Piątek, 11 stycznia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Wiosenny dzień - ostrożnie
Wiosenny dzień - ostrożnie przez Lasek Arkoński dojechałem do Głębokiego a stamtąd przez Pilchowo, Sławoszewo do Dobrej. Ta część wycieczki była juz po suchej jezdni i to bez lodu, więc się jechało bardzo fajnie. Z Dobrej przez Wołczkowo dojechałem oczywiście do Głębokiego, a potem przez las do domu. Tym razem nie zrobiłem żadnego zdjęcia, chociaż kusiło do tego słoneczko.
- DST 32.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Rekordowy dystans ale ani
Rekordowy dystans ale ani mi się śni jeździć po mokrym lodzie. Pojechałem na zakupy na ulicę Felczaka, potem przez park do lasku Arkońskiego, gdzie zaskoczyły mnie fatalne warunki jazdy - topiące się kawałki lodu na ścieżkach wykluczają normalą jazdę.
- DST 9.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Pojeżdziłem po mieście , by zrobić
Pojeżdziłem po mieście , by zrobić parę zdjęć bazyliki przez montażem wieży i tylko na moment wpadłem do Lasku Arkońskiego.


- DST 16.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 stycznia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Ciepło, bez deszczu a śnieg
Ciepło, bez deszczu a śnieg prawie się stopił. Przez Osowo do Głębokiego, 0a stamtąd przez Dobrą do Lubieszyna, potem przez Skarbimierzyce, Mierzyn do centrum miasta, potem prosto do domu.
- DST 37.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 6 stycznia 2008
Kiedy rano wyjeżdżałem do Polic,
Kiedy rano wyjeżdżałem do Polic, była jesień. Odrobinę pokapywało, bez wiatru, więc dobrze się jechało. Zimy nie było, czego dowodem jest fotka jaką zrobiłem "ku pamięci" spod sklepu Lidla - ani śladu śnieg. Wracałem jednak już podczas wzmagających się opadów śnieg. Było bardzo ślisko i raz nawet zaliczyłem "glebę".
- DST 40.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 stycznia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Lekki mróz i dość silny wiatr
Lekki mróz i dość silny wiatr ze wschodu. Moja wycieczka prowadziła przez Gumieńce, Mierzyn, Stobno, Dołuje, Lubieszyn, Dobrą, Głębokie i przez Las Arkoński do domu. Pod granicą zaczynał padać rzadki deszcz ale skończyło się na strachu.
- DST 41.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 3 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Lodowaty wiatr ze wschodu
Lodowaty wiatr ze wschodu i cały dzień temperatura poniżej zera stopni C. Bez śniegu i bez gołoledzi, można więc się przewietrzyć. Przez Gumieńce, Rajkowo, Ostoję i znowu Gumieńce dojechałem do domu. Jazda pod wiatr nie jest jednak przyjemnością a droga powrotna była właśnie pod wiatr. Jutro ma być podobno zimniej.
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 2 stycznia 2008
Kategoria Wokół Szczecina
Bez deszczu, bez śniegu
Bez deszczu, bez śniegu i bez gołoledzi - dobrze się jeździ nawet zimą. Pojechałem do Polic przez Pilchowo, Siedlice a wróciłem przez Tanowo. Pojawiły się na trasie drogowskazy do miejscowości Eggesin, czyżby ta droga była już dostępna dla aut ?
- DST 43.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 1 stycznia 2008
Kategoria Po mieście.
Już w drodze przypomniałem
Już w drodze przypomniałem sobie o wypitym wczoraj szampanie i od razu wróciłem do domu, by nie narażać się na konsekwencje -:(
- DST 8.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 31 grudnia 2007
Kategoria Po mieście.
Szczęśliwego Nowego Roku 2008 r.
Szczęśliwego Nowego Roku 2008 r. - tego życzę wszystkim bikerom.
A dziś przy świetnej pogodzie (plus cztery) bez opadów zdążyłem pojechać do Pilchowa, pokręcić się po lesie, wcześniej zrobić zakupy i wrócić do domu.
A dziś przy świetnej pogodzie (plus cztery) bez opadów zdążyłem pojechać do Pilchowa, pokręcić się po lesie, wcześniej zrobić zakupy i wrócić do domu.
- DST 23.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



