Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234747.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28484.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:223079 kcal
Liczba aktywności:1357
Średnio na aktywność:20.99 km
Więcej statystyk
Wtorek, 28 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Miasto i las.

Tak jak w tytule. Nie wychyliłem nosa poza Szczecin, bo Las Arkoński praktycznie należy do Szczecina, taki większy park z kąpieliskiem i alejkami do jazdy na rowerze. Cieszę się, że mieszkam od lasu Arkońskiego 1350 metrów.
Poniedziałek, 27 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Dzień "gospodarczy".

Lubię poniedziałki i dlatego w ten dzień wykonuję przeróżne czynności, nie zawsze takie które lubię (koszenie trawy, przycinanie żywopłotu itp) ale i tak udało mi się wykręcić 20 km - jak zwykle przydał się Las Arkoński.
Sobota, 25 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Leniłem się.

Po prostu dziś nie miałem ochoty na dalsze wycieczki, więc po wizycie w centrum pojechałem do dzielnicy Osów, skąd zjechałem go dzielnicy Głębokie, a potem do domu.
Środa, 22 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Wokół jeziora Głębokie.

Po krótkim wypadzie na zakupy do centrum ograniczyłem się do przejażdżki wokół jeziora Głębokie. Bardzo ciepło - ciekawe czy będzie wieczorem zapowiadana burza ?
Na zdjęciu zabytkowy dworek modrzewiowy, który znajduje się w pobliżu stadionu KS Arkonia.
Środa, 15 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Dzień relaksu.

Obowiązki rodzinne i towarzyskie nie pozwoliły mi na dłuższy wypad za miasto, więc została mi tradycyjna rundka pod Pilchowo i kręcenie się po Lasku Arkońskim. Bardzo ciepło i duszno, czego jednak w lesie się nie czuje.
Poniedziałek, 6 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Spacerek i nic ponadto.

Zanosiło się na deszcz, więc nie chcąc znowu zmoknąć ograniczyłem się do przejechania do Głębokiego, potem Wołczkowo, Bezrzecze i dom. Wcześniej krótki wypad do centrum. Nadal ciepło i parno.
Sobota, 4 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Dwie burze.

Tym razem pogoda nie pozwoliła mi pojechać gdzieś dalej. Między 11.30 a 12.00 złapał mnie dość silny deszcz w dzielnicy Gumieńce a po nim pojechałem na stadion Pogoni (mecz sparingowy z KP Gorzów) skąd na widok nowych granatowych chmur uciekłem do domu. Część Szczecina (Gumieńce i Pogodno) dopadła druga burza i to z opadami gradu. Poniżej widok na Osiedle Przyjaźni parę minut po deszczu - widać uciekające chmury - potem jednak pojawiły się nowe.
Czwartek, 2 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Upalny czwartek.

Gorący dzień. Z konieczności musiałem wpaść do centrum ale potem powtórzyłem wczorajszą wycieczkę. Poniżej zdjęcie fragmentu ścieżki rowerowej, która wg planów miała dotrzeć do Tanowa, a jeszcze niżej duże szyszki na skromnym drzewie, którego nazwy nie znam - może ktoś mi podpowie ?

Środa, 1 lipca 2009 Kategoria Po mieście.

Kolizja.

Dość pechowo dla mnie zaczął się lipiec, bo z samego rana, w centrum Szczecina, gdy mijałem stojące przy krawężniku auto jego kierowca otworzył drzwi, na które najechałem i wylądowałem na jezdni. Kierowca wpierw miał pretensje do mnie, że jechałem zbyt blisko brzegu jezdni (!!!), no ale się zreflektował i przeprosił mnie, "bo nie spojrzałem w lusterko" - tak stwierdził. Zakrwawione kolano, obite ramię, rower bez uszkodzeń - nie awanturowałem się. Dobrze, że to miało miejsce na mało ruchliwej ulicy i nic z tyłu nie jechało. Potem przejechałem się do Pilchowa i z powrotem.
Środa, 17 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Krótki spacer po lesie.

Mało czasu a sporo domowych obowiązków.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl