Piątek, 8 czerwca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Maraton - upalnie ale bez
Maraton - upalnie ale bez wiatru. Pokręciłem się nawet i po mieście ale też wokół Głębokiego, pod Polanę Harcerską, jak też po leśnych alejkach. Byle nie w pełnym słońcu.
- DST 42.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 7 czerwca 2007
Kategoria Po mieście.
Lenistwo mnie ogarnęło i dlatego
Lenistwo mnie ogarnęło i dlatego kiepsko zaczynam piąty tysiąc kilometrów w tym roku.
- DST 20.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 czerwca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Urocza wycieczka pętlą sławoszewską,
Urocza wycieczka pętlą sławoszewską, no i mam już 4000 km w tym roku. Słonecznie i ciepło.
- DST 32.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 czerwca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Przed południem ciepło ale
Przed południem ciepło ale co trochę dość obficie padał deszcz. Dopiero o 16.00 mogłem wyjechać z domu a pojechałem za Łęgi, by sprawdzić jak wyjdą zdjęcia zboża z dużą ilością kwitnących maków. Niestety tym razem było pod słońce ale i tak nadal ostrość moich produkcji zdjęciowych jest kiepska, więc fotki zlikwidowałem. A na zdjęciu "rozpychająca się" po wzgórzach Dobra.
- DST 39.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 czerwca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Im bliżej mam na liczniku
Im bliżej mam na liczniku kolejny tysiąc, tym więcej przejeżdżam kilometrów - swoisty doping. Przez Dobrą wzdłuż granicy do Rzędzin, a potem przez Łęgi do Dobrej, a stamtąd przez Sławoszewo (który to już raz tego roku ?) do Lasku Arkońskiego. Po obiedzie 8 km po lesie. Między Łęgami a Rzędzinami nie mogłem się oprzeć, by nie zrobić zdjęcia kwitnących maków w zbożu, którego jakość (zdjęcia, nie zboża) była kiepska.
- DST 61.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 czerwca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Znowu nie sam pojechałem
Znowu nie sam pojechałem od Gumieniec przez Rajkowo. Ostoję, Stobno i Mierzyn do domu, a po południu zrobiłem malutki wypad do Lasku Arkońskiego i zebrało się tylko 35 km.
- DST 35.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 czerwca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Pochmurno i znacznie chłodniej
Pochmurno i znacznie chłodniej niż wcześniej bywało. Tym razem z debiutantem rowerowym jadę przez Siedlice do Polic, zaś powrót przez Trzeszczyn i Tanowo. Młodemu towarzyszowi wycieczki bardzo dokuczała niewymowna część ciała ale ostrzegałem go wcześniej, że na początek Police to zbyt daleko, ale się uparł. Bez wiatru i deszczu.
- DST 40.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 czerwca 2007
Kategoria Wokół Szczecina
Świetna pogoda - rano wycieczka
Świetna pogoda - rano wycieczka od Głębokiego przez Tanowo do Tatyni,gdzie trochę pogawędziłem z uroczą włascicielką sklepu. Powrót tą samą trasą. A po południu kilka kilometrów po ścieżkach Lasku Arkońskiego.
- DST 46.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 31 maja 2007
Kategoria Po mieście.
O 16.00 odebrałem elegancko
O 16.00 odebrałem elegancko naprawiony rower ( 83 zł )wymieniono hamulec, oś suportu i parę drobiazgów, więc z dużą przyjemnością pojechałem pod Dobrą i z powrotem.
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 29 maja 2007
Kategoria Po mieście.
Przed południem było ciepło
Przed południem było ciepło i parno, za po 17.00 kolejna burza. Od Gumieniec po Głębokie i zebralo się trochę kilometów. Po obiedzie jednak rower oddałem do naprawy, bo skutki kolizji z samochodem okazały się poważniejsze, niż mi się wydawalo a jazda bez tylnego hamulca była zbyt ryzykowna. A tylny hamulec wymaga wymiany, jednak kto wie czy i rama nie będzie musiała być wymieniona. Odbiór roweru w czwartek o 16.00.
- DST 26.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



