Wreszcie deszcze.




Oczywiście z perspektywy jazdy na rowerze deszcze nie cieszą ale z perspektywy przyrody są wręcz konieczne, więc wczorajszy deszczowy dzień przesiedzieliśmy z Kubą w domu. ciesząc się, że odżyją rośliny.
Mapka z trasy Dzisiaj pokazało się słońce, więc odbyliśmy wycieczkę na wielokrotnie powtarzanej trasie, więc nie trudno się domyślić, że skoro zahaczyliśmy o Auchan, to potem było Ustowo, obydwa Siadła a potem Kołbaskowo, Smolęcin, Warzymice, Gumieńce skąd do domu już tylko 5 km. Na zdjęciach obrazek ze Smętowic pod Kołbaskowem, bociani przychówek w Smolęcinie oraz widok na Szczecin spod Karwowa. Dodałem też zdjęcie Kuby na trasie do Warzymic.
Komentarze
Janusz równowaga jest mile widziana.
jurektc -
06:14 niedziela, 19 czerwca 2016 | linkuj
Przez te deszcze w tym tygodniu jak mogłem w poniedziałek i wtorek po pracy pojeździć to spędziłem czas przed TV
strus -
19:39 sobota, 18 czerwca 2016 | linkuj