Wtorek, 23 grudnia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Wbrew czarnym prognozom
Wbrew czarnym prognozom dzień był uroczy - plus 5 stopni, słonecznie a wiatr był niezbyt silny. Przed południem ostatnie zakupy w centrum a potem pętla sławoszewska, tym razem rozszerzona o wypad do miejscowości Buk.


- DST 51.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 grudnia 2008
Kategoria Po mieście.
W nocy padał deszcz ale
W nocy padał deszcz ale w dzień było bez opadów ale wiał silny wiatr z zachodu, więc gdzieś dalej nie chciało mi się jechać. Pokręciłem się od Osowa po Pilchowo plus sporo rundek po Lasku Arkońskim. Lada dzień oddaję rower do przeglądu, konserwacji i wymiany zużytych części (jest ich sporo) a jest okropnie zabłocony. Podobno od jutra ma być dużo zimniej (dziś było plus siedem) !
- DST 36.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 grudnia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Pierwszy dzień zimy a było słonecznie
Pierwszy dzień zimy a było słonecznie i ciepło (plus sześć stopni) a jedyny minus, to dość przykry wiatr. Trasa to Gumieńce - Rajkowo - Warzymice - Karwowo - Smolęcin - Barnisław - Warnik - Bobolin - Stobno Małe - Dołuje - Lubieszyn - Dobra - Wołczkowo - Głębokie i przez Las Arkoński do domu. Wyjątkowo uroczy dzień.




- DST 49.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 20 grudnia 2008
Kategoria Po mieście.
Wczoraj cały dzień padało,
Wczoraj cały dzień padało, więc z konieczności był odpoczynek od roweru. Dziś odrobinę także padało (plus sześć stopni, więc cieplutko) ale można było pokręcić się po Lasku Arkońskim, szczególnie po świetnie odnowionej alejce wokół kąpieliska Arkonka (1750 metrów). Dość szybko i dobrze wykonano remont tej alejki.
- DST 23.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 grudnia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Pogodowo dzień podobny do wczorajszego,
Pogodowo dzień podobny do wczorajszego, wiec było dość ciepło (plus 5) bez deszczu i prawie bez wiatru, tylko hulać ! Ale specjalnie się jednak nie wysilałem. Trasa : Gumieńce, Rondo Hackena, Warzymice, Będargowo, Stobno, Mierzy,, Krzekowo, Osiedle Zawadzkiego, Las Arkoński i dom.
- DST 32.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 17 grudnia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Rewelacyjna pogoda, bo było
Rewelacyjna pogoda, bo było plus pięć stopni, minimalny wiatr z zachodu, no ale niebo całkowicie zasłonięte chmurami. A pojechałem przez Warszewo do miejsca, które nazywa się Dęby Bogusława a potem przez Siedlice, Police, Trzeszczyn, Tanowo, Pilchowo i Głębokie do domu. Odrobinę pokręciłem się na terenach pod lasem, by przekroczyć dziś 40 km, póki pogoda na to pozwala.
- DST 42.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 16 grudnia 2008
Kategoria Po mieście.
Pogoda sprzyja - dziś jest
Pogoda sprzyja - dziś jest plus dwa stopnie, bez wiatru ale i bez słońca. Wypad na zakupy do centrum a potem pokręciłem się po Lasku Arkońskim.
- DST 27.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 grudnia 2008
I tym razem przejechałem
I tym razem przejechałem pętlę sławoszewską i to przy zupełnie dobrej pogodzie. Co prawda było całkowite zachmurzenie i wiał wiatr z południowego zachodu, lecz nie było tym razem przymrozku (było plus trzy stopnie).
- DST 34.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 grudnia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Kiedy rano wyjeżdżałem z domu,
Kiedy rano wyjeżdżałem z domu, to woda w kałużach była zamarznięta, potem jednak było trochę cieplej ale wiał wiatr południowo-zachodni, dość przykry. Przez wzgórza warszewskie dojechałem do Przęsocina, a potem przez Police, Jasienicę do Tatyni, skąd mam około 18 km do domu (przez Tanowo, Pilchowo). Na zdjęciach wieżowiec na Osiedlu Bandurskiego, kościół i wieża przekaźnikowa w Przęsocinie (zdjęcie lekko pod słońce) oraz droga wjazdowa do Polic.






- DST 48.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 13 grudnia 2008
Kategoria Po mieście.
Miało być inaczej ale gdy
Miało być inaczej ale gdy dojechałem przez Gumieńce do starej cukrowni nagle coś huknęło i w tylnym kole zabrakło powietrza. Rozlazła się opona i przebiła dętka. Dętkę wymieniłem i ostrożnie pojechałem do centrum, by w sklepie przy ul. Piłsudskiego kupić oponę. A kupiłem znacznie taniej niż u Kadrzyńskiego (39 złotych) bo za 22 złote. Może seria drobnych awarii wreszcie się skończyła ? A pogoda była świetna, prawie bez wiatru, pokazywało się słońce i było plus trzy stopnie.
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



