Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234723.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28484.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:223079 kcal
Liczba aktywności:1357
Średnio na aktywność:20.99 km
Więcej statystyk
Piątek, 23 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Parki i lasy.

Spokojnie pojeździłem po parku Kasprowicza a potem do Pilchowa, by stamtąd skręcić przez las do jeziora Głębokie.
Czwartek, 22 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Przez Pilchowo i Głębokie.

Zmienna pogoda, bo było i słońce i deszcz, do tego chłodno.
Wtorek, 20 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Od centrum, po ulicę Arkońską.

Ograniczony czas i ograniczone możliwości pojechania gdzieś dalej. Takie życie.
Poniedziałek, 19 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Bywa i tak.

Piątek, 16 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Zwykły piątek.

Co prawda o świcie widać było na dachach szron ale po południu temperatura doszła do dwunastu stopni. wiał północny wiatr, dość silny. Sporo codziennych obowiązków, które załatwiałem posługując się rowerem, więc trudno mówić o konkretnej wycieczce. Od centrum, po Las Arkoński - i tyle.
Czwartek, 15 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Z Łukaszem ...

Łukasz kupił wczoraj "taki sobie" rower i prosił, by mu pomógł ustawić licznik, więc była okazja do sympatycznej wycieczki a kolega miał okazję zapoznać się z twardością siodełka. To istotne dla osób, które przez rok nie korzystały z roweru. Głębokie, Pilchowo, lasem do jeziora Głębokie, rundka wokół Arkonki i do domu. Było w miarę ciepło i słonecznie.

W oddali po lewej widać plantację borówki amerykańskiej.

Łabędź w trzcinach na końcu jeziora Głębokie.
Środa, 14 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Tylko pogoda dopisała.

Praktycznie korzystałem z roweru tylko w sprawach koniecznych, więc trudno mówić wycieczce.
Poniedziałek, 12 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Słonecznie.

Dzień był słoneczny, rano dość chłodno ale po południu ciepło.Trochę spraw miałem do załatwienia w centrum ale i tak wpadłem na krotko do Lasku Arkońskiego. Po południu na cmentarz.
Piątek, 9 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Nie lubię piątków.

Centrum, las i do domu.
Środa, 7 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Parę km po mieście i tyle samo po lesie.

Mimo świetnej pogody wpadłem na moment do centrum a potem odrobinę pojeździłem po lesie.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl