Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118881.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1520488 kcal |
| Liczba aktywności: | 2950 |
| Średnio na aktywność: | 40.30 km |
| Więcej statystyk | |
Ziąb !
Dość długo zastanawialiśmy się w którą stroną pojechać i nawet będąc w Tanowie nic nie było przesądzona a wszystko przez to, że aura była dość przykra, bowiem cały czas wiał lekki wiatr a temperatura w granicach zera stopni. W końcu z Tanowa pojechaliśmy przez Trzeszczyn do Polic, by tam na moment zatrzymać się tradycyjnie w Parku Staromiejskim. Powrót do domu przez Siedlice skąd przeszliśmy (dosłownie) trasą przez Dęby Bogusława na Podbórz. Potem było do domu "z górki", więc łatwiej. Mimo niezbyt łaskawej pogody mijaliśmy po drodze parę osób na rowerach a szczególnie miłe było spotkanie na odległość z panią na skraju Tanowa - wymieniliśmy z Nią gesty pozdrowienia.
Mapka z wycieczki.

Z Parku Staromiejskiego w Policach. © jotwu

Kuba pod Dębem Bogusława. © jotwu
Mapka z wycieczki.

Z Parku Staromiejskiego w Policach. © jotwu

Kuba pod Dębem Bogusława. © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 24.10km/h
- Temperatura 0.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez CC i Przecław.
Mapka z wycieczki.
Nadal sprzyja pogoda chociaż prognozy na bliskie dni nie są już tak łaskawe Odbyliśmy krótką wycieczkę - vide załączona mapka.

Ruina przy ulicy Cukrowej - kiedyś we władaniu wojska. © jotwu

Fragment ulicy Europejskiej. © jotwu

W oddali Kuba na ulicy Europejskiej. © jotwu
Nadal sprzyja pogoda chociaż prognozy na bliskie dni nie są już tak łaskawe Odbyliśmy krótką wycieczkę - vide załączona mapka.

Ruina przy ulicy Cukrowej - kiedyś we władaniu wojska. © jotwu

Fragment ulicy Europejskiej. © jotwu

W oddali Kuba na ulicy Europejskiej. © jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 25.90km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 812kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Styczeń a było +8 stopni C.
Mapka z wycieczki.
Miła wycieczka z Kubą przy wiosennej pogodzie. Kuba był niepocieszony faktem, że nie udało mu się spotkać z Jurkiem, by mu przekazać obiecane wcześniej piwo.

Nieomal oswojone dziki pod tanowskim gospodarstwem. © jotwu

Kuba pod Wieńkowem. © jotwu

Dymiące kominy polickiego kombinatu. © jotwu

Hałdy z zakładów Kombinatu Police. © jotwu

Policki ryneczek 6 stycznia 18 rok. © jotwu
Miła wycieczka z Kubą przy wiosennej pogodzie. Kuba był niepocieszony faktem, że nie udało mu się spotkać z Jurkiem, by mu przekazać obiecane wcześniej piwo.

Nieomal oswojone dziki pod tanowskim gospodarstwem. © jotwu

Kuba pod Wieńkowem. © jotwu

Dymiące kominy polickiego kombinatu. © jotwu

Hałdy z zakładów Kombinatu Police. © jotwu

Policki ryneczek 6 stycznia 18 rok. © jotwu
- DST 50.00km
- VMAX 25.00km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1551kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Kąpiele błotne na początek roku.
Mapka z wycieczki.
Dziś w planie była wycieczka przez Pomellen na dalsze tereny Niemiec a skończyło się na błotnych kąpielach tuż przed Pomellen, skąd jak nie pyszni musieliśmy wracać do Kołbaskowa a stamtąd do domu. Wcześniej jednak udało się nam umyć rowery na stacji benzynowej. Ciągle rewelacyjna pogoda, bo ciepło chociaż dziś trochę hamował nasze zapędy silny wiatr, no i to błoto.

Kuba przy liczniku na ulicy Ku Słońcu. © jotwu

Tradycyjny obrazek z ulicy Południowej © jotwu

Smętowice - kolorowe sadzonki. © jotwu

Klucz żurawi a przecież jest 1 stycznia 18 r. © jotwu

Kuba i kąpiel wodna przed Pomellen, gdzie nie dotarliśmy przez błoto. © jotwu

Tak prezentowały się moje buty po błotnym brodzeniu. © jotwu

Kuba w myjni samochodowej, gdzie doprowadza swój rower do porządku. © jotwu
Dziś w planie była wycieczka przez Pomellen na dalsze tereny Niemiec a skończyło się na błotnych kąpielach tuż przed Pomellen, skąd jak nie pyszni musieliśmy wracać do Kołbaskowa a stamtąd do domu. Wcześniej jednak udało się nam umyć rowery na stacji benzynowej. Ciągle rewelacyjna pogoda, bo ciepło chociaż dziś trochę hamował nasze zapędy silny wiatr, no i to błoto.

Kuba przy liczniku na ulicy Ku Słońcu. © jotwu

Tradycyjny obrazek z ulicy Południowej © jotwu

Smętowice - kolorowe sadzonki. © jotwu

Klucz żurawi a przecież jest 1 stycznia 18 r. © jotwu

Kuba i kąpiel wodna przed Pomellen, gdzie nie dotarliśmy przez błoto. © jotwu

Tak prezentowały się moje buty po błotnym brodzeniu. © jotwu

Kuba w myjni samochodowej, gdzie doprowadza swój rower do porządku. © jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 27.70km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1330kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Spotkanie z Jerzym w drodze do Polic.
Mapka z wycieczki.
Kolejny wpis zaczynam od pogody, bo miło jest pisać, że pod koniec grudnia pogoda nam rowerzystom sprzyja - a było bez opadów, odrobinę stopni powyżej zera i lekki wiatr.W drodze do Polic mieliśmy sympatyczne spotkanie z Jurkiem jednym z trójki koksów ( taką nazwę stosuje Kuba wobec Damiana i braci B. Jurka i Marka) Za radą Jurka Kuba już w Leśnie Górnym dopompował obydwa koła i potem tak gnał, że ledwo mogłem za nim nadążyć. W Policach drobne zakupy odstane w "kilometrowej" kolejce a potem jazda wzdłuż Odry do domów - vide załączone mapka.

Kuba i Jurek - czy Jurek jest koksem ? Oto jest pytanie ? © jotwu

Na skraju Polic - w oddali Kuba. © jotwu

Kolorowy most nad Odrą. © jotwu

Stoczniowa konstrukcja, widoczna z bardzo daleka. © jotwu

Konstrukcje portowe. © jotwu

Na brzegu Odry 30 grudnia 17 r. © jotwu

Z mostku nad Odrą ale w kierunku północnym. © jotwu
Kolejny wpis zaczynam od pogody, bo miło jest pisać, że pod koniec grudnia pogoda nam rowerzystom sprzyja - a było bez opadów, odrobinę stopni powyżej zera i lekki wiatr.W drodze do Polic mieliśmy sympatyczne spotkanie z Jurkiem jednym z trójki koksów ( taką nazwę stosuje Kuba wobec Damiana i braci B. Jurka i Marka) Za radą Jurka Kuba już w Leśnie Górnym dopompował obydwa koła i potem tak gnał, że ledwo mogłem za nim nadążyć. W Policach drobne zakupy odstane w "kilometrowej" kolejce a potem jazda wzdłuż Odry do domów - vide załączone mapka.

Kuba i Jurek - czy Jurek jest koksem ? Oto jest pytanie ? © jotwu

Na skraju Polic - w oddali Kuba. © jotwu

Kolorowy most nad Odrą. © jotwu

Stoczniowa konstrukcja, widoczna z bardzo daleka. © jotwu

Konstrukcje portowe. © jotwu

Na brzegu Odry 30 grudnia 17 r. © jotwu

Z mostku nad Odrą ale w kierunku północnym. © jotwu
- DST 37.00km
- VMAX 32.90km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1234kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 grudnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Sławoszewo, Dobra czyli ...
Mapka z wycieczki.
Łatwo się domyślić, że skoro wpierw Sławoszewo a potem Dobra to jest to po prostu moja ulubiona pętla sławoszewska. Prawie bez wiatru a do tego ciepło, więc jazda w takich warunkach to czysta przyjemność. Obowiązki domowe usidliły dziś Kubę, więc jechałem sam.

Obiekt sakralny w Pilchowie. © jotwu

Jak co roku świąteczny ogródek na skraju Grzepnicy. © jotwu
Łatwo się domyślić, że skoro wpierw Sławoszewo a potem Dobra to jest to po prostu moja ulubiona pętla sławoszewska. Prawie bez wiatru a do tego ciepło, więc jazda w takich warunkach to czysta przyjemność. Obowiązki domowe usidliły dziś Kubę, więc jechałem sam.

Obiekt sakralny w Pilchowie. © jotwu

Jak co roku świąteczny ogródek na skraju Grzepnicy. © jotwu
- DST 31.00km
- VMAX 21.90km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 978kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A jednak znowu wylądowaliśmy w Auchan.
Mapka z wycieczki.
Ostatnie dni w roku - tym razem Kuba pokierował wycieczką tak, by znaleźć się w Auchan gdzie zresztą chciałem kupić buty i to i owo. Kilka stopni powyżej zera i lekki wiatr. Na ulicy Południowej dość boleśnie się wywróciłem ale w przeciwieństwie do Darka kurtki nie podarłem.

Widok z wiaduktu przy stacji Łękno. © jotwu

Szczecin widziany z wiaduktu przy Alei Wojska Polskiego (Łękno). © jotwu

Stado gęsi na polu za Przecławiem. © jotwu

Prace na wiadukcie przy ulicy Południowej. © jotwu
Ostatnie dni w roku - tym razem Kuba pokierował wycieczką tak, by znaleźć się w Auchan gdzie zresztą chciałem kupić buty i to i owo. Kilka stopni powyżej zera i lekki wiatr. Na ulicy Południowej dość boleśnie się wywróciłem ale w przeciwieństwie do Darka kurtki nie podarłem.

Widok z wiaduktu przy stacji Łękno. © jotwu

Szczecin widziany z wiaduktu przy Alei Wojska Polskiego (Łękno). © jotwu

Stado gęsi na polu za Przecławiem. © jotwu

Prace na wiadukcie przy ulicy Południowej. © jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 22.80km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1147kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 25 grudnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Osiem kilometrów z Kubą na początek wycieczki.
Mapka z wycieczki.Kuba odprowadził mnie do Pilchowa i wrócił do rodziców a ja zdecydowałem się odwiedzić Nowe Warpno, bo dawno tam nie byłem. Co prawda dość mocno wiało ale układ wycieczki był tego rodzaju, że niewiele kilometrów musiałem jechać pod wiatr a był to odcinek od Jasienicy do Tanowa. Prawie cały czas była lekka mżawka i było cieplutko. Na zdjęciach kolejno wycinka drzew w Puszczy Wkrzańskiej, ugór po ściętych drzewach, skrzyżowanie pod Nowym Warpnem, kościół w Nowym Warpnie, puste uliczki Nowego Warpna bo to przecież Boże Narodzenie, na brzegu zalewu w Nowym Warpnie, niemiecka strona zalewu, zabytkowa latarnia w Nowym Warpnie, krowy z Wieńkowa i odświętnie w centrum Pilchowa.










- DST 96.00km
- VMAX 23.50km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 2916kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Od Decathlonu po Głębokie.
Mapka z wycieczki.
Silny wiatr z zachodu ale wysoka temperatura - całkiem sympatyczna wycieczka przez CC do Decathlonu (tam nie było jednak oleju o którym wspominał Darek vel Struś) a potem taka trasa, by wiatr był z boku wobec kierunku jazdy, więc ulicą Derdowskiego, potem Taczaka - reszta na mapce. Powrót do domu od Głębokiego lasem.

Kuba na ulicy Ku Słońcu przy liczniku. © jotwu

24 grudnia 17 r. z Ronda Hakena. © jotwu

Ciekawe budownictwo przy ulicy Taczaka. © jotwu

Obrazek z ulicy Taczaka ale to nie Kuba na horyzoncie. © jotwu
Silny wiatr z zachodu ale wysoka temperatura - całkiem sympatyczna wycieczka przez CC do Decathlonu (tam nie było jednak oleju o którym wspominał Darek vel Struś) a potem taka trasa, by wiatr był z boku wobec kierunku jazdy, więc ulicą Derdowskiego, potem Taczaka - reszta na mapce. Powrót do domu od Głębokiego lasem.

Kuba na ulicy Ku Słońcu przy liczniku. © jotwu

24 grudnia 17 r. z Ronda Hakena. © jotwu

Ciekawe budownictwo przy ulicy Taczaka. © jotwu

Obrazek z ulicy Taczaka ale to nie Kuba na horyzoncie. © jotwu
- DST 33.00km
- VMAX 22.20km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1003kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 23 grudnia 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Któryż to już raz nad Gunicę ?
Mapka z wycieczki.
Niczego nowego nie wymyśliliśmy i mimo świetnej pogody skończyło się na spacerze nad Gunicę..

Urząd Miasta Szczecin - 23 grudnia 17 r. © jotwu

Osiedle Niebuszewo - widok z parku Kasprowicza. © jotwu

Nadal Niebuszewo, w dole jezioro Rusałka. © jotwu

Droga nr 115 w kierunku Szczecina. © jotwu

Na skraju lasu Arkońskiego - pod lasem osiedle. © jotwu
Niczego nowego nie wymyśliliśmy i mimo świetnej pogody skończyło się na spacerze nad Gunicę..

Urząd Miasta Szczecin - 23 grudnia 17 r. © jotwu

Osiedle Niebuszewo - widok z parku Kasprowicza. © jotwu

Nadal Niebuszewo, w dole jezioro Rusałka. © jotwu

Droga nr 115 w kierunku Szczecina. © jotwu

Na skraju lasu Arkońskiego - pod lasem osiedle. © jotwu
- DST 34.00km
- VMAX 25.30km/h
- Temperatura 6.3°C
- Kalorie 1094kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



