Wtorek, 18 grudnia 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Zakupy w centrum - Głębokie
Zakupy w centrum - Głębokie - Wołczkowo - Bezrzecze - Redlica - Wąwolnica - Dołuje - Lubieszyn - Dobra - Wołczkowo - Las Arkoński - dom. Pogoda nadal bezkonkurencyjna, bo dziś kałuże nie były zamarznięte, nie padało i nie wiało. Droga z Głębokiego do Osowa została dziś otwarta dla ruchu - remont był szybki a efekty imponujące (wykonanie firma Eurovia - moje uznanie) ! Tyle, że zabrakło miejsca na ścieżkę rowerową, szkoda.
- DST 45.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 grudnia 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Doskonała pogoda, bo odrobinę
Doskonała pogoda, bo odrobinę powyżej zera stopni i tylko leciutki wiatr z północy. Tradycyjne kółeczko od Głębokiego do Głębokiego przez Sławoszewo i Dobrą.






- DST 33.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 grudnia 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Trochę chłodniej, niż wczoraj,
Trochę chłodniej, niż wczoraj, bo tym razem kałuże byly podmarznięte. Przez Pilchowo, Siedlice pod Kombinat w Policach, a powrót przez Przęsocin, Żelechowo, Niebuszewo do domu.
- DST 42.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 grudnia 2007
Kategoria Po mieście.
Przymrozek ale słonecznie i bez wiatru.
Przymrozek ale słonecznie i bez wiatru. Brak czasu, więc pojechałem tylko do Pilchowa i z powrotem. Może jutro będzie lepiej.
- DST 20.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 grudnia 2007
Trochę chłodniej a w końcowej
Trochę chłodniej a w końcowej części wycieczki złapał mnie lekki deszcz. Przez Gumieńce, Warzymice, Karwowo, Smolęcin, Barnisław, Dołuje, Wąwelnicę, Redlicę dojechałem do Bezrzecza i z górki dojechalem do Lasku Arkońskiego a stamtąd do domu.


- DST 46.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 grudnia 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Ścisły rezerwat przyrody
Ścisły rezerwat przyrody - Świdwie. Dojechałem tam przez Pilchowo i Tanowo, natomiast wracałem polami, by dotrzeć do miejscowości Łęgi, potem Buk, Dobra, Głębokie a w końcu dom. Doskonała pogoda, bo nawet odrobinę poświeciło słońce. Temperatury nadal plusowe, gorzej z dojazdem do jeziora, bo alejka tam prowadząca jest obecnie grzęzawiskiem. Dzięki Ci Meak, że mnie zmobilizowałeś do odwiedzenia Świdwia. Z tym rowerem po środku dróżki nieźle się wygłupiłem, trzeba było go ustawić pod drzewem.






- DST 44.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 grudnia 2007
Kategoria Po mieście.
Mokro i błotnisto - spacerek
Mokro i błotnisto - spacerek pod Pilchowo i z powrotem.
- DST 21.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 grudnia 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Deszcz, deszcz - co prawda
Deszcz, deszcz - co prawda jak wyjeżdżałem z domu nie padało ale bardzo szybko zaczęło siąpić i tak było przez całą wycieczkę. Nie było jednak wiatru i nie było zimno. Pojechałem przez Tanowo do Tatyni i tą samą drogą wróciłem.
- DST 38.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 grudnia 2007
Kategoria Po mieście.
Mgła, błoto ale nadal temperatura
Mgła, błoto ale nadal temperatura powyżej zera stopni. Mało czasu ale przejechałem od ulicy Wyszyńskiego (stąd fotka) poprzez Osowo i Głębokie - do domu. A na zdjęciu widać konstrukcję wieży, która po raz pierwszy po wojnie zostanie umieszczona lada dzień na wieży bazyliki.


- DST 23.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 grudnia 2007
Świetnie się jechało wzdłuż Odry
Świetnie się jechało wzdłuż Odry do Jasienicy przez Police. Potem pojechalem do Dębostrowa a stamtąd (już mniej świetnie, bo wiatr był w twarz) przez Tatynię, Tanowo, Pilchowo do domu. Pogoda, jak na tę porę roku, znakomita - parę stopni powyżej zera i tylko czasami lekki deszcz.
- DST 54.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



