Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234965.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wtorek, 15 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Leśną drogą nr 27 pod leśniczówkę Turznica i dalej.

Kolejna wycieczka na średnim dystansie, bowiem pojechaliśmy przez Pilchowo do leśnej drogi nr 27 w Puszczy Wkrzańskiej i nią dotarlismy pod leśniczówkę Turznica, skąd było już blisko do Jasienicy - potem był Trzeszczyn, Tanowo, Pilchowo skąd do domu to tylko 8 kilometrów. Na zdjęciach kolejno mój współtowarzysz wycieczki czyli Kuba a potem leśna droga nr 27 oraz widok z wiaduktu  na Kombinat Chemiczny.
na średnim dystansie, bowiem pojechaliśmy przez Pilchowo do leśnej drogi nr 27 w Puszczy Wkrzańskiej i nią dotarlismy pod leśniczówkę Turznica, skąd było już blisko do Jasienicy - potem był Trzeszczyn, Tanowo, Pilchowo skąd do domu to tylko 8 kilometrów.
  • DST 46.00km
  • VMAX 28.40km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1650kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 14 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Od Osowa po Bezrzecze.

Już z tytułu wpisu można się domyslić, że i tym razem wraz z Kubą ograniczyliśmy się do jazdy po bliskim, dobrze znanym terenie Kolejno było to tytułowe Osowo potem Głębokie, Pilchowo, Sławoszewo, Dobra, Lubieszyn, Dołuje, Wąwelnica i Bezrzecze skąd do domu mam już tylko 6 kilometrów. W okolicach Sławoszewa podziwialiśmy na niebie klucze żurawi.
  • DST 38.00km
  • VMAX 35.50km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1450kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 marca 2016 Kategoria Niemcy

Warto było przekroczyć granicę.

Na pierwszym zdjęciu Kuba usiłuje usprawnić tylne koło  i na szczęście to mu się udalo, bo już groził nam powrót do domu spod Sławoszewa. Przez Dobrą dotarliśmy jednak do granicy - stamtąd czekała nas wycieczka 5 km do miejscowości Bismark i był to szczególnie udany odcinek, bo po drodze można bylo obserwować ogromne ilości żurawi na polach ale i w powietrzu. Niestety mój aparat fotograficzny jest w trakcie naprawy, więc niezbyt wiele ujęć się udało. Gorąco polecam ten odcinek tym, którzy mają dobry sprzęt fotograficzny i potrafią się nim posługiwać - najwięcej ptaków jest na końcowych trzech kilometrach przed Bismarkiem.
Sobota, 12 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Na maratońskim dystansie z Kubą.

W spokojnym tempie przejechaliśmy te 41 kilometrów przy czym "handlowy" przystanek miał miejsce jak to często u nas bywa w Auchan, więc tuż pod Ustowem. Dalsza trasa to Warzymice, Będargowo, Wołczkowo i Redlica. Do centrum osady Redlica dojechalismy ulicą o nazwie Zielona, gdzie nad strumykiem z wyraźnymi  śladami  działalności bobrów wykonalem załączone zdjęcie. Potem bylo Wołczkowo, leśniczówka Owczary, Głębokie i dom. Na trasie testowałem aplikację Sports Tracker - której istnienie zawdzięczam Darkowi (vel struś) końcowy efekt jest imponujący wraz z precyzyjną mapką, której jednak chyba nie da przenieść do tego portalu. Dziękuję Ci Darku za pomoc.
  • DST 41.00km
  • VMAX 27.30km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1725kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 marca 2016 Kategoria Po mieście.

Przez Leśno Górne i Podbórz.

Kolejna wycieczka na umiarkowanym dystansie - kolejno - Pilchowo, Leśno Górne skąd lasem (potwierdzam wcześniejsze spostrzeżenia bikerów o masowej wycince zdrowych drzew) przez Podbórz, Warszewo do domu. Cały czas zmagam się z aplikacjami, które pozwalają uzyskać mapki z wycieczek i jak na razie bez oczekiwanego skutku. Endomondo nie daje mapek na "wynos" , zawodzi Runtastic (brak dostatecznej znajomości języka angielskiego) wcześniej potknąłem się na Stravie.
Czwartek, 10 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Trochę więcej niż pętla sławoszewska.

Pętlę sławoszewską poszerzyłem o dojazd z Dobrej do Lubieszyna, skąd pojechałem na Bezrzecze i do domu. Nasza klasyczna pętla sławoszewska to Pilchowo, Bartoszewo, Sławoszewo, Dobra, Wołczkowo i dom. Dziś jeździłem  samotnie.
Środa, 9 marca 2016 Kategoria Wokół Szczecina

Wokół Tanowa z małą dogrywką po południu.

Tym razem samotnie przejechalem wokół Tanowa a potem na drobne zakupy do centrum - polecam garmażerię na ulicy Felczaka tuż przy Urzędzie Miasta. Po obiedzie - już z Kubą - pojechaliśmy na Bezrzecze z powrotem przez Głębokie i doszło 14 km.
Wtorek, 8 marca 2016 Kategoria Po mieście.

Wokół Arkonki ...

W początkowej części jazdy wywrócił się rower i przy tym uszkodził licznik, więc trzeba było zmienić plany i zamiast jazdy poza miasto powrót do centrum a konkretnie do sklepu rowerowego, by kupić nowy licznik. Bardzo grzecznie zostałem obsłużony u Kadrzyńskiego, gdzie licznik na miejscu mi zamontowano ale zabrakło już chęci do dalszej jazdy.
Poniedziałek, 7 marca 2016 Kategoria Po mieście.

Tylko 18 kilometrów.

Czynności związane z przywróceniem aparatu fotograficznego do użytku spowodowały konieczność jazdy do centrum miasta. Nie była to jedyna czynność ograniczająca dłuższą jazdę, bo odwiedziliśmy także Rajski Ogród, by tam kupić ziemię pod pelargonie itp, itd.  Nie cierpię przesadzania roślin ale i to musiałem zrobić.
Niedziela, 6 marca 2016 Kategoria Po mieście.

Padało !

Niestety od samego rana padał deszcz, co prawda drobny ale i tak zniechęcił nas, by przejechać konkretny dystans. Pojechaliśmy tylko na ulicę Romera, gdzie funkcjonuje poznany wczoraj  poprzez telewizję gastronomiczny lokal o nazwie Aramia - w programie pani Gessler zebrał znakomite oceny o co u niej wcale nie jest łatwo. Od razu wyjaśniam, że nie ulegliśmy pokusie sprawdzenia tego na miejscu.
  • DST 13.00km
  • VMAX 23.60km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 369kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl