 r. - bez śniegu. © jotwu
Poranny widok przez okno był dla mnie nieomal przygnębiający - mam na myśli świeżą warstwę śniegu. Na szczęście śniegu na razie nie napadało zbyt dużo a ponadto temperatura była w okolicach zera stopni. Nie usiedziałem w domu i dla sprawdzenia jak sobie będę radził w nowych warunkach jazdy pojechałem do Auchan. Było całkiem nieźle a zaskoczeniem była odśnieżona ścieżka rowerowa na ulicy Południowej.

Ulica Leszczyńskiego pod śniegiem. © jotwu

Alejka cmentarna o poranku 4 lutego 18 r. © jotwu

Ścieżka rowerowa 4 lutego 18 r - śnieg uprzątnięty. © jotwu

Jeszcze raz ścieżka rowerowa 4 lutego 18 r. - bez śniegu. © jotwu
- DST 18.00km
- VMAX 20.10km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 701kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Deszcz, śnieg i ... żurawie w oddali.
Mapka z wycieczki.
Robi się niestety zimowo. Co prawda gdy opuszczaliśmy dom to padał tylko drobny deszcz, potem jednak zrobiło się chłodniej i zaczął padać śnieg.W okolicach Neu Grambow już z daleka było słychać donośny klangor żurawi i wkrótce mogliśmy zobaczyć je. Było jednak do nich zbyt daleko by zdjęcia mogły być udane. Nieco lepiej było nad jeziorem Słonecznym, gdzie Kuba wypatrzył w gęstych szuwarach czaplę, ta jednak nie chciała pozować do zdjęcia, bo schowała głowę pod skrzydełka.

Na granicy pod Kościnem. © jotwu

Żurawie i śnieg w okolicy Neu Grambow - żurawi było więcej lecz za górką © jotwu

Czapla i kaczuszki na jeziorze Słonecznym. © jotwu
Robi się niestety zimowo. Co prawda gdy opuszczaliśmy dom to padał tylko drobny deszcz, potem jednak zrobiło się chłodniej i zaczął padać śnieg.W okolicach Neu Grambow już z daleka było słychać donośny klangor żurawi i wkrótce mogliśmy zobaczyć je. Było jednak do nich zbyt daleko by zdjęcia mogły być udane. Nieco lepiej było nad jeziorem Słonecznym, gdzie Kuba wypatrzył w gęstych szuwarach czaplę, ta jednak nie chciała pozować do zdjęcia, bo schowała głowę pod skrzydełka.

Na granicy pod Kościnem. © jotwu

Żurawie i śnieg w okolicy Neu Grambow - żurawi było więcej lecz za górką © jotwu

Czapla i kaczuszki na jeziorze Słonecznym. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1069kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśnymi drogami Puszczy Wkrzańskiej.
Mapka z wycieczki.
Jak na początek lutego pogoda była dziś znakomita. Co prawda wiał lekki wiatr z zachodu ale temperatura była w granicach 4 stopni.Nie leniliśmy się i dojechaliśmy do puszczy Wkrzańskiej przez Pilchowo i Tanowo, by następnie odbyć wycieczkę leśnymi drogami nr 27 a potem 25. Właśnie dziś przekroczyłem tysięczny kilometr w tym roku.

Leśna droga nr 27 - długość ca 6 km bez zakrętów. © jotwu

Nasze rowery na drodze leśnej nr 27. © jotwu

Paśnik w pobliżu leśnej drogi nr 27 w Puszczy Wkrzańskiej. © jotwu

Konie spod Nowej Jasienicy. © jotwu

Mój ulubiony temat - drzewo przy drodze tuż przed Lasem Arkońskim. © jotwu

Księżyc o poranku 2 lutego 18 r. © jotwu
Jak na początek lutego pogoda była dziś znakomita. Co prawda wiał lekki wiatr z zachodu ale temperatura była w granicach 4 stopni.Nie leniliśmy się i dojechaliśmy do puszczy Wkrzańskiej przez Pilchowo i Tanowo, by następnie odbyć wycieczkę leśnymi drogami nr 27 a potem 25. Właśnie dziś przekroczyłem tysięczny kilometr w tym roku.

Leśna droga nr 27 - długość ca 6 km bez zakrętów. © jotwu

Nasze rowery na drodze leśnej nr 27. © jotwu

Paśnik w pobliżu leśnej drogi nr 27 w Puszczy Wkrzańskiej. © jotwu

Konie spod Nowej Jasienicy. © jotwu

Mój ulubiony temat - drzewo przy drodze tuż przed Lasem Arkońskim. © jotwu

Księżyc o poranku 2 lutego 18 r. © jotwu
- DST 54.00km
- VMAX 25.80km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1665kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Na początek lutego wycieczka na raty.
Tak się złożyło, że rano pojechaliśmy przez CC na Ustowo tradycyjną trasą a po południu do Pilchowa, by w rybnym sklepiku kupić całkiem niezłe wyroby.

W głębi - po prawej - sklepik z rybami w centrum Pilchowa. © jotwu

Pierwszego lutego a na Uroczysku ani śladu zimy. © jotwu

W głębi - po prawej - sklepik z rybami w centrum Pilchowa. © jotwu

Pierwszego lutego a na Uroczysku ani śladu zimy. © jotwu
- DST 35.00km
- VMAX 28.10km/h
- Temperatura 4.5°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A jednak nie zdążyliśmy przed deszczem.
Mapka z wycieczki.
Prognozy pogody zapowiadały deszcz już w południe, więc wystartowaliśmy wcześniej niż zwykle. Mimo to, już w drodze powrotnej, złapał nas drobny deszcz. Trasę wycieczki można zobaczyć na załączonej mapce dodam jednak, że była to kolejna pętla sławoszewska. Obaj polubiliśmy tę trasę.

Kuba w drodze do lasu. © jotwu

W oddali fragmenty Osiedla Arkońskiego mało ciekawie wyszło mi to zdjęcie. © jotwu
Prognozy pogody zapowiadały deszcz już w południe, więc wystartowaliśmy wcześniej niż zwykle. Mimo to, już w drodze powrotnej, złapał nas drobny deszcz. Trasę wycieczki można zobaczyć na załączonej mapce dodam jednak, że była to kolejna pętla sławoszewska. Obaj polubiliśmy tę trasę.

Kuba w drodze do lasu. © jotwu

W oddali fragmenty Osiedla Arkońskiego mało ciekawie wyszło mi to zdjęcie. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 25.30km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1119kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Esy floresy po bliskiej okolicy - przez wiatr.
Mapka z wycieczki.
Niestety kolejny wietrzny dzień zniechęcił mnie do dłuższej wycieczki i stało się tak, jak w tytule. Nie omieszkałem jednak odwiedzić rodzinne groby na CC jak też wpaść na zakupy do Auchan. A tuż przed wieczorem przejażdżka z Kubą przez Las Arkoński 11 km.

Bloki przy ul. Witkiewicza podświetlone porannym słońcem. © jotwu

30 stycznia 18 r widok spod Ronda Hakena. © jotwu

Odrobinę Szczecina spod Karwowa w porannej mgle. © jotwu

Pod lasem tuż przed wieczorem 30 stycznia 18 r. © jotwu
Niestety kolejny wietrzny dzień zniechęcił mnie do dłuższej wycieczki i stało się tak, jak w tytule. Nie omieszkałem jednak odwiedzić rodzinne groby na CC jak też wpaść na zakupy do Auchan. A tuż przed wieczorem przejażdżka z Kubą przez Las Arkoński 11 km.

Bloki przy ul. Witkiewicza podświetlone porannym słońcem. © jotwu

30 stycznia 18 r widok spod Ronda Hakena. © jotwu

Odrobinę Szczecina spod Karwowa w porannej mgle. © jotwu

Pod lasem tuż przed wieczorem 30 stycznia 18 r. © jotwu
- DST 55.00km
- VMAX 33.00km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 1423kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 stycznia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Szosą Polską do Polic.
Mapka z wycieczki.
Wbrew uwagom Kuby jednak zdecydowałem się pojechać od dzielnicy Drzetowo do Polic Szosą Polską. Miał Kuba rację twierdząc, że w dni robocze jest duży ruch samochodów na tej trasie ale jakoś bez przeszkód dojechałem do celu wycieczki. Wiał silny wiatr z zachodu ale była rewelacyjnie wysoka temperatura, bo ponad 10 stopni C.

Fragment Polic - 29 stycznia 18 r. © jotwu

Rozbiórka spalonej oberży Chłopskiej. © jotwu
Wbrew uwagom Kuby jednak zdecydowałem się pojechać od dzielnicy Drzetowo do Polic Szosą Polską. Miał Kuba rację twierdząc, że w dni robocze jest duży ruch samochodów na tej trasie ale jakoś bez przeszkód dojechałem do celu wycieczki. Wiał silny wiatr z zachodu ale była rewelacyjnie wysoka temperatura, bo ponad 10 stopni C.

Fragment Polic - 29 stycznia 18 r. © jotwu

Rozbiórka spalonej oberży Chłopskiej. © jotwu
- DST 39.00km
- VMAX 34.20km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1429kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Tym razem nie było żurawi na trasie Bismark - Blankensee.
Dziś uzbrojeni w klasyczny aparat fotograficzny ruszyliśmy pod wiatr na drugą stronę granicy, by postarać się o nowe zdjęcia żurawi. Parę dni temu na trasie Bismark - Blankensee było wiele żurawi, natomiast dziś nie było żadnego. Szkoda. Na otarcie łez mieliśmy w drodze powrotnej wiatr w plecy i średnia szybkość jazdy od razu mocno podskoczyła do góry. Nie będę jednak chwalił się konkretnymi liczbami, zostawiam to koksom. Mapka z wycieczki.

Droga do Mierzyna o poranku 28 stycznia 18 r. © jotwu

Mój przyjaciel Kuba pod Mierzynem. © jotwu

Jeszcze raz zdjęcie z brzozowej drogi Bismark - Blankensee 28 stycznia 18 r. © jotwu

Osada Hohenfelde, tuż pod miejscowością Bismark. © jotwu

Droga do Mierzyna o poranku 28 stycznia 18 r. © jotwu

Mój przyjaciel Kuba pod Mierzynem. © jotwu

Jeszcze raz zdjęcie z brzozowej drogi Bismark - Blankensee 28 stycznia 18 r. © jotwu

Osada Hohenfelde, tuż pod miejscowością Bismark. © jotwu
- DST 44.00km
- VMAX 29.20km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1450kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 stycznia 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Nieomal pod Dobieszczyn.
Mapka z wycieczki.
Miła wycieczka, ciągle przy sprzyjającej pogodzie bo było osiem stopni C bez deszczu i wiatru.Mapka mało interesująca, bo wycieczka była typu "tam i z powrotem". Do Dobieszczyna brakło 4 km.

Pod Pilchowem - auto w rowie. © jotwu

Mglisty poranek na drodze krajowej nr 115. © jotwu

Mrowisko na skraju puszczy Wkrzańskiej. © jotwu
Miła wycieczka, ciągle przy sprzyjającej pogodzie bo było osiem stopni C bez deszczu i wiatru.Mapka mało interesująca, bo wycieczka była typu "tam i z powrotem". Do Dobieszczyna brakło 4 km.

Pod Pilchowem - auto w rowie. © jotwu

Mglisty poranek na drodze krajowej nr 115. © jotwu

Mrowisko na skraju puszczy Wkrzańskiej. © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 29.80km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1411kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



