Niedziela, 31 października 2010
Kategoria Niemcy
Znowu do Niemiec.
Skorzystałem z ciągle świetnej pogody i kolejny dzień poświeciłem na jazdę skrajem Niemiec. Do Ronda Hakena, potem kolejno Warzymice, Karwowo, Smolęcin, Barnisław, Bobolin, Schwennenz, Grambow, Ramin, Löcknitz i powrót przez
Plöwen, Blankensee, Buk, Dobrą, Wołczkowo, Las Arkoński i dom.

Wśród mnóstwa rodzajów drobiu w Warzymicach, dziś wyróżniał się indor.

Liście już w dużym stopniu opadły, widać więc jak prezentuje się kościół w Bobolinie, tuż przy granicy z Niemcami.

Miejscowość Grambow i malutki staw z kaczkami.

Tablica z informacjami w trzech językach na temat przyrody w okolicach Ploewen.

Urocze sarenki, które widząc mnie z daleka niestety bardzo się oddaliły, nim udało mi się wyciągnąć z sakwy aparat fotograficzny. Tereny pod Blankensee.

Ścieżka rowerowa z Blankensee do granicy - końcowy jej odcinek.
Plöwen, Blankensee, Buk, Dobrą, Wołczkowo, Las Arkoński i dom.

Wśród mnóstwa rodzajów drobiu w Warzymicach, dziś wyróżniał się indor.

Liście już w dużym stopniu opadły, widać więc jak prezentuje się kościół w Bobolinie, tuż przy granicy z Niemcami.

Miejscowość Grambow i malutki staw z kaczkami.

Tablica z informacjami w trzech językach na temat przyrody w okolicach Ploewen.

Urocze sarenki, które widząc mnie z daleka niestety bardzo się oddaliły, nim udało mi się wyciągnąć z sakwy aparat fotograficzny. Tereny pod Blankensee.

Ścieżka rowerowa z Blankensee do granicy - końcowy jej odcinek.
- DST 71.00km
- VMAX 31.10km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!