Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235702.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28563.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:224841 kcal
Liczba aktywności:1362
Średnio na aktywność:20.97 km
Więcej statystyk
Czwartek, 29 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Las Arkoński.

Dziś byłem uwięziony w domu, bo byłem umówiony na spotkanie z przedstawicielem UPC, stąd też ograniczyłem się do krótkiego wypadku do lasu, gdzie pokręciłem się po alejkach.
Środa, 28 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Wzgórza Warszewskie.

Dziś pojechałem spenetrować Wzgórza Warszewskie w poszukiwaniu tego, co pozostało po Alt Buchholz, no i nie znalazłem tego, co tak ładnie uwiecznił na zdjęciu "mm85". Wróciłem do domu przez Osów i Las Arkoński.

Jeszcze jedno zdjęcie bocianiego gniazda na Warszewie, które można obserwować przez internet.

A to zdjęcie wykonałem w parku tuż przed lasem.
Poniedziałek, 26 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Trochę miasta, trochę lasu.

Systematycznie tracę zaufanie do swego roweru. Ciągłe awarie dętek, defekty hamulców a dziś na leśnej drodze połamałem przedni błotnik, bo wkręcił się w koło jakiś patyk - jasne, że moja wina ale to zbyt często się powtarza. Dziś rano wizyta w UPC i u Barbary, a po południu skrócona przez awarię runda po lesie.
Piątek, 23 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Spacer po deszczu.

W nocy i rano padał deszcz i wreszcie nie ma upału. Po deszczu zrobiłem sobie spacer do Lasku Arkońskiego a potem do Salonu Rowerowego, by kupić dętkę i oponę. Po raz pierwszy tego roku musiałem wczoraj wymieniać przebitą dętkę w przednim kole, co przyjąłem spokojnie po niekończącej się serii awarii dętek z tylnego koła.
Środa, 21 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Dzień relaksu.

Przed południem po mieście, a po południu krótki wypad do Pilchowa. Ciągle upalnie.
Sobota, 17 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Poranna burza.

Dziś nieco popadało ale zbyt mało, by wyschnięte trawniki odżyły. Odrobinę pojeździłem przed lekką burzą a nieco więcej pod wieczór. Miło jeździ się po deszczu i nieco lżejszym upale. Tak, czy inaczej była to tylko przejażdżka po Lasku Arkońskim.
Poniedziałek, 12 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Nadal 35 stopni C - w cieniu !

Tym razem i ja uległem ostrzeżeniom, by zbytnio się nie wysilać, więc ograniczyłem się do krótkiego wypadu do centrum na zakupy.
Niedziela, 11 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

35 stopni C.

Jednak kolejny upalny dzień podziałał na mnie demobilizująco i zrobiłem sobie tylko lekki spacer od dzielnicy Pomorzany, po Głębokie plus parę kółeczek po Lasku Arkońskim.
Środa, 7 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Relaksowy spacer po lesie.

To był dzień relaksu, więc ograniczyłem się do paru rundek po Lasie Arkońskim.
Poniedziałek, 5 lipca 2010 Kategoria Po mieście.

Uff jak gorąco.

Chyba lada dzień zmieni się pogoda - dziś było ciągle około 30 stopni, trochę mniej słońca a więcej chmur. Dojechałem do Pilchowa skąd przez las wróciłem na Głębokie, a potem do domu.

Na zdjęciu fragment plantacji borówki pod Pilchowem.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl