Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236104.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 5 marca 2009 Kategoria Po mieście.

Zakupy w Lidlu !

"Skoro świt" kupiłem w Lidlu parę drobiazgów do roweru, w tym licznik. A że pogoda była cały dzień świetna, więc z przyjemnością pokręciłem się po Lasku Arkońskim. Na małym stawie o nazwie Uroczysko (tuż przy jeziorze Głębokie) kolejny raz zrobiłem parę fotek kaczuszkom pluskających się w wodzie - w głębi widać jeszcze zamarzniętą część stawu.
Środa, 4 marca 2009 Kategoria Po mieście.

Nadal wiosennie.

Rano co prawda padał deszcz ale potem pogoda była doskonała na rower ale dziś się nie zdecydowałem na dalszy wypad za miasto. Zakupy w centrum Szczecina, to zawsze zabiera sporo czasu a potem wypad do Lasku Arkońskiego.
Wtorek, 3 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pętla sławoszewska.

Kolejny, sympatyczny dzień - moja trasa to pętla "sławoszewska" czyli od Głębokiego do Głębokiego przez Sławoszewo i Dobrą. Po drodze, tuż przed Grzepnicą zastałem pasącego się na poboczu szosy dużego konia, a wcześniej zrobiłem zdjęcie jeszcze zamarzniętego jeziora w Bartoszewie (wcześniej analogiczne zdjęcie wykonał biker wober).

Poniedziałek, 2 marca 2009 Kategoria Po mieście.

Wiosenny poniedziałek.

Nadal wiosennie. Krótki wypad na zakupy do centrum a potem parę rundek alejkami Lasku Arkońskiego
Niedziela, 1 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Pierwszego marca 09 !

Nadal wspaniała pogoda, która zachęca do dłuższych wycieczek, więc przez Żelechowo, Przęsocin, Police, Jasienicę dojechałem do Tatyni a stąd mam już tylko 18 km do domu. Trasa tradycyjnie przez Tanowo, Pilchowo i Głębokie. W drodze powrotnej miałem jednak już wiatr z południa, więc niezbyt korzystny. Jak na mnie szybkość maksymalna jest wysoka ale było to z górki, czyli na trasie Przęsocin - Mścięcino.


Sobota, 28 lutego 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Faktycznie WIOSNA !

Super pogoda - przez Mierzyn, Skarbimierzyce, Dołuje do Lubieszyna, a stamtąd do Dobrej a następnie przez Sławoszewo, Bartoszewo do Głębokiego, no i przez las do domu. Gawrony jeszcze nie odleciały - vide fotki poniżej.

Piątek, 27 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

W i o s n a ?

Wreszcie prawie nie ma u nas śniegu, więc mogłem się nieco rozruszać. Tradycyjny wypad do Lasku Arkońskiego a wcześniej do centrum miasta. W tytule napisałem WIOSNA ze znakiem zapytania ale proszę popatrzeć na poniższe zdjęcie parku Kasprowicza - to jest zdaje się "oczar japoński" i już kwitnie, gdzieś w dole widać resztki śniegu.
Środa, 18 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

Tylko spacer.

Dziś do południa dzień nie był tak słoneczny, jak to było wczoraj. Jakieś prace "gazowe" spowodowały, że traciłem czas na siedzeniu w domu, więc mogłem sobie pozwolić tylko na krótki wypad do lasu. Alejki leśne są pokryte sporą warstwą śniegu ale jeździ się po nich całkiem nieźle.
Wtorek, 17 lutego 2009 Kategoria Po mieście.

Rowerem po śniegu.

Rewelacyjna pogoda i mimo dość grubej, jak na Szczecin, warstwy śniegu wreszcie wsiadłem na rower, by zrobić trochę zdjęć a moja wycieczka to przejazd przez Lasek Arkoński oraz wokół jeziora Głębokie. Moja rozłąka z rowerem trwała aż tydzień. Poniżej fotki z dzisiejszej trasy, jakie to szczęście że dzień był słoneczny.





Poniedziałek, 9 lutego 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Jeszcze jeden spacer.

Przy idealnej pogodzie pojechałem przez Pogodno, Krzekowo, Bezrzecze do Wołczkowa a stamtąd przez Głębokie, Lasek Arkoński do domu. Rano było co prawda parę stopni poniżej zera, ale potem było cieplej plus błotko. Miły jest krótki zjazd z Bezrzecza do Wołczkowa i to tam miałem maksymalną szybkość, której dużo brakuje do poziomu wielu bikerów.

A poniżej kolejne zdjęcie uroczych sów

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl