Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236104.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 8 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

Zatrucie ?

Od dwóch dni walczę z zatruciem (chyba potrawą z mrożonek) a że dodatkowo mamy błoto na leśnych alejkach, więc ograniczyłem się do krótkiego spaceru do Lasku Arkońskiego.
Sobota, 7 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

Szczecin we mgle.

Gdzieś dalej nie było sensu wyjeżdżać, bo od rana była gęsta mgła, co wcale nie znaczy, że usiedziałem w domu.Wpierw zrobiłem zakupy w centrum, a potem pojeździłem po Lasku Arkońskim, no i trochę kilometrów się uzbierało.
Piątek, 6 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

Lekki deszczyk.

Nie wysilam się tego roku, więc parę kropli deszczu "wygoniło" mnie do domu. Ciepło i bez wiatru.
Czwartek, 5 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

Prawie wiosna !

Uroczy dzień - słoneczny i ciepły. Zrobiłem wypad do Pilchowa (stamtąd zdjęcie interesującej trawy) a potem powrót przez Lasek Arkoński, na którego alejkach pojawiło się błoto.



Środa, 4 lutego 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Nie wysilałem się.

Miły spacer przez Krzekowo, Bezrzecze, Wołczkowo do Głębokiego skąd mam tylko 5 kilometrów do domu. Wycieczka bez aparatu fotograficznego, bo dzień był mglisty i pochmurny.
Wtorek, 3 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

Ograniczenia czasowe.

Drugi dzień z rzędu musiałem tracić czas na czekanie na mechanika do piecyka gazowego, więc siłą rzeczy miałem czas tylko na krótki spacer po lesie (wcześniej zakupy w Carrefour'ze).
Poniedziałek, 2 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

Słońce i wiatr.

Niestety obowiązki domowe wykluczyły dalszą wycieczkę, czego bardzo żałuję bo pogoda była korzystna - sucho, słonecznie chociaż dość mocno wiało. A jak wpływa na fotografie silne słońce, to proszę spojrzeć na poniższe zdjęcie - ile razy wjeżdżam do lasu, to tyle razy mam ochotę fotografować ten kolorowy zakątek Szczecina.
Niedziela, 1 lutego 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Do Tatyni.

Nic już nie zostało z zimowych widoków po szadzi (vide zdjęcia). Było chłodno a do tego wiał wiatr, tym razem z północnego - zachodu. Pojechałem przez Pilchowo, Siedlice, Police, Jasienicę do Tatyni, gdzie zatrzymałem się w sklepie pp. Osowskich. A stamtąd wróciłem do domu przez Tanowo, Głębokie i las.


Sobota, 31 stycznia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Dość ciepło.

Przy bardzo dobrej pogodzie (dość ciepło i prawie bez wiatru, czasami pokazywało się słońce)pojechałem przez Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Skarbimierzyce, Mierzyn, Krzekowo do Lasku Arkońskiego, a stamtąd do domu.Byłem tym razem bez aparatu fotograficznego.
Piątek, 30 stycznia 2009 Kategoria Po mieście.

Bez zdjęć !

Zniknęły piękne widoki, które wczoraj spowodowała szadź więc dziś nawet nie wziąłem ze sobą aparatu fotograficznego na krótki spacer do Lasku Arkońskiego.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl