Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234747.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28484.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:223079 kcal
Liczba aktywności:1357
Średnio na aktywność:20.99 km
Więcej statystyk
Wtorek, 16 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Czas na konserwację roweru.

Bez deszczu i dość ciepło.Parę spraw do załatwienia w centrum a potem kilka kółeczek po Lesie Arkońskim.
Poniedziałek, 15 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Poniedziałkowe obowiązki.

Dziś miałem sporo obowiązków, które nakładam na siebie w poniedziałki. Lubię ten dzień. Znalazłem też czas na pokręcenie się tu i ówdzie na rowerze od dzielnicy Gumieńce, po dzielnicę Głębokie.
Dla nieznających Szczecina informacja, że widoczny na zdjęciu obiekt, to Urząd Miasta.
Sobota, 13 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Trochę więcej słońca i .... wiatru.

Pojeździłem nieco po Lesie Arkońskim. Bez deszczu, dość ciepło ale wiał dość silny wiatr. Jutro ma być lepiej.
Piątek, 12 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Tylko 13 km.

Lada dzień będę mógł jeździć "pelnometrażowo" no i będę korzystał z właściwych spodenek do jazdy. Dziś znowu co trochę lało i wiało. Pogoda nie na rower, a może raczej nie dla mnie.
Czwartek, 11 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Między deszczami.

Wbrew temu o co mnie podejrzewa biker Benasek to nie biegunka ogranicza długość moich wycieczek, lecz bolesne otarcie"siodełkowej" części ciała. Przed południem było parno i co trochę padał deszcz.

Środa, 10 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Nadal "post" rowerowy.

Jak w tytule.
Wtorek, 9 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Vis maior !

Vis maior to znaczy siła wyższa i ta siła wyższa powoduje, że od dwóch dni nie mogę normalnie pojeździć.
Poniedziałek, 8 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Mokro ale znacznie cieplej.

Załatwianie domowych obowiązków wykluczyło dłuższy wypad za miasto.
Czwartek, 4 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Chłodno i mokro.

Dość kiepska pogoda, bo co trochę padał deszcz, no i było chłodno, dlatego też ograniczyłem się do jazdy w terenie, tuż w bliskich okolicach Szczecina ( jezioro Głębokie, Wołczkowo, Las Arkoński).
Środa, 3 czerwca 2009 Kategoria Po mieście.

Przelotne opady deszczu.

Co prawda było dość chłodno i mokro ale mimo to udało mi się na tyle zmobilizować, by przejechać skromną porcję 25 km, nie obeszło się oczywiście bez jazdy po leśnych alejkach.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl