Czwartek, 12 kwietnia 2007
Kategoria Po mieście.
Od cmentarza przez Bezrzecze
Od cmentarza przez Bezrzecze do Wołczkowa, a potem przez las do domu. Uroczy dzień !
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 kwietnia 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Cieplej, słabszy wiatr. Trochę
Cieplej, słabszy wiatr. Trochę pokręciłem się po lesie, a po południu pojechalem do Wołczkowa, by sprawdzić czy już przyleciały bociany po remoncie dachu kościoła. Przyleciały, miło było popatrzeć.


- DST 37.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 kwietnia 2007
Kategoria Po mieście.
Jeszcze rano padał deszcz ale
Jeszcze rano padał deszcz ale po południu zrobiło się sympatycznie, no ale jak zwykle u nas z lekka wiało. Malutka wycieczka do Pilchowa i z powrotem. Od bikera MEAK dostalem szereg uwag na temat umieszczania zdjęć w podręcznych notatkach (to co piszę, to przecież nie blog) za co Mu serdecznie dziękuję!
- DST 21.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 kwietnia 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Lany poniedziałek jednak nieco
Lany poniedziałek jednak nieco skomplikował mi plany wycieczkowe, bo gdy dojeżdżałem do Leśna Górnego, to stała tam grupa chłopaków (wioska pięć czy sześć domów, skąd tyle małolatów ?) więc przy rechocie zebranych zdecydowałem się wracać. Pojechalem przez Bartoszewo do Sławoszewa, a potem wróciłem na Głębokie, by potem do domu przez Lasek Arkoński. Nieco cieplej (około 10 stopni) ale parę razy lekko pokropił lekki deszczyk.
- DST 43.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 kwietnia 2007
Kategoria Po mieście.
Tym razem deszcz wygonił
Tym razem deszcz wygonił mnie z Lasku Arkońskiego - wbrew wcześniejszym prognozom niedziela wielkanocna jest chłodna, a po południu zaczął padać lekki deszcz.
- DST 10.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 7 kwietnia 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Chłodno i wietrznie ale dwukrotnie
Chłodno i wietrznie ale dwukrotnie uciekałem z domu, by trochę pokręcić się po obrzeżach Szczecina. Poranna wycieczka do Bartoszewa (powrót przez las uciążliwy, bo drogi piaszczyste) a po obiedzie jazda po leśnych alejkach, w tym dniu dość pustawych - wiadomo, Wielka Sobota.
- DST 47.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 6 kwietnia 2007
Kategoria Po mieście.
Wielki Piątek - ale i tak
Wielki Piątek - ale i tak znalazłem trochę czasu, by trochę pojeździć po lesie a zebrało się tego 30 km, bo zarówno przed południem, jak i po obiedzie tam (las) się kręciłem.
- DST 30.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 5 kwietnia 2007
Kategoria Po mieście.
Nawet jak się gdzieś daleko
Nawet jak się gdzieś daleko nie wyjeżdża, to i tak może się uzbierać niezła - jak na mnie - porcja 32 km. Do cmentarza, gdzie musiałem być aż dwa razy, mam 4 km a że pojechałem też do Lasku Arkońskiego. Czy sprawia komuś przyjemność codzienne 60 km ? Porcja nie dla mnie, to pewne - dlatego też rocznie przejeżdżam najwyżej 10 000 km.
- DST 32.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 kwietnia 2007
Kategoria Po mieście.
Rower naprawiony (120 zł)
Rower naprawiony (120 zł) więc po jego odbiorze zrobiłem sobie krótką wycieczkę do Wołczkowa. Obecnie jeździ się wyśmienicie - dobrze napompowane dętki, usprawnione hamulce a na "deser" nowe, eleganckie błotniki. A pogda niezła, bo nadal nie pada tyle, że jest poniżej 10 stopni C.
- DST 17.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 kwietnia 2007
Kategoria Po mieście.
Wyraźnie poniżej 10 stopni
Wyraźnie poniżej 10 stopni Celsjusza, a do tego wiatr - w takich warunkach najlepiej mi się jeździ po Lasku Arkońskim.
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



