Wpisy archiwalne w miesiącu
Styczeń, 2011
Dystans całkowity: | 817.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Maksymalna prędkość: | 38.50 km/h |
Liczba aktywności: | 24 |
Średnio na aktywność: | 34.04 km |
Więcej statystyk |
Wtorek, 4 stycznia 2011
Kategoria Po mieście.
Miodową pod górkę.
Trudne warunki jazdy po leśnych alejkach. Niezbyt chętnie jeżdżę głównymi drogami, bo jest ślisko i niebezpiecznie. Dziś ulicą Miodową do Osowa a potem w dół ulicą Chorzowską i znowu do lasu, runda wokół Arkonki
- DST 19.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 stycznia 2011
Kategoria Po mieście.
Po oblodzonych chodnikach.
Bywa i tak - dziś dwa razy jeździłem do centrum po komputerowe gadgety.
- DST 9.00km
- VMAX 25.50km/h
- Temperatura -2.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 stycznia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Pętla sławoszewska nr 1.
Nieco lepsze warunki, niż wczoraj, bo drogi były bardziej suche. Ruch samochodowy niewielki, więc mogłem swobodnie przejechać trasę, którą nazwałem kiedyś "pętlą sławoszewską" - Głębokie, Wołczkowo, Dobra, Grzepnica, Sławoszewo, Buk, Głębokie, skąd dziś wróciłem do domu przez las.

Kolorowa plansza ZUK tuż przy jeziorze Goplana.

Zupełnie dobrze prezentuje się droga z Dobrej do Grzepnicy.

Wreszcie pokazało się słońce i miło popatrzeć na tereny tuż przed Lasem Arkońskim.

Kolorowa plansza ZUK tuż przy jeziorze Goplana.

Zupełnie dobrze prezentuje się droga z Dobrej do Grzepnicy.

Wreszcie pokazało się słońce i miło popatrzeć na tereny tuż przed Lasem Arkońskim.
- DST 31.00km
- VMAX 31.10km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 stycznia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Na dobry początek.
Nadal odwilż, więc już przy niezłych warunkach drogowych mogłem przejechać "pętlę jasienicką" czyli Pilchowo, Tanowo, Tatynia (kawa w sklepie pp Osowskich), Jasienica, Police, Siedlice, Pilchowo i prosto do domu Aleją Wojska Polskiego a nie jak zwykle lasem. Jazda po drogach zalanych wodą, przy "prysznicach" wody spod kół przejeżdżających aut (było ich jednak mało bo to pierwszy dzień Nowego Roku) to nie jest zbyt wielka przyjemność. Po kolana byłem zamoczony.
- DST 44.00km
- VMAX 31.00km/h
- Temperatura 3.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze