Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237147.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28611.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:225943 kcal
Liczba aktywności:1365
Średnio na aktywność:20.96 km
Więcej statystyk
Poniedziałek, 28 września 2009 Kategoria Po mieście.

Po obrzeżach Szczecina.

Wbrew ponurym prognozom pogoda była dobra. Co prawda słońca nie było zbyt wiele, było nieco chłodniej niż ostatnio i wiał lekki wiatr z zachodu ale nie padało. Przez dzielnicę Niebuszewo pojechałem ulicą Duńską pod górę do dzielnicy Warszewo, gdzie pojeździłem po zupełnie nowych ulicach, nowych osiedli ("Nad strumykiem", "Nad Doliną Siedmiu Młynów" oraz "Przylesie"). Kiedyś były tu duże, niezagospodarowane pola a obecnie kwitnie budownictwo jednorodzinne. Niektóre wille wyglądają niezwykle elegancko, zwłaszcza gdy są opasane piękną zielenią, większość jednak to sztampowe budownictwo, pod sznurek, pod kolor ale mimo to chętnie bym tam zamieszkał. Ze wzgórz warszewskich dotarłem do dzielnicy Osów, która praktycznie rzecz biorąc jest już połączona ze wspomnianymi osiedlami. Ulicą Miodową zjechałem w dól do Głębokiego, lecz ponieważ wiał wiatr w twarz (zachodni) więc znowu nie przekroczyłem 40 km/m maksymalnej szybkości. Z Głębokiego lasem do domu. Poniżej zdjęcia z nowych osiedli.


Piątek, 25 września 2009 Kategoria Po mieście.

Od centrum po Ostoję.

Wizyta u koleżanki w centrum a potem przez Pomorzany, Rondo Hakena (znowu), Rajkowo, Ostoję na Gumieńce, no i spokojnie i powoli do domu. Tym razem bez zdjęć. Pochmurno i niezbyt ciepło.
Poniedziałek, 21 września 2009 Kategoria Po mieście.

Spacer, ale razy dwa.

Faktycznie dwa razy wyjeżdżałem z domu ale były to spacery. Co prawda dotarłem do Pilchowa, objechałem dzielnicę Głębokie ale nic ponadto.

Na zdjęciu prace na dachu (ulica Wincentego Pola) - nie mogłem się oprzeć, by nie zrobić tej fotki.
Piątek, 18 września 2009 Kategoria Po mieście.

Słoneczny piątek.

Korzystając z pięknej pogody pokręciłem się po Lesie Arkońskim i najbliższej okolicy. Dętkę "udało" mi się skleić właściwie, więc już bez utrudnień mogłem cieszyć się końcówką lata.

Tak kolorowo było dziś nad Urczyskiem .
Środa, 16 września 2009 Kategoria Po mieście.

Piękny dzień.

Miałem dziś trochę domowych obowiązków, więc nie do końca wykorzystałem wspaniałą pogodę. Krótka wizyta w centrum a potem kółeczko przez Krzekowo, Bezrzecze, Wołczkowo, Głębokie lasem do domu. Słonecznie, lekki wiatr z południa.
Poniedziałek, 14 września 2009 Kategoria Po mieście.

Dzień spacerowy.

Zwykle w poniedziałki mam dodatkowe czynności, które są dość czasochłonne, tak też było i dzisiaj. Krótki wypad towarzysko - handlowy do centrum a na deser parę kółeczek po Lasku Arkońskim.
Czwartek, 10 września 2009 Kategoria Po mieście.

Od centrum po jezioro Głębokie.

Tym razem już bez słońca - dwa razy musiałem podjechać do centrum ale i tak zdążyłem objechać wokoło jezioro Głębokie, gdzie już jest znacznie mniej pieszych i rowerzystów. Jesień tuż, tuż. Wymiana baterii w liczniku rowerowym.
Sobota, 5 września 2009 Kategoria Po mieście.

Wreszcie rekord !

Koledzy bikierzy co trochę biją rekordy, więc i ja mogę wreszcie pochwalić się wybitnym osiągnięciem. Dziś przejechałem aż 6 (słownie : sześć) kilometrów.
Pomiędzy deszczami pojechałem do Carrefour'a i z powrotem.
Piątek, 4 września 2009 Kategoria Po mieście.

Od centrum po Pilchowo.

Dzień bez deszczu, jak i silnego wiatru, więc spokojnie załatwiłem parę spraw w centrum a następnie pojechałem do Pilchowa, by stamtąd skręcić do lasu i objechać wokół jezioro Głębokie. Stąd kolejne zdjęcie żółwia na Uroczysku, czy też kościoła w Pilchowie - tym razem od strony wejściowej a także tablicy pamiątkowej w dzielnicy Osów.


Czwartek, 3 września 2009 Kategoria Po mieście.

Między deszczami.

Od rana deszcze, więc dziś znowu nie pojeździłem. A trochę kilometrów się zebrało, bo dodatkowo pojechałem do centrum.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl